Pozycja materiału w rankingach:

Kilku byłych ministrów spraw zagranicznych napisało wspólny list w sprawie wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego o Angeli Merkel do niej samej. W jego treści znajdziemy m.in.: "wyrazić głęboki sprzeciw", "żałujemy", "solidaryzujemy się z Panią".
Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(3.55)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Facet od wszystkiego:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Miroslaw Kraszewski 25.10.2011 01:59
Szanowny Autorze,
Panska publikacja jest nadal i bdzie jeszcze dlugo aktualna. Wykazuje ona najgorsze antypolskie dewiacje politykow czesciowo samozwanczych reprezentantow Polski. Gdyby cos podobnego zdarzylo sie w Niemczech, ze niemiecki ex lub czynny polityk szukalby publicznie w obcym kraju sil majacych upodlic opozycje, to bylby to wielki skandal.
sama konstrukcja intrygi polegajacej na falszywej interpretacji wypowiedzi J.Kaczynskiego jest juz niebywalym skandalem. Przeciez nie jest zadna tajemnica to, ze byly kanclerz Niemiec jest zatrudniony przez Putina nie z powodu sympatii, tylko jako gest wdziecznosci za zdrade interesow Niemiec na rzecz Rosji. Pani Angela Merkel ma w zyciorysie i rodzinie nieukrywane przeciez sowieckie koneksje, wiec nie jest przypadkiem to, ze wlasnie ona jest nastepca putinowskiego kanclerza Schrödera.
Robert Grzeszczyk 10.10.2011 22:43
Też mi się wydaje, że to wkręto dupki.
Bardzo ciekawy materiał dołączył Mirosław Szczerbicki.
Ale czas mocno gorący, to i wahnięć nie widać żadnych w mediach "niezależnych". Wyolbrzymienie sprawy ma wyłącznie związek z aktualną sytuacją a nie z rzeczywistością.
roman kożminski 10.10.2011 13:18
Bardzo trafny i mądry artykuł 5* - dziwi fakt że tzw. autorytety polskiej dyplomacji, piszą takie oświadczenia.
Chociaż jak wspomniał Pan Szczerbicki ,większość to TW - więc trudno mimo wszystko się dziwić że ci panowie tak reagują.
Mirosław Szczerbicki 10.10.2011 12:51
Bardzo trafna ocena tej chorej sytuacji. Można tylko dodać ,że ta sprawa nie dziwi w przypadku , gdy większość sygnatariuszy listu to byli TW, a pan Bartoszewski jest laureatem wielu niemieckich odznaczeń i nagród ,w tym finansowych. Nie widzieliśmy podobnego oburzenia na możliwosc pogorszenia relacji polsko- niemieckich po niedawnym ujawnieniu przez WikiLeaks wypowiedzi p. Sikorskiego , że "Niemcy to rosyjski koń trojański w Europie" i "wydają się mieć układ z Rosją". A przecież wymowa tych słów była jednoznaczna a powiedział to nie lider opozycji, ale aktualny minister spraw zagranicznych !!! Widać, że "co wolno wojewodzie to nie tobie ... " I racje ma tu chyba J. Kaczyński mówiąc że dla niektórych środowisk "nie ma złego kija żeby go uderzyć." . Tytuł oczywiście idealnie oddaje istotę tego, co niestety dzieje się w naszej polityce zagranicznej pod rządami PO. Pozdrawiam P. Witoldzie. ( 5* )