Facebook Google+ Twitter

Homo Numerus

Jestem PESEL-em, NIP-em, REGONEM. Czy dla kogoś jestem jeszcze Człowiekiem?

Mam swój PESEL. 11 cyfr, które dla urzędników znaczą o wiele więcej od tego, jak się nazywam i gdzie mieszkam. Zamiast Arturem Bartkowiakiem jestem tylko ciągiem liczb...

NIP. Organy podatkowe nie chcą już rozmawiać ze mną, jako osobą. Do rozpoczęcia rozmowy chcą, bym się przedstawił... swoimi cyframi.

REGON. Dlaczego mam wymyślać nazwę dla swojej firmy, która, choćby była najlepsza, najładniejsza, najtrafniejsza, to i tak w końcu zostanie zamieniona na nikomu nic nie mówiące cyfry? Na pocieszenie urzędnicy dorzucą mi jeszcze kolejny NIP...

PESEL, NIP, REGON, NIP dla firmy... Wszystkie niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju, tylko dla mnie. Jednak skoro już się wszyscy uparli, że mam być liczbą, a nie osobą, to dlaczego mam mieć aż tyle numerów? Po co mi NIP, skoro mam już unikatowy PESEL? Po co mi NIP dla mojej firmy, skoro mam już jedyny w swoim rodzaju REGON?

Jestem także numerem dowodu osobistego, numerem indeksu, numerem legitymacji...

Po co mi w ogóle te wszystkie numery? Ilu w Polsce jest Arturów Bartkowiaków, urodzonych tego samego dnia co ja, w tym samym mieście, których rodzice mają takie same imiona, jak moi rodzice? Ilu jest w Polsce Arturów Bartkowiaków mieszkających pod tym samym adresem co ja? Te dane i tak zazwyczaj muszę podawać, jako uzupełnienie do PESEL-u, NIP-u, itd.

Czy dla kogoś jestem jeszcze Człowiekiem? Czy może dla Polski stałem się już tylko numerem?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 25.06.2009 22:16

Sprawowane przez ludzi rządy jeszcze posiadają w swych rękach instrumenty pozarynkowe, zwłaszcza w postaci podatków. Rozważnie stosowane instrumenty rządowe - dotacje do badań, mogą zapewne przez dłuższy czas utrzymać ludzkie populacje na wysokim poziomie życia z wykorzystaniem nowinek technologicznych m/in chipów, kodów kreskowych, zapisów magnetycznych i w końcu z pracy robotów. Inaczej cała ta nowa technologia z robotami włącznie na pewno wywrą presję na ludzi, tak samo jak ludzkość na wiele gatunków zwierząt, które zaczęły wymierać wraz z rozpoczęciem przez człowieka wyniszczającej gospodarki. Biologiczny gatunek na ogół nie potrafi przetrwać spotkań z silniejszymi konkurentami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.06.2009 14:19

Krótko zwięźle i na temat .

Czy my mamy wybór by stać się w oczach innych sobą , ą nie numerem , linią papilarną czy skanem oka ? Pan Wojciech - przedmówca twierdzi , że nie . Droga jest bez skrzyżowań . A ja jestem niepoprawnym marzycielem i myślę ,że moglibyśmy się stać na powrót sobą , gdybyśmy tylko chcieli ... ale nam się chyba nie chce .

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

+4 za temat.Tak to się niestety dzieje, że w definiowaniu naszej tożsamości zaczynają dominować liczby i numery.Pal licho, gdyby to był numer w rankingu na 100 najbogatszych Polaków ;-))
Zauwazmy, że równiez dla wiekszości kontahentów (np dostawców prądu, gazu, wody) jesteśmy przede wszystkim "numerem ewidencyjnym odbiorcy" lub "numerem umowy kredytowej " (banki ).
Systemy Pesel i NIP służa odrebnym sprawom.Nie zadano sobie trudu, by skompilowac numerację obu systemów. Zaraz wypowie sie tutaj informatyk i powie, że to było nie do zrobienia, bo to i to i to....Nie wierzmy mu. Gdyby pomyslano to rzecz byłaby załatwiona jak nalezy.
W sumie uważam, ze powinnismy sie cieszyć z tego co obecnie mamy. Bowiem, juz za niedługi czas staniemy sie uczestnikami supernowoczesnego systemu identyfikacji obywateli. Każdy z nas bedzie miał wytatuowany kod paskowy na czole i wszczepiony pod pachą "czip obywatelski" ( a wnim całą aktualizowana bazę danych o sobie).Czip bedzie kontrolował nasze emocje i rejestrował negatywne mysli.A Wielki Brat bedzie realizował orwellowskie wizje przyszłości..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby Twój tekst zmniejszył ilość przypisanych nam numerów. Jeden, słownie jeden, przemyślany nr załatwiłby wszystko. Wtedy mądrale w różnych ministerstwach straciliby pracę. Plus za pomysł.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.06.2009 22:22

Obecnie na świecie jest bardzo długa lista urządzeń elektronicznych rejestrujących ludzi pod postacią kodów cyfrowych-kreskowych, ma to potencjalny wpływ na swobodę i zagrożenie wolności dla naszej egzystencji. Cały tak ukierunkowany postęp technologiczny zmierza nie tylko do tego żeby ułatwić nam życie, ale także do tego, żeby przy pomocy kodów kreskowych, chipowych identyfikatorów, kamer, telefonów itd. Rejestrować miejsca naszego pobytu, kontrolować nasz ruch, stan finansów itd. Przez co sprawuje się nad nami kontrolę. Wszystko to próbuje nam się tłumaczyć, że to dla naszego dobra- poczucia bezpieczeństwa, wygody, walki z terroryzmem. Ja nazywam to stopniowym pozbawianiem wolności. Niebawem Wygodnictwo ludzi
doprowadzi do tego, że do obsługi zcentralizowanych komputerów zarządzających systemami zasiądzie humanoidalny
robot. Wystarczy, że pozbawi nas możliwości dostarczania chociaż by mediów ( prąd, woda, gaz, ogrzewanie ) niezbędnych do egzystencji ludzkości. Obym nie doczekał czasów kiedy całkowicie świadoma, humanoidalna maszyna kierowała mym życiem... Nie należy się łudzić, cokolwiek by się o tym myślało — jest to krok naprzód, nie wstecz. Rozwój nie cofa się nigdy. Niech więc każdy postępuje jak mu własny rozum nakazuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.06.2009 22:16

Pięknie ujęte. Osobiście siedziałem dwa dni nad podobną kwestią rozwijając mozliwość zagrożeń jakie stanowią dla nas między innymi takie nowinki technologiczne o jakich piszesz. Niestety profesjonaliści z link odebrali mi chęci podejmowania tematu cofając tekst, a to za długi, a to zbyt powierzchowny - odpuściłem. Powyższy wątek proponował bym rozbudować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.