Facebook Google+ Twitter

Honey: „Nie zdążyłam rozwinąć w sobie planu B“

Utalentowana wokalistka, a także blogerka, pisząca o modzie i życiu, Honorata "Honey" Skarbek była gwiazdą 4-tych urodzin Galerii Jastrzębie. Przed jej występem udało nam się porozmawiać w jednym z hoteli…

Mariola Morcinková:Zaczynając może od pytania, które nie każdy lubi, dlaczego akurat muzyka?

Honorata "Honey" Skarbek: Szczerze mówiąc, myślę, że rzeczywiście, trudno jest odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ wydaje mi się, że gdzieś pasje ludzi rodzą się w nich od samego początku i tak też było u mnie z muzyką.

Lubiłam śpiewać, pisać piosenki, występować na scenie, natomiast zupełnie nie wiązałam z tym swojej przyszłości, stało się to dość naturalnie, kiedy zaczęłam brać udział w konkursach wokalnych i wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że muzyka jest czymś, czym chciałabym się zajmować przez całe swoje życie…

A do tego blog, który skupia się m.in na modzie…jak to połączyć?

Fot. Z albumu autorki. Honey i Mariola Morcinková - pamiątkowe zdjęcie ze spotkania i wywiadu w Jastrzębie – Zdroju, Hotel Czarny Rycerz / Fot. Fot. Z albumu autorki Marioli MorcinkovéOstatnio minęło 5 lat od momentu założenia mojego bloga, (honorata-skarbek.com), który nie jest tylko o modzie, jest life-stylowy, porusza tematy, które dotyczą mnie i mojego życia, muzyki, mody. Zahacza także o takie zwykłe, życiowe aspekty, np. o spotkania ze znajomymi.

Połączenie tego, nie jest aż tak trudne, ponieważ, kiedy mam tylko chwilę wolnego czasu, korzystam wtedy z możliwych dostępów do sieci i staram się aktualizować i być na bieżąco z moimi czytelnikami i fanami.

Taki pierwszy pomysł, który się pojawił, był na co? Na muzykę, czy bloga właśnie?

Swoje pierwsze piosenki pisałam, kiedy miałam ok. 12 lat, czyli tak naprawdę w wieku, w którym świadomość człowieka kreuje się. Nie siedziałam wtedy jeszcze tak często przed komputerem, dlatego zdecydowanie muzyka była pierwsza, a dopiero później, w wieku 14 lat, założyłam pierwszego bloga.

Czyli te dwie aktywności nie mają spójności jednego momentu?

Pod względem czasowym nie. Natomiast internet jak najbardziej pomógł mi w promocji mojej muzyki. W wieku 15 lat, wrzuciłam do sieci swoją pierwszą, nagraną amatorsko piosenkę "Po Nocy Przyjdzie Dzień" i od tego wszystko się zaczęło. Wcześniejsze utwory również powstawały, ale nie dzieliłam się nimi z internautami.

Jakie masz jeszcze pasje? Czym się interesujesz, kiedy schodzisz ze sceny i nie piszesz bloga?

Ostatnio bardzo lubię gotować i w sumie robię to w każdej wolnej chwili, którą tylko mam. Jeżdżę też konno, ale teraz nie uprawiam tej pasji czynnie, z powodu braku czasu, natomiast zdecydowanie planuję do tego wrócić.

Pozwól, że przejdziemy do tematyki koncertów z trasy „MY NAME IS MILION“ czym zaskoczą słuchaczy i fanów?

To koncerty z trasy, która zaczęła się w 2013 roku i ma na swoim koncie już ponad 40 występów, także wydaje mi się, że moi fani mieli możliwość poznać, co mogę im zaprezentować, np. na youtube, czy różnych innych nagraniach. Zagramy moje największe przeboje, będą fajni tancerze i fajne efekty, mam nadzieję, że dopisze również publiczność i że będzie nam towarzyszyła fajna, pozytywna energia.

Jakiej spodziewasz się frekwencji zainteresowania nową trasą?

Mam nadzieję, że na każdym koncercie będzie pojawiała się jak największa liczba osób, bo wtedy ta energia, która otacza koncertową aurę jest o wiele lepsza, także trzymam kciuki za to, żeby fani tłumnie witali mnie pod sceną.

Pracujesz obecnie nad nowym repertuarem, czy skupiasz się na swoich poprzednich piosenkach?

Tak, zaczęłam właśnie pracę nad nową płytą, w ciągu miesiąca powinien pojawić się nowy singiel, do którego powstanie również teledysk. Chciałabym, aby mój nowy singiel po czasie przywoływał same pozytywne wspomnienia, związane z wiosną/latem i fajnym okresem w życiu ludzi. Tak jak udało mi się to z piosenką "Nie Powiem Jak". Cały czas pracuję nad nowym repertuarem, a płyta powinna się pojawić jeszcze pod koniec tego roku.

Czy zastanawiałaś się kiedyś nad tym, czym mogłabyś się zająć, gdybyś nie zdecydowała się na muzykę?

Wydaje mi się, że poszłabym w stronę jeździectwa, które było moim numerem jeden, kiedy nie zajmowałam się jeszcze zawodowo muzyką. Na szczęście udało mi się realizować w kierunku, który obecnie sprawia, że jestem spełniona i szczęśliwa. Mam nadzieję, że będę to robić jak najdłużej.

Trudne pytanie jak dla wokalistki. Wyobrażasz sobie życie bez muzyki?

Nie, zdecydowanie nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Kocham muzykę, kocham śpiewać, pisać i tworzyć nowe utwory. Niestety, często jestem chora przez słabą odporność i wtedy, kiedy nie mogę śpiewać, jest to dla mnie największą karą. Kiedy już mój głos wraca do normy i jestem w stanie śpiewać, robię to praktycznie non-stop.

Jakie jeszcze inne plany? Nad czym aktualnie pracujesz, oprócz muzyki?

Plakat promujący imprezę, która odbyła się w Jastrzębiu / Fot. Fot. Materiał promocyjny, plakat promujący koncert Honey w JastrzębiuZaczęłam współpracę z jedną z marek związanych z kosmetykami, już za jakiś czas będziecie mogli zobaczyć świetne spoty reklamowe, zdjęcia w telewizji, gazetach. Poza tym, całą swoją energię będę teraz skupiać na trasie koncertowej oraz tworzeniu nowego materiału na płytę.

Na jakie kolory postawisz? W jakich ubraniach dobrze się czujesz?

Jeśli chodzi o wiosnę, to zdecydowanie teraz będą królowały kolory pastelowe: błękitny, waniliowy, pudrowy róż, natomiast ja pozostaję wierna swojej czerni, którą kocham i z którą się nie rozstaję, ale na pewno też będę starała się przemycać jakieś takie elementy, w których czuję się dobrze i które są właśnie na czasie.

(Rozmawiała Mariola Morcinková)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.