Facebook Google+ Twitter

Hongkong, inne oblicze Chin

Teraz, kiedy za sprawą Igrzysk Olimpijskich Pekin nie schodzi ze szpalt gazet i ekranów tv, proponuję wyciszenie emocji wizytą w szczególnym rejonie Chin, mekce biznesu i turystyki - Hongkongu.

Wydaje się, że atuty Hongkongu w pełni docenili Anglicy, żądając prawa użytkowania tego obszaru w ramach reparacji, po przegranej przez Chiny pierwszej wojnie opiumowej. W wyniku konieczności zaspokojenia angielskich roszczeń, w roku 1841 Hongkong stał się kolonią brytyjską. Dopiero w roku 1997, na mocy podpisanego w 1842 roku porozumienia, zmienił status, wchodząc pod administrację Chin, jako Specjalny Region Administracyjny z zagwarantowaną autonomią we wszystkich sprawach, oprócz polityki zagranicznej i obronności do roku 2047.

SRA Hongkong leży na południowym wybrzeżu Chin - Półwyspie Kowloon. A także na graniczących z nim Nowych Terytoriach i 235 wyspach, z których największą jest Hongkong ze stolicą Wiktoria, oraz na Wyspach Zewnętrznych. Półwysep od wysp oddziela Cieśnina Wiktoria, a całe terytorium otacza Morze Południowo - Chińskie. Wszystkie wyspy i ląd połączone są mostami, tunelami, przemieszczać się między nimi można także za pomocą transportu wodnego.

Ludzie i biznes


Hongkong nocą / Fot. Fot. Andrzej PlewkaNa terytorium Hongkongu liczącym około 1100 km kwadratowych mieszka niemal 7 milionów ludzi, z czego wynika, że na 1 kilometr kwadratowy przypada 6.371 osób. W Polsce, na porównywalnym obszarze mieszkają 122 osoby (dane statystyczne za 2007 rok). Jest to jeden z najgęściej zaludnionych obszarów na świecie. 93 procent ludzi mieszka w miastach. Spotkać tu można przedstawicieli różnych nacji (z czego najliczniejszą grupą są Chińczycy) i różnych religii (74 procent to buddyści). Żyją tu też chrześcijanie (10 procent ludności). Konflikty na tle religijnym tu nie występują, bowiem państwo gwarantuje wolność wyznania.

W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku nastąpił boom gospodarczy, którego nasilenie związane było z ustanowieniem Hongkongu strefą wolnego handlu. Korzystne położenie geograficzne na styku Europy i Azji, dogodna infrastruktura komunikacyjna, zachęcały międzynarodowych inwestorów do zakładania tu przedsiębiorstw produkcyjnych. Napływ ludności do pracy w fabrykach sprzyjał rozwojowi wszelkich usług, a przyjemny klimat wabił turystów. Atrakcyjne warunki, tradycja poszanowania pracy, błyskawiczne wdrażanie nowych technologii spowodowało, że światowe rynki zapełniały się tekstyliami, zabawkami, sprzętem elektronicznym, wyrobami z tworzyw sztucznych, itp. produkcji "Made in Hongkong". Świetna koniunktura gospodarcza dawała właścicielom szybki przyrost zysków, a mieszkańcom tak wysokie dochody, że dziś, co siódmy z nich jest milionerem. Dynamicznym rozwojem tego regionu zainteresowały się banki, a lokując tu swoje placówki sprawiły, że obecnie Hongkong jest pierwszym w Azji i trzecim na świecie ośrodkiem bankowym.

Projekcja talentu i wyobraźni


Wieża Tsim Sha Tsui / Fot. Fot. Andrzej PlewkaPodróżujący do Hongkongu korzystają głównie z transportu lotniczego. Już pierwsze spojrzenie na zabudowania lotniska, robi duże wrażenie. Nowy Międzynarodowy Dworzec Lotniczy Chek Lap Kok
oddany do użytku w 2003 roku, zbudowano na trzech połączonych ze sobą wyspach. Jest to ogromny kompleks handlowo - usługowy oddalony od miast Hongkong i Kowloon około 20 kilometrów, do których pasażerowie przewożeni są eleganckimi piętrowymi autobusami.

