Pozycja materiału w rankingach:
Jestem PESEL-em, NIP-em, REGONEM. Czy dla kogoś jestem jeszcze Człowiekiem?
Zobacz także:
Artykuły
(34)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 29 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 25.06.2009 22:16
Sprawowane przez ludzi rządy jeszcze posiadają w swych rękach instrumenty pozarynkowe, zwłaszcza w postaci podatków. Rozważnie stosowane instrumenty rządowe - dotacje do badań, mogą zapewne przez dłuższy czas utrzymać ludzkie populacje na wysokim poziomie życia z wykorzystaniem nowinek technologicznych m/in chipów, kodów kreskowych, zapisów magnetycznych i w końcu z pracy robotów. Inaczej cała ta nowa technologia z robotami włącznie na pewno wywrą presję na ludzi, tak samo jak ludzkość na wiele gatunków zwierząt, które zaczęły wymierać wraz z rozpoczęciem przez człowieka wyniszczającej gospodarki. Biologiczny gatunek na ogół nie potrafi przetrwać spotkań z silniejszymi konkurentami.
Autor usunął profil 24.06.2009 14:19
Krótko zwięźle i na temat .
Czy my mamy wybór by stać się w oczach innych sobą , ą nie numerem , linią papilarną czy skanem oka ? Pan Wojciech - przedmówca twierdzi , że nie . Droga jest bez skrzyżowań . A ja jestem niepoprawnym marzycielem i myślę ,że moglibyśmy się stać na powrót sobą , gdybyśmy tylko chcieli ... ale nam się chyba nie chce .
Pozdrawiam
Wojciech Arciszewski 24.06.2009 11:42
+4 za temat.Tak to się niestety dzieje, że w definiowaniu naszej tożsamości zaczynają dominować liczby i numery.Pal licho, gdyby to był numer w rankingu na 100 najbogatszych Polaków ;-))
Zauwazmy, że równiez dla wiekszości kontahentów (np dostawców prądu, gazu, wody) jesteśmy przede wszystkim "numerem ewidencyjnym odbiorcy" lub "numerem umowy kredytowej " (banki ).
Systemy Pesel i NIP służa odrebnym sprawom.Nie zadano sobie trudu, by skompilowac numerację obu systemów. Zaraz wypowie sie tutaj informatyk i powie, że to było nie do zrobienia, bo to i to i to....Nie wierzmy mu. Gdyby pomyslano to rzecz byłaby załatwiona jak nalezy.
W sumie uważam, ze powinnismy sie cieszyć z tego co obecnie mamy. Bowiem, juz za niedługi czas staniemy sie uczestnikami supernowoczesnego systemu identyfikacji obywateli. Każdy z nas bedzie miał wytatuowany kod paskowy na czole i wszczepiony pod pachą "czip obywatelski" ( a wnim całą aktualizowana bazę danych o sobie).Czip bedzie kontrolował nasze emocje i rejestrował negatywne mysli.A Wielki Brat bedzie realizował orwellowskie wizje przyszłości..
Roman Woźniak 23.06.2009 22:28
Oby Twój tekst zmniejszył ilość przypisanych nam numerów. Jeden, słownie jeden, przemyślany nr załatwiłby wszystko. Wtedy mądrale w różnych ministerstwach straciliby pracę. Plus za pomysł.
Autor usunął profil 23.06.2009 22:22
Obecnie na świecie jest bardzo długa lista urządzeń elektronicznych rejestrujących ludzi pod postacią kodów cyfrowych-kreskowych, ma to potencjalny wpływ na swobodę i zagrożenie wolności dla naszej egzystencji. Cały tak ukierunkowany postęp technologiczny zmierza nie tylko do tego żeby ułatwić nam życie, ale także do tego, żeby przy pomocy kodów kreskowych, chipowych identyfikatorów, kamer, telefonów itd. Rejestrować miejsca naszego pobytu, kontrolować nasz ruch, stan finansów itd. Przez co sprawuje się nad nami kontrolę. Wszystko to próbuje nam się tłumaczyć, że to dla naszego dobra- poczucia bezpieczeństwa, wygody, walki z terroryzmem. Ja nazywam to stopniowym pozbawianiem wolności. Niebawem Wygodnictwo ludzi
doprowadzi do tego, że do obsługi zcentralizowanych komputerów zarządzających systemami zasiądzie humanoidalny
robot. Wystarczy, że pozbawi nas możliwości dostarczania chociaż by mediów ( prąd, woda, gaz, ogrzewanie ) niezbędnych do egzystencji ludzkości. Obym nie doczekał czasów kiedy całkowicie świadoma, humanoidalna maszyna kierowała mym życiem... Nie należy się łudzić, cokolwiek by się o tym myślało — jest to krok naprzód, nie wstecz. Rozwój nie cofa się nigdy. Niech więc każdy postępuje jak mu własny rozum nakazuje.
Autor usunął profil 23.06.2009 22:16
Pięknie ujęte. Osobiście siedziałem dwa dni nad podobną kwestią rozwijając mozliwość zagrożeń jakie stanowią dla nas między innymi takie nowinki technologiczne o jakich piszesz. Niestety profesjonaliści z link odebrali mi chęci podejmowania tematu cofając tekst, a to za długi, a to zbyt powierzchowny - odpuściłem. Powyższy wątek proponował bym rozbudować.