Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10450 miejsce

Hongkong z bliska

W ubiegłych stuleciach, panujących i podróżników Daleki Wschód wabił kulturą i bogactwem. Współcześnie, po zachłyśnięciu się Japonią, nadszedł czas Chin. Przemiany polityczne jakie miały miejsce kilka lat temu, pchnęły Chiny na drogę dynamicznego rozwoju. Dziś, jest to chłonny rynek na wszelkie surowce potrzebne w przemyśle i budownictwie. Kooperacja biznesowa, spowodowała ożywienie kontaktów z szeregiem firm na świecie, w tym i z Polski. W jednym z takich wyjazdów, uczestniczył mój brat Andrzej Plewka, któremu tu pięknie dziękuję za udostępnienie zdjęć z pobytu w Hongkongu

1 z 18 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Na pozór, ulice Hongkongu nie różnią się od ulic metropolii europejskich. Fot. Andrzej Plewka
Na pozór, ulice Hongkongu nie różnią się od ulic metropolii europejskich.
Fot. Andrzej Plewka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Bardzo ładna galeria zdjeć.!))
Aż pozazdrościć, też bym chciała w podróz taką się wybrać.
Pozdrawiam Steniu.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

+) Straszny zazdrośnik ze mnie...piękne zdjęcia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, tak, brat widział też życie ludzi koczujących na dżonkach, ale zdjęcia stamtąd stanowiłyby zbyt duży kontrast z tu zamieszczonymi. Niestety. Wspominam o tym w poprzednim artykule "Hongkong, inne oblicze Chin".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa podróż.. miło mi się oglądało. Ciekawa jestem czy brat był także w biednych dzielnicach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkim pięknie dziękuję za pochlebną ocenę galerii; także w imieniu brata. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie, widać, że masz duszę artysty i potrafisz żartować; nawet z siebie, co jest cechą z rzadka spotykaną. :) "Pan Andrzej" objawił swoje talenty w całkiem innej dziedzinie niż Ty, ale to nie znaczy,
że jest jakiś nadzwyczajny. Wykształciuch taki sam jak Ty i ja.
Ma szczęście, że pracuje w firmie mającej kontakty ze światem. Tego zazdroszczę mu, bo kocham podróże, ale podobne jak u Ciebie, istnieją określone ograniczenia. Chłonę więc jego opowieści, a tę z Chin, starałam się tu opowiedzieć. Galeria jest dodatkiem do wcześniejszego artykułu. Egzotyka, orient, urzeka mnie, co dla Marty nie jest szczególną atrakcją. Ale ona pewno więcej niż ja podróżowała.link

Dziękuję za miłe słowa. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • H S
  • 15.08.2008 20:02

Świetna galeria Stefanio. Może i ja tam kiedyś zawitam... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Piekne zdjęcia, przepiękne "zakątki" między wiezowcami no i te czyste ulice!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefanio, Marto, ale Pan Andrzej to człowiek na poziomie, a ja nie. Bo je jestem trochę ladaco, trochę byleco, trochę poeta, trochę asceta i do tego jeszcze buty tak szybko zdzieram, że Moja Piękna ręce załamuje i mówi, że jak tak dalej pójdzie to przejdziemy na zupki z lebiody i drugie dania będą co trzeci dzień (a tak to przynajmniej co drugi). Więc jak tu poważnie traktować wizytę w Hongkongu? Ale przyznaję, że takie słowa pocieszenia działają na mnie zawsze kojąco i wtedy siadam sobie do komputera, otwieram w24 i oglądam piękne fotki z różnych miejsc na Ziemi, mając wrażenie, że tam jestem. Wiec w takim wymiarze, mogę powiedzieć, poruszam się po całym świecie całkiem swobodnie (i tanio, bo za internet płaci Moja Piekna, jak za wszystko zresztą).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miasto jak miasto ;) Adamie, głowa do góry, bo nigdy nie wiesz kiedy i gdzie wylądujesz! Stefanio, plus dla Ciebie i dla brata, szczególnie za przedostatnie zdjęcie (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.