Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

173705 miejsce

Hornets wypunktowali Lakers. Fantastyczne rekordy w NBA!

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2007-11-07 13:03

Po efektownym zwycięstwie nad Los Angeles Lakers, „Szerszenie” z Nowego Orleanu (bilans gier 4-0) przewodzą ligowej stawce. Pierwsza porażkę w sezonie ponieśli obrońcy tytułu, San Antonio Spurs.

Hornets najlepsi

Przed rozpoczęciem sezonu zasadniczego, niewielu wymieniało Hornets w gronie faworytów. Tymczasem niedoceniane „Szerszenie” nie zwalniają tempa i po zwycięstwach z Sacramento, Portland i Denver, wygrały wczoraj z Los Angeles Lakers 118:104. Kapitalnie dla Hornets zagrali Predrag Stojakovic i Chris Paul.

Stojakovic zdobył łącznie 36 punktów, trafiając rekordowe 10 z 13 oddanych rzutów za trzy punkty. Z kolei Paul aż dwadzieścia jeden razy wczoraj asystował, dodatkowo rzucając 19 punktów. W ekipie gości dobre spotkanie rozegrał także David West (22 punkty, 8 zbiórek). Z kolei w Lakers najlepszymi na boisku byli Kobe Bryant (28 punktów, 7 asyst, 6 zbiórek, 3 bloki) i Ronny Tiurnaf (15 punktów, 7 zbiórek). 13 zbiórek zanotował Andrew Bynum.
– To jak on dziś rzucał było nieprawdopodobne. Jeśli tak wygląda jego gra, po prostu musisz dostarczyć mu piłkę – powiedział o Stojakoviciu dla ESPN Chris Paul, autor rekordowych 21 asyst. New Orleans, po wygraniu czterech meczy z rzędu prowadzą nie tylko w Southeast Division, ale i w całej lidze. Lakers z kolei legitymują się wynikiem 2-2 i plasują się na trzecim miejscu w Pacific Divison.
– Nie można pozwalać Peji na taką grę, na to, żeby się rozkręcił. Ale odrobiliśmy lekcję i wyciągnęliśmy już wnioski – skomentował dla ESPN występ Stojakovicia Kobe Bryant.

Spurs przegrywają

Blokujący zawodnicy Houston Rockets Yao Ming (L) i Dikembe Mutombo (P) stopuję atakującego Tima Duncana (C) z San Antonio Spurs w meczu ligi NBA, rozegranym w Houston, 06 bm. Gospodarze zwyciężyli 89:81. (dw) / Fot. PAP/EPA/AARON M. SPRECHERPierwszą porażkę w sezonie ponieśli wczoraj obrońcy tytułu mistrzowskiego, San Antonio Spurs. „Ostrogi” przegrały na wyjeździe z Houston Rockets, którzy powetowali sobie w ten sposób swoje niepowodzenie w poniedziałkowym meczu z Dallas Mavericks. „Rakiety” poprowadził do zwycięstwa Yao Ming, zdobywca 28 punktów (dodatkowo 13 zbiórek, 6 asyst, 3 bloki). Chińskiego środkowego wspomogli Bonzi Wells (14 punktów, 15 zbiórek) i, notujący nieco słabszy występ, Tracy McGrady (12 punktów, 9 zbiórek, 6 asyst).

Kluczowe znaczenie dla przebiegu meczu miała druga kwarta, którą gospodarze wygrali aż czternastoma punktami (27:13). Takiej przewagi San Antonio nie było już w stanie odrobić, zwłaszcza, że trochę gorzej, niż zwykle w ataku zagrał as Spurs, Tim Duncan (14 punktów, 10 zbiórek, 3 bloki). Dla San Antonio najskuteczniej zagrali Manu Ginobili (23 punkty, 2 bloki) oraz Tony Parker (21 punktów, 5 asyst). Po wczorajszym spotkaniu Houston ma bilans 4-1, z kolei San Antonio legitymuje się wynikiem 3-1. Oba zespoły grają w niezwykle silnej Southeast Division (jedynym słabszym teamem jest w niej Memphis Grizzlies), co zapowiada jeszcze wiele ciekawych spotkań między nimi.

Suns i Nets górą

W pozostałych spotkaniach padały nie mniej ciekawe wyniki. Phoenix Suns (3-1) rozbili na wyjeździe Charlotte Bobcats (2 -1) 115:83, zaś ciekawostką jest, że żaden z koszykarzy obu drużyn nie zdobył więcej niż 16 punktów. W zespole „Słońc” aż ośmiu zawodników rzuciło przynajmniej 10 „oczek” (po 16 zdobyli Leandro Barbosa, Shaw Marion i Raja Bell). 15 punktów i 11 asyst dorzucił Boris Diaw. Z kolei w Bobcats najskuteczniejszy był Jared Dudley (16 punktów, 11 zbiórek).

Zwycięstwo odnieśli wczoraj również New Jersey Nets (3-1), którzy pokonali we własnej hali Atlanta Hawks (1-2) 87:82. W drużynie gospodarzy najskuteczniej zagrali Richard Jefferson (25 punktów) i Antonie Wright (15 punktów, 7 zbiórek). O triple-double otarł się Jason Kidd (9 punktów, 12 asyst, 9 zbiórek). W Hawks najlepiej zaprezentował się Josh Smith, zdobywca 18 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst i 4 bloków. Również 18 punktów i 7 zbiórek dorzucił Josh Childress.

Wyniki wtorkowych spotkań:

Phoenix Suns – Charlotte Bobcats 115:83
New Jersey Nets – Atlanta Hawks 87:82
New York Knicks – Denver Nuggets 119:112
Milwaukee Bucks – Toronto Raptors 112:85
Orlando Magic – Minnesota Timberwolves 111:103 (ponownie nie grał Marcin Gortat)
Los Angeles Clippers – Chicago Bulls 97:91
Houston Rockets – San Antonio Spurs 89:81
Sacramento Kings – Seattle Supersonics 104:98
New Orleans Hornets – Los Angeles Lