Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil

W dzisiejszym świecie pojawia się coraz więcej ekscentryzmu, chęci bycia innym, oryginalnym i "swoim". Naszą szarą codzienność bombardują nowości i dziwadła. Homoseksualizm jeszcze 20 lat temu, był czymś co najmniej dziwnym, ale dzisiaj...
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mirek Suchodolski 26.06.2010 11:05
Wygląda to na prowokację i wzburzenie autorów. Może i ja piszę denne artykuły, ale podobnych prowokatorów znałem z WP.
Konrad Nowak 26.06.2010 10:33
Zdecydowanie zgadzam się z Sylwestrem. Osoba, która pisała ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o homoseksualizmie - jego podstawach. Bycie gejem to nie wybór. Każdy ma jednak uczucia i potrzebuje bliskości.
Autor usunął profil 25.02.2010 19:22
Ale bełkot. Autor nie ma pojęcia o homoseksualizmie, psychologii, fizjologii, ontogenezie człowieka, wreszcie o ewolucji. Pozwala mu to pisać niestworzone androny.
Autor usunął profil 20.01.2010 09:12
Nie widzę zagrożenia w tym, ze Ktoś pragnie byc Innym , ekscentrycznym, czy „na swoim”, aby tylko nie został obłudnym politykiem. I tej Inności nie podważy żaden fanatyzm religijny (nie odnoszę tego do kogokolwiek) ani tym bardziej zaściankowa postępowość (też nie odnoszę do kogokolwiek), która pierze mózgi w tym kierunku, aby wywołać fałszywe przekonanie, jak poprę bez ograniczeń żądania środowisk LGBT to od razu należy mi sie status nowoczesnego człowieka i że jestem wybrany i panem. Inne środowisko (znacznie potężniejsze) KSM nie musi demonstrować. Ono już od dawna zagarnęło wiele dziedzin.
To rozwój technologii innowacyjnych, systemów informatycznych itd. świadczy o nowoczesnosci społeczeństwa a nie sfera obyczajowa, którą można dowolnie manipulować (różnego rodzaju lobby, które naciska i daje pieniądze i wymaga).
Plus za odwagę w poruszeniu tej tematyki i za subiektywne jej widzenie. Masz Krzysztof do tego prawo. Nie będę Ci sugerował, co masz zrobić. Wiesz lepiej to sam. Jestem ciekaw, kto sie znów odważy (żadna tam to odwaga) przykorbić autorowi za Jego poglądy. Z poprawnym myśleniem daleko się nie zajedzie, co najwyżej będzie się dreptało w miejscu. i mantrowało „postęp” „wolnosć”, „postęp”, „wolnosć”.
A rodzina (nie musze sobie tego tłumaczyć Kto wchodzi w jej skład) i że małżeństwo- to kobieta i mężczyzna. A do tego coraz bardziej się przekonuję-fajny to związek, w którym nawet przyjaciele domu (pies, kot,tchórzofretka itd.) nie rozdzielą walczących czasami ze sobą kogutów.
Nauka dotycząca omawianej kwestii w artykule też istnieje i nie da się jej pominąć,ani tym bardziej zlekceważyć. Pozycja, którą przytoczył Mariusz warta jest zapoznania -artykuł z Journal of the Endocrinology. To czasopismo jest wysoko punktowane (20 pkt) na Liście Filadelfijskiej (prestiżowy ranking czasopism naukowych).
Jadwiga Kowalczyk 20.01.2010 08:16
Prosty z tego wniosek, że wojny powodują gwałtowny przyrost populacji homoseksualistów: wszak na wojanie gina ojcowie, dzieci wychowywane są przez matki, ciotki, babki.
Zamiast snuć rozważania o "wyborze" opcji - walcz Autorze o pokój! I zakaz rozwodów! I o wytepienie do nogi mamuś "puszczalskich".
Ze swej strony dodałabym jeszcze "kęsim" dla tatusiów "jebaków" - tak dla równości.
Mariusz Jarosz 20.01.2010 07:39
Rozumiejąc, że to dział Hyde Park, nie chcę potępiać tego, że autor podporządkował swój tok myślenia ideologii.
Dziwactwo, dewiacja, podział na tradycyjne role męskie i żeńskie...
Proszę się zapoznać z badaniami dotyczącymi INH3;
z tym: http://www.eurekalert.org/pub_releases/2004-03/ohs-bbh030804.php
z koncepcją G. Dornera przezwajania mózgu w okresie płodowym.