Facebook Google+ Twitter

Homeopatia - o czym nie jest informowana opinia publiczna

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-10-15 21:00

- Lek homeopatyczny odgrywa rolę "wabika", imitującego chorobę poprzez wywoływanie podobnych symptomów jak choroba -twierdzi prof. dr hab Marcin Molski z Zakładu Chemii Teoretycznej Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

200 lat temu, z "partnerskiego" związku nauki z okultyzmem narodziła się hybryda zwana homeopatią. W jej zdefektowanym genotypie natura przypadkowo zakodowała cechę polegającą na łatwości oszukiwania opinii publicznej i mediów. Najlepszym przykładem jest fakt, że nawet "Rzeczpospolita" wzięła udział w promocji tego mutanta (http://tiny.pl/hqnb1) drukując majaczenia dyletantów naukowych, których artykuły (http://tiny.pl/hqnbf) robią wrażenie żywcem wyjętych z infantylnego pisemka "Nieznany Świat" wydawanego przez dziennikarza Rymuszko. Na moją replikę zabrakło oczywiście miejsca. Wg Dominika Zdorta (dział Opinie) tekst był zbyt długi. Nie mam obowiązku wierzyć w takie oświadczenia i prawdę mówiąc, nie wierzę. Zwłaszcza od czasu, gdy redaktor naczelny jednego z największych opiniotwórczych tygodników wspomniał mi w prywatnej rozmowie o konflikcie interesów. Brzmiało to mniej więcej tak: dlaczego mam publikować artykuły krytyczne wobec homeopatii? Wolę "łykać" wielkie pieniądze za reklamy "leków" homeopatycznych. Nie podejrzewam Rzepy o taki cynizm. Zresztą otrzymuję wiele propozycji od różnych redakcji, więc ten akurat dziennik mogę spokojnie pominąć.

Życie płata nam jednak figle. Gdy, przed 19 laty ukazał się pierwszy numer tygodnika
"NIE", oświadczyłem mojej rodzinie, że nie życzę sobie, by chociaż jeden numer tej gadzinówki zapaskudzał nasze mieszkanie. Tak było do dzisiaj. Aż tu nagle, jeden z kolegów przysyła mi maila, po przeczytaniu którego doznałem szoku. Dowiedziałem się z niego, że w ostatnim numerze NIE(42/2009) figuruje moje nazwisko w kontekście wygranego procesu sądowego z homeopatami (http://tiny.pl/hqk5z). Zrobiło mi się niedobrze na myśl, że ktoś może pomyśleć, iż nawiązałem współpracę z tym zsypem informacyjnych śmieci. Ale cóż mogę zrobić? Tylko poinformować Czytelników, że nie mam nic wspólnego z telewizyjnymi gwiazdami stanu wojennego.

W tym miejscu zamykam rozdział osobistych dygresji i przedstawiam bogaty zestaw dowodów świadczących o tym, że tytułowa terapia "alternatywna" jest zwykłym oszustwem. Mam nadzieję, że po ich przeczytaniu, racjonalnie myślący czytelnicy dobrze się zastanowią, zanim udadzą się do apteki po cukrowe granulki homeopatyczne. Żeby ułatwić percepcję, prezentuję artykuł w 16 punktach. Dziewięć dotyczy zasad homeopatii, siedem to komentarze i dodatkowe informacje. Podkreślam, że opisowi homeopatii nie starałem się nadać jakiejś szczególnie anegdotycznej lub absurdalnej formy. Po prostu "ten typ tak ma". Ostateczną ocenę pozostawiam czytelnikom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

CYnick
  • CYnick
  • 14.07.2011 11:12

Jak zwykle - walka o zakaz bycia idiotą (w ujęciu naukowym).

Podpieranie się ...uniwersalnymi prawami nauki...? Jest ryzykowne.

Czy rozmawiał Pan Profesor może ze współczesnym fizykiem? Albo chemikiem?
Ale nie tym 80-letnim (bez urazy...).
Polecam też, dosłownie jakikolwiek, fachowy tekst o nowościach w matematyce.
Powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tematyka ciekawa, tylko że rozwlekły artykuł. Nie jestem w tej dziedzinie fachowcem, ale zastanawiam się jak wytłumaczyć ?
Przez 50-ąt lat chorowałem ciężko na alergię (pyłki, kurz, białko jęczmienia). Jednym z objawów był silny katar z nosa i zaczerwienione oczy. Po leczeniu homeopatycznym ustąpiła alergia i od ponad 10-ciu lat nie ma po chorobie śladu. Może to inna przyczyna ustąpienia choroby ? Założyłem pasiekę z 10 pni i słodzę miodem. Odrzuciłem z posiłków cukier, sól kuchenną (czyli nie dosalam), pochodne na bazie masła kokosowego, białą mąkę i jej pochodne (ciastka, chipsy, cukierki, it.p), no chyba że żona coś ekstra zrobi, ale też nie jest zwolenniczką wypieków z białej mąki. Obecnie wykorzystujemy wiedzę w oparciu Profesora Michała Tombaka : " Uleczyć nieuleczalne ", " Jak żyć długo i zdrowo", " Droga do zdrowia ". Pozostałe jego książki są mniej wartościowe, " młyn na wodę ". No i do tego konsumpcja art. z własnych ustaleń : pokrzywa o której napisano w czasopiśmie popularno-naukowym " N E X U S - NOWE CZASY ", liście mleczu + pokrzywa (50% + 50%), drobno posiekać, polać oliwą lub olejem i wymieszać = wyśmienita sałatka.
Także po tym artykule muszę dobrze przyjrzeć się sprawie, bo rzeczywiście mogło być tak że komuś wpompowałem niezłą sumkę! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielokrotnie wstrząsane wstrząsające oszustwo homeopatów - bezkarne!!!
Pozwolę sobie zapytać p.Profesora, czy woda z Lourdes i innych strumyków
ma podobne właściwości terapeutyczne?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten rodzaj "leczenia" zawsze był dla mnie kompletna bzdurą, a jedyna korzyść odnosili z niego aptekarze, sprzedający i propagujący pożal sie Boże "leki".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ważkie argumenty. Śpieszę powiadomić i doinformować kolegę, młodego ojca, który nie świadom oddaje pod takowe kuracje swego ponad rocznego synka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst bardzo wartościowy, szkoda że nie komentowany szerzej - ja dopiero dziś go zauważylam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst trochę za długi (jak na portal), ale interesujący.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.