Facebook Google+ Twitter

Holandia pierwszym półfinalistą mundialu. Brazylia wraca do domu

Holandia dzięki wspaniałej i walecznej postawie pokonała Brazylię 2:1 i awansowała do półfinału mundialu.

Dirk Kuyt z Holandii / Fot. PAP/EPA/HALDEN KROGWiele osób miało zastrzeżenia do stylu gry Brazylii w meczach grupowych i 1/8 finału. „Canarinhos” nie grali "Joga Bonito" (piękna gra - przyp.red.) co spotkało się z krytyką fanów.

Początek spotkania nie zachwycał kibiców. Obie ekipy nie potrafiły wyjść z inicjatywą, a gra toczyła się głównie w środku pola. Z czasem coraz bardziej zaczęli naciskać „Canarinhos”, szukający okazji po rajdach skrzydłami i długich podaniach. Ich przewaga mogła zostać zwieńczona bardzo szybko. Robinho, po podaniu Daniego Alvesa, umieścił piłkę w siatce. Gol nie został jednak uznany, gdyż arbiter dość późno dopatrzył się pozycji spalonej.

Brazylia mimo nieuznanego gola wciąż kontrolowała sytuację. W 10. minucie Luis Fabiano znakomicie zagrał z głębi do Robinho. Zawodnik Santosu uciekł Robbenowi i w sytuacji sam na sam zmusił do kapitulacji Maartena Stekelenburga. Tym samym Brazylia zasłużenie prowadziła 1:0. Warto dodać, że była to pierwsza bramka strzelona Holendrom z akcji.

„Oranjes” po utracie gola próbowali zaatakować. Najpierw groźnie z ostrego kąta uderzał Dirk Kuyt, lecz Stekelenburg wybił futbolówkę na rzut rożny. Kolejne akcje drużyny z Europy były już bardzo niedokładne i mało składne. Odpowiedź Brazylii na te okazje mogła być zabójcza. Po dośrodkowaniu Alvesa, fatalnie z najbliższej odległości spudłował Juan. Chwilę później fantastycznie zza pola karnego uderzał Kaka. Jeszcze lepszy był jednak Stekelenburg, który popisał się widowiskową interwencją i końcówkami palców wybił futbolówkę poza linię końcową. W zamian z rzutu wolnego próbował zaskoczyć Wesley Sneijder, ale strzelił wprost w Julio Cesara. Tuż przed przerwą jeszcze jedną okajzę mieli „Canarinhos”. Z ostrego kąta strzelał Maicon, lecz trafił w boczną siatkę.

Do przerwy Brazylia prowadziła jedną bramką. Zespół Carlosa Dungi grał bardzo zdecydowanie, ośmieszając w niektórych momentach holenderski zespół.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Brawo Holandia! Brawo Europa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To były niesamowite emocje, szczególnie po pierwszej połowie, kiedy Holandia się przebudziała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta ich postawa nie była ani na wspaniała, ani na waleczna. Po prostu dobra. Brazylia przegrała przez własną głupotę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ludzie, zobaczcie ile jest sensacji na Mundialu w RPA. To jest całe piękno futbolu!..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.