Facebook Google+ Twitter

"HollyDay" w Teatrze Studio

W Teatrze Studio widzowie mogą zobaczyć sztukę "HollyDay", której autor inspirował się słynnym przebojem kinowym "Śniadanie u Tiffany'ego" z uroczą Audrey Hepburn w roli głównej.

 / Fot. mat. prasowe Teatru StudioNa deskach Teatru Studio występuje Magdalena Boczarska, kreując rolę tytułowej Holly. Przyjechała robić karierę w branży reklamowej do wielkiego miasta, ale marzy o aktorstwie.

Bohaterka ma mały romans z sąsiadem Fredem (Piotr Wawer), który zamierza zostać producentem muzycznym oraz współistnieje w klasycznym trójkącie z beztroskim Jimem (tę warszawską postać wesołka kreuje, z wyczuciem i fantazją, Antoni Pawlicki).

Jednak Holly nigdy nie przestała marzyć o kruczowłosym, przystojnym mężczyźnie rodem z najnowszego magazynu świata mody. Nieszczęśliwie zakocha się w gangsterze (Mirosław Zbrojewicz) i pozna starszą wersję siebie - sławną i samotną Ritę (Ewa Błaszczyk). Jej dziewczęce ambicje zderzą się z codziennymi realiami życia.

Michał Siegoczyński ukazuje w "HollyDay" naturalne potrzeby współczesnego człowieka. Zawoalowane w formie gagów, slangu i bajeru myśli bohaterów sztuki ujawniają w istocie ich bezbronność i naiwny sentymentalizm.

Scena jest przepełniona atrakcjami w postaci tylnej projekcji video, świateł i muzyki. Przedstawienie to jest radosnym popisem możliwości, jakie tkwią w tęskniących do spełnienia ludziach. To ciepłe i szczere wyznania podawane mimochodem między jednym popisem cynizmu i zimną oceną rzeczywistości w wydaniu mocnego, bezwzględnego faceta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

teatroman
  • teatroman
  • 23.12.2011 21:16

Ewa Błaszczyk jest, jak dobre wino... Wciąż wygląda odlotowo i szałowo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.