Facebook Google+ Twitter

Homoseksualiści we Francji zyskują nowe prawa

Francuska ustawa o małżeństwach homoseksualnych nabiera realnych kształtów. Po ciężkich zmaganiach socjalistów z opozycją, partii rządzącej udało się przepchnąć pierwszy artykuł ustawy, umożliwiający gejom i lesbijkom zawieranie małżeństw.

francuski parlament / Fot. CC BY 3.0, Christophe EyquemUbiegły week-end był dla francuskich parlamentarzystów niezwykle pracowity. W poniedziałek 4 lutego, po blisko trzydziestu godzinach dyskusji nad projektem ustawy o małżeństwach homoseksualnych - dyskusji, które upłynęły pod znakiem spięć na linii lewica-prawica - światło dzienne ujrzał pierwszy artykuł kontrowersyjnej ustawy. I to pomimo 5000 poprawek do projektu ustawy, złożonych przez prawicową opozycję. To możliwe zważywszy na to, że zmęczeni legislacyjnym maratonem prawicowi politycy najzwyczajniej w świecie przestali reagować, gdy przewodniczący Zgromadzenia Narodowego (izba niższa francuskiego parlamentu), wywoływał ze swej mównicy autorów kolejnych tekstów poprawek. Umilkły głosy François Fillona i Jeana-François Copé, współrządzących główną partią opozycyjną (UMP), którzy wcześniej za punkt honoru przyjęli zablokowanie kontrowersyjnej ustawy. Czy to psychiczne i fizyczne wyczerpanie opozycji, ustąpienie na rzecz politycznego przeciwnika? A może zmiana postawy jest skutkiem świadomego przewartościowania założeń ideowych partii? Coraz więcej kluczowych polityków prawicy ustępuje z szeregów przeciwników zmian w ustawodawstwie, opierając się jeszcze - z zasady czy z przekonania - niektórym punktom projektu ustawy - podaje Le Monde

Jakie właściwie zmiany wprowadza projekt ustawy? Rdzeniem nowego tekstu jest umożliwienie parom homoseksualnym prawa do zawierania małżeństw. Obietnica udostępnienia gejom i lesbijkom prawa do zawierania małżeństw była jednym z kluczowych elementów kampanii wyborczej obecnego prezydenta Francji, socjalisty François Hollande'a. W debatach o udostępnienie parom homoseksualnym możliwości zawierania małżeństw socjaliści wysuwają na pierwszy plan idee równościowe. Konserwatyści natomiast, w tym spora część polityków prawicy, bronią tradycyjnej instytucji małżeństwa. W toku prac legislacyjnych nad treścią ustawy najbardziej zdumiewa reakcja społeczna. Francuzi postrzegani są jako jeden z najbardziej tolerancyjnych narodów świata. Tymczasem ich burzliwa reakcja wobec projektu ustawy zdaje się temu zaprzeczać. Niemały wpływ na nastroje społeczne i umacniające się wśród Francuzów uprzedzenia miała jednak rosnąca mobilizacja opozycji, korelująca ze zbliżającym się głosowaniem nad projektem ustawy.

Jak pokazuje sondaż opublikowany w Nouvel Observateur, o ile sama możliwość zawierania małżeństw homoseksualnych jest akceptowalna przez większość społeczeństwa, o tyle możliwość adopcji i korzystanie z rozmaitych technik sztucznej prokreacji budzi poważne moralne zastrzeżenia wśród francuskich obywateli. Podczas gdy 58 proc. Francuzów aprobuje małżeństwa homoseksualne, adopcję popiera już tylko 48 proc. Gdy porównamy odsetek Francuzów sympatyzujących z lewicą bądź prawicą, okaże się, że wśród tej pierwszej grupy za małżeństwami opowiada się 72 proc. ogółu elektoratu, zaś wśród drugiej - 50 proc. Adopcja natomiast ma poparcie 65 proc. elektoratu lewicy, ale już 2/3 elektoratu prawicy wypowiada się wobec takiej zmiany z nieskrywaną wrogością. Mniej kontrowersji wśród Francuzów budzą metody sztucznego zapłodnienia: przeciwnych jest im 48 proc. ogółu społeczeństwa. Badania socjologiczne pokazują, że najwięcej zwolenników zarówno małżeństw homoseksualnych, jak i adopcji, czy sztucznego zapłodnienia odnaleźć można po stronie kobiet z wyższym wykształceniem.

Jak donosi dziennik Liberation, niemało kontrowersji wzbudziło też niedawne rozporządzenie francuskiego ministra Sprawiedliwości. Na jego mocy francuscy sędziowie zobowiązani są wydawać świadectwa francuskiej narodowości dzieciom urodzonym przez matki zastępcze poza granicami Francji. Decyzja ta wywołała falę protestów wśród opozycji, która w danym rozporządzeniu upatruje furtkę prowadzącą do zalegalizowania macierzyństwa zastępczego - praktyki zakazanej przez francuskie ustawodawstwo. Choć minister Sprawiedliwości neguje istnienie związku między ww. rozporządzeniem, a ustawą o małżeństwach homoseksualnych, ta zbieżność w czasie obu dokumentów jest zastanawiająca. Inicjatorzy zmian ustawodawczych starają się zacierać związek między nowymi propozycjami, takimi jak legalizacja sztucznego zapłodnienia, czy możliwość uregulowania sytuacji dzieci poczętych za granicą przez matki zastępcze, a ustawą o małżeństwach homoseksualnych. Stąd zdenerwowanie wśród szeregów lewicy decyzją ministra Sprawiedliwości, czy chęć odsunięcia w czasie głosowania nad ustawą o sztucznym zapłodnieniu, podpięcia jej pod marcowe prace legislacyjne nad tzw. ustawą o rodzinie.

Mniej emocji dostarcza artykuł 2 ustawy. W świetle tego artykułu, w przypadku braku jasno sformułowanych życzeń ze strony rodziców odnośnie do nazwiska potomstwa, dziecko przyjmuje nazwisko obojga rodziców, a nie jak to było dotychczas - tylko nazwisko ojca. Taka praktyka jest według parlamentarnej większości przeżytkiem patriarchalnej koncepcji rodziny, która nie ma racji bytu we współczesnych realiach idei równościowych. Artykuł ten jest więc nie tylko liftingiem dotychczasowych zapisów, ale zmianą odciskającą wyraźne piętno na tradycyjnej koncepcji rodziny, - podaje Le Point

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Przede wszystkim to ludzie dostają nowe prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tam kocham wszystkich ludzi. Państwo w który żyją ma dbać o wszystkich obywateli. Bez wyróżniania kogokolwiek. Obojętnie w którą stronę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry konkretny tekst. Tak sobie pomyślałem, że nie tyle nowe co normalne prawa dostają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry debiut, Pani Justyno:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.