Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1151 miejsce

Honda Transalp XL 700 V - przyjaciel w podróży

Od wielu lat producenci motocykli starają się wymyślić pojazd, który byłby motocyklem uniwersalnym. Próby te, kończą się na ogół wyprodukowaniem wynalazku, który swoim wyglądem przypomina przerośnięte enduro.

Honda Transalp XL 700 V / Fot. Piotr MayZ Transalpem jest inaczej. To on jest wzorem dla innych producentów. To duże (ale nie przerośnięte) podróżnicze enduro, które z powodzeniem przemieszcza się po bezdrożach, polskich dziurawych drogach, jak i autostradach.

Honda Transalp produkowana jest już od 23 lat w praktycznie nie zmienionej formie. Na przestrzeni lat trochę zmienił się wygląd, minimalnie zwiększyła się pojemność i moc silnika, normy Euro3 wymusiły wprowadzenie wtrysku paliwa - zamiast ukochanego przez wszystkich podróżników gaźnika, jednak to cały czas ten sam motocykl.

Nigdy nie miałem możliwości bliżej zapoznać się z tym motocyklem, aż do teraz:

Honda Transalp XL 700 V / Fot. Piotr May Jakie brzydactwo - pomyślałem patrząc na stojącego przede mną potworka. Reflektor, niczym wybałuszone oko, wystaje z oprawki. Cóż, o gustach się nie dyskutuje, jednak osobiście wydaje mi się że starszy model Transalpa miał dużo ciekawszy przód. Z boku motocykl prezentuje się dużo ciekawiej. Tradycyjna, ale nowoczesna linia może się podobać. Przednie koło mniejsze niż w poprzednich modelach, rzuca się w oczy inna budowa tarczy. To ABS, od 2012 roku obowiązkowe wyposażenie motocykla, w Transalpach jako wyposażenie dodatkowe dostępny jest już od 2007, zniknęły też charakterystyczne dwie rurki - zakończenie układu wydechowego.

Zaatakować miasto - Nigdy nie lubiłem korków, ale czy ktoś je lubi? Dlatego po mieście dużo lepiej poruszać się motocyklem niż autem, ale... Zawsze jest jakieś ale. Motocykl motocyklowi nie równy. To, na co można sobie pozwolić jadąc supermoto nie przejdzie już na krążownikach typu Honda Goldwing czy BMW LT.Już po pierwszych metrach w typowym miejskim ruchu, wiem, że ten motocykl jest do tego stworzony.Transalp to zwinny motocykl i mimo swej masy (219 kg) prowadzi się go bardzo lekko. Wysokie siodełko zapewnia bardzo dobrą widoczność a szerokość motocykla pozwala na bezproblemowe wciskanie się w nawet bardzo drobne szczeliny między autami.

Na dziś koniec wrażeń. Motocykl odstawiony do garażu, jutro czeka nas daleka podróż.

Honda Transalp XL 700 V / Fot. Piotr MayNo to w drogę - Gdy tylko otworzyłem oczy wiedziałem że nie będzie lekko.Charakterystyczne stukanie kropel deszczu o parapet zapowiadało mokrą i mało miłą podróż. Do tego termometr mnie również nie zaskoczył pozytywnie.5 stopni, nie jest to ulubiona temperatura motocyklisty. Przede mną 250 km polskich dziurawych dróg, w deszczu i zimnie. Czy Honda Transalp wynagrodzi mi te niedogodności ? Ubrany "na cebulkę" wyprowadziłem maszynę z garażu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pomimo wielu zalet, trochę za duża pali.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.11.2010 18:10

Co do wyboru motocykla, powiem tylko tyle,że to rzecz gustu:) Miło wspominam swoją Hondzię CBR 600 oraz poczciwą i niezastąpioną Yamahę YZF - R1 - http://www.scigacz.pl/Yamaha,YZF-R1,89.html. Lata mijają, nadszedł czas przesiąść się na coś innego. Teraz przyszła kolej na DRAGA :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.