Facebook Google+ Twitter

Hołd dla ofiar w Trójmieście

Wielu z tych, którym nie było dane wyjechać do Warszawy, czy Krakowa zastanowiło się choć przez chwilę w jaki sposób można oddać hołd zmarłym w miejscu zamieszkania

Czuwanie niecodzienne
Z powodu ilości kwiatów i zniczy ulica wyłączona została z ruchu / Fot. Karolina HermannTe największe miasta naszego kraju w ostatnich dniach bogate były w spotkania, modlitwy, czuwania i adoracje. Wszystko to, aby z sercem pełnym wdzięczności oddać hołd tragicznie zmarłym w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem.

Wielka cisza
Odwołano największe imprezy, pozamykano kina, teatry. W momencie kiedy wybijała symboliczna minuta ciszy - na ulicach zatrzymywały się samochody i komunikacja miejska.
Autobusy, tramwaje, pociągi i ulice w tych ostatnich dniach wypełnione były niezwykłą ciszą i zadumą. Nietrudno zauważyć jak bardzo brakowało głośnych dyskusji studentów, uczniów zmierzających na zajęcia, pań debatujących nad losem świata. Tego wszystkiego było jakby mniej.
Gdańsk. Plac Trzech Krzyży. Miejsce spotkań w ważnych dla historii Polski momentach / Fot. Karolina Hermann
Czuwanie trzech miast
W Trójmieście mieszkańcy i goście spotykali się przy bramie głównej Stoczni Gdańskiej, to tutaj trwała każdego dnia modlitwa połączona z wspomnieniami tragicznie zmarłych. Wspomnieniami dzielili się trójmiejscy włodarze, artyści, sportowcy, wszyscy ci, którzy mieli z nimi jakikolwiek kontakt.
Koszulka piłkarza - Arkadiusza Rybickiego / Fot. Karolina Hermann
Wspomnieniami o zmarłym Arkadiuszu Rybickim dzielił się Prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Mówił o tym, który nigdy nie chciał być kimś wywyższanym. Opowiadał o człowieku, który na sportowej koszulce z numerem 2 wypisane miał ARAM.
"Aram był organizatorem naszych spotkań towarzyskich i meczów piłkarskich." - mówi Karnowski. Dalej wspomina swoją prywatną sytuację związaną z oskarżeniem wniesionym do prokuratury sopockiej. To właśnie wtedy Arkadiusz Rybicki był dla mnie pomocą - mówi Prezydent Sopotu - "Bardzo, wręcz niezwykle odważnie pomógł mi w ostatnich trudnych dla mnie miesiącach. Spontanicznie przyjechał z Jarkiem Wałęsą na najtrudniejszą dla mnie sesję rady miasta Sopotu. Został niesamowicie wyzwany przez moich oponentów, ale tylko sobie z tego żartował."

Sopot czuwa
Przed wejściem do budynku przy ul. Armii Krajowej 55 wciąż przybywa zdjęć, kwiatów i zniczy / Fot. Karolina Hermann
Każdego dnia w skupieniu i modlitwie przechodnie trwali przed budynkiem na ul. Armii Krajowej 55. To w tym miejscu przez kilka lat mieszkali państwo Kaczyńscy, a obecnie zamieszkuje go bardzo bliska rodzina. Jak dowiadujemy się z nieoficjalnych źródeł wnuki państwa Kaczyńskich w tych ostatnich dniach przebywają właśnie w Sopocie. Z pewnością spoglądały nie raz na znicze, kwiaty, szaliki i wota wdzięczności przygotowane przez najmłodszych mieszkańców Trójmiasta.
Oznaki pamięci składane przez tych najmłodszych mieszkańców / Fot. Karolina Hermann
Dziecięce podziękowania
Żałoba narodowa stała się wielkim przeżyciem dla tych najmłodszych. To właśnie uczniowie szkół podstawowych byli najczęstszymi gośćmi Sopockiego Miejsca Pamięci Nauczyciele nie żałowali godzin lekcyjnych, by przyjść pod okna budynku z numerem 55 i właśnie w tym miejscu opowiadać o historii. Tej dawnej - z lat 1940, a także tej najnowszej, o której uczyć się będą już z książek kolejne pokolenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

i bardzo dziękuję :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plac gdzie stoją krzyże nie nazywa się placem Trzech Krzyży tylko jest to Plac Solidarności, w rzeczywistości także nie ma w Gdańsku pomnika "Trzy Krzyże" bo taka nazwa padła w tagach :) i nie żebym się czepiał ale życzliwie podpowiadam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa relacja. *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

I ode mnie 5:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.