Największą popularnością wsród biznesmenów i turystów, cieszy się miasto Hongkong. Tu, w dzielnicy Central znajdują się okazałe siedziby banków i znanych światowych koncernów. Najsłynniejszymi z nich, sąCentral Peak,po lewej Bank of China / Fot. Fot. Andrzej Plewka m.in. liczący ponad 400 metrów wysokości, gmach Międzynarodowego Centrum Finansowego i wysoki na niemal 380 metrów Bank of China.

Przyjezdni spragnieni atrakcji, mają szeroki ich wybór. Amatorzy rozrywki mogą zaspokoić swoje oczekiwania w Wanchai, a koneserów kultury wschodu usatysfakcjonuje zwiedzanie zabytków i świątyń buddyjskich, włącznie ze słynną Man Mao.

Spacer po mieście wzbogaci gości o interesujące spostrzeżenia. Pojazdy obowiązuje tu ruch lewostronny, a rozwiązania komunikacyjne niekiedy zaskakują. To, że ciągi uliczne wykorzystywane są w sposób maksymalnie oszczędny, zdaje się być naturalne. Natomiast zadziwiają ulice dla pieszych i jezdnie dla transportu kołowego biegnące w poprzek ulic przez wnętrza wieżowców, usytuowane na poziomie pierwszego lub drugiego piętra.

W tak olbrzymim skupisku ludzkim, okazuje się jest możliwe utrzymanie ulic w stanie nienagannej czystości, a wciśnięta we wszystkie możliwe zakątki zieleń, sprawia wrażenie pieczołowicie pielęgnowanej.

Placyk miejski / Fot. Fot. Andrzej PlewkaPrzestrzeń miejską pięknie zaprojektowano i urządzono. W kompleksy dominującego tu budownictwa wysokościowego, wkomponowano liczne oazy wypoczynku z egzotyczną dla nas roślinnością i okazami starych, troskliwie chronionych drzew, pośród których można ujrzeć zabytkowe, oryginalnie zdobione domy. Zapewne nasi budowlańcy nie kryliby zdumienia, na widok rusztowań okalających wznoszone wielokondygnacyjne budynki, bowiem są to konstrukcje... bambusowe!

Niewątpliwie najbardziej znanym miejscem na wyspie, jest wyniesione na około 600 metrów nad poziom morza Wzgórze Wiktorii (Victoria Peak). Dostać się tam można podwodnym metrem, promem lub kolejką górską. To najbardziej snobistyczne miejsce oferuje wiele atrakcji. Znajduje się na nim obrotowa wieża widokowa, z której roztacza się widok na cały Hongkong. Ciągną tu tłumy zwiedzających, do użytku których oddano nowoczesny kompleks restauracyjno - handlowy i pływającą ekskluzywną restaurację "Jumbo".

Nader interesującym obiektem jest kilkupiętrowe oceanarium. Zgromadzono w nim bajecznie kolorowych przedstawicieli fauny i flory morskiej, występujących w tamtejszych wodach. Chorąży ekipy olimijskiej Chin koszykarz Yao Ming, 2,29 cm. / Fot. Fot. Andrzej PlewkaDo ciekawostek, należy zaliczyć zainstalowane na Wzgórzu - muzeum figur woskowych. Umieszczono w nim postaci nie żyjących i żyjących wielkich tego świata; ludzi nauki, kultury, polityki, sportu i innych. Pośród bogactwa i blichtru i tu istnieją enklawy ubóstwa. Należy do nich np.osiedle mieszkaniowe na dżonkach, gdzie przebywa 20 tysięcy Chińczyków, którzy o dostatnim i godnym życiu mogą tylko pomarzyć.

Niezwykłe walory Hongkongu, gdzie nowoczesność harmonijnie splata się z egzotyczną przyrodą i kulturą wschodu, przyciąga także Polaków, bowiem koszty pobytu są porównywalne lub niższe, od ponoszonych w niektórych rejonach naszego kontynentu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

hongkong.info.pl
  • hongkong.info.pl
  • 20.05.2011 21:22

Niestety, strasznie dużo błędów w artykule. Takie połączenie niepełnych danych z Wikipedii z chaosem w głowie powstałym po krótkiej wizycie w Hongkongu :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+) co tu dodać . Duży plus za bogactwo informacji

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielki + za staranne opracowanie wiadomości, nawiazujacych do zamieszczonej równolegle galerii pieknych zdjeć. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

;-)+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.