Pozycja materiału w rankingach:

Rozmyślając nad różnymi aspektami miłości, doszedłem do wniosku, że homoseksualizm jest określeniem bardzo wąskim. Można je porównać do worka, do którego wsadza się wszystkie osoby, które mają pociąg do tej samej płci.
Zobacz także:
Artykuły
(246)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(3.91)
Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK
O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
lecho 05.08.2011 16:58
Dobry temat zastępczy dla naszych p osłów na kolejne 4 lata. I tak do niczego konkretnego nie dojdą ale mordy szczępić będą ochoczo udając gwiazdorów.
artur borowicz 27.05.2011 09:52
co za belkot. chlopie ogarnij sie,zastanow sie raz jeszcze i zloz to w calosc bo to co przeczytalem to jakas porazka. pisanie na sile dla samego pisania
Grzegorz Lewandowski 27.05.2010 16:55
Można ;)
Dziewczynka która ma 6 m-cy to nie kobieta, a dziewica (chyba, że znajdzie się jakiś zwyrodnialec <sic!>).
Przyjęło się, że dziwka jako tako czerpie korzyści materialne, więc jeśli daje za darmo to cichodajka, ew. puszczalska. Ostatnio też słyszałem określenie "freelancerka" ;)
Tomasz Braciszewski 27.05.2010 16:15
Czy można powiedzieć że dziewica to nie kobieta a dająca za darmo to nie dziwka tylko wolontariuszka :-)
Grzegorz Lewandowski 27.05.2010 16:09
Ależ panie Piotrze! Ja w żadnym wypadku nie obwiniam. Po prostu po przeczytaniu pana tekstu nasunęły mi się te właśnie pytania, dlatego też je zadałem :)
Piotr Balkus 27.05.2010 15:51
Jak pan widzi definiowanie takich rzeczy jest bardzo trudne jeszcze, bardzo płynne, więc niech pan nie obwinia o to mnie. Ja staram się trochę wnieść światła do tego homotunelu. Pozdrawiam
Grzegorz Lewandowski 27.05.2010 13:09
Czyli jak np jest organizowana impreza a jest jedno łóżko, i spałem z paroma kolegami w tym jednym łóżku, to znaczy, że jestem homosensualistą? Tudzież multihomosensualistą? Brnąc dalej: jeżeli homosensualizm jest łagodniejszą formą homoseksualizmu, rozumuję, że jestem "łagodnym homoseksualistą"?
Czy obecnie mężczyzna nie może odczuwać przyjemności i dążyć do spędzania czasu ze swoim przyjacielem płci męskiej, nie będąc od razu posądzanym o homo-cokolwiek?
Za dużo pytań i zbyt wiele niejasności. Co z biseksualizmem jako takim? Co z pojęciem męskiej/kobiecej przyjaźni? Gdzie te terminy plasują się w definicji homosensualizmu? Lub też gdzie on plasuje się w nich?