Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

86706 miejsce

Homo Homini: PO tuż za PiS. Aktywność Tuska daje efekty?

29 procent poparcia dla PiS i tylko dwa punkty procentowe mniej dla PO - to wyniki najnowszego sondażu Homo Homini dla „Rzeczpospolitej”. Gdyby wybory odbywały się w styczniu, do Parlamentu weszłyby jeszcze: SLD i PSL. Gowin, Palikot i Ziobro nie przekroczyliby progu wyborczego.

 / Fot. Tomasz Gzell, PAPOd listopada 2013 roku poparcie wyborców dla PiS utrzymuje się w granicach 29-31 procent. Stały elektorat tej partii nie wycofał się nawet po podejrzeniach, że poseł Tomasz Kaczmarek może mieć związki z półświatkiem. Odcięcie się prezesa Kaczyńskiego od niedawnego ulubieńca, agenta Tomka, prawdopodobnie pozytywnie wpłynęło na zachowanie wyborców.

PO, po systematycznym spadku w ciągu ostatnich tygodni, odbudowuje zaufanie. Podczas gdy w listopadzie na tę partię głosowałoby tylko 19 procent wyborców, to w pierwszej połowie grudnia 21, a w drugiej - 25. W styczniu 2014 poparcie wzrosło do 27 procent, a to oznacza, że do PiS brakuje jej tylko 2 punkty procentowe.

Jak komentują politolodzy, wzrost poparcia niewątpliwie związany jest z aktywnością premiera Tuska, który wznowił „gospodarskie wizyty” po kraju, zaangażował się w problem walki z pijanymi kierowcami, zapowiedział walkę z umowami śmieciowymi, skrócenie kolejek do lekarzy, czy łatwiejszy dostęp do leczenie onkologicznego. "Przyczyny tego przypływu sympatii Polaków do PO mogą być różne – mówi rp.plpolitolog Jacek Kloczkowski z krakowskiego Ośrodka Myśli Politycznej. I dodaje: "Nie było ostatnio żadnych afer kompromitujących tę partię, za to było nowe otwarcie rządu, które pozwoliło PO zrównoważyć przekaz negatywny pozytywnym".

Na trzecim miejscu wg sondażu znalazłby się SLD z 14 procentami poparcia. To dla SLD nie byłby zły wynik, gdyby nie deklaracja Leszka Millera, który postanowił przewodzić drugiej sile politycznej w kraju. Na razie nic nie wskazuje na to, by zbliżenie się do 20 procent było możliwe. Politycy tej partii sporo obiecywali sobie po zapowiedzi powrotu do 49 województw, ale propozycja nie przekonała potencjalnego elektoratu.

Na granicy progu wyborczego znalazło się PSL, które w sondażu otrzymało 5 procent.

Wymaganego progu nie przekroczyły: Polska Razem posła Gowina, Twój Ruch Janusza Palikota, Platforma Janusza Korwin-Mikkego i Solidarna Polska europosła Ziobry.

Według Wawrzyńca Konarskiego, politologa z Instytut Studiów Międzykulturowych Uniwersytetu Jagiellońskiego, Polacy zniechęceni są do polityki, bo od dłuższego czasu na scenie liczą się tak naprawdę tylko dwie partie: PO, które chce utrzymać władzę i doktrynerskie PiS. "Nasza scena ciągle jest zabetonowana" – ocenia politolog.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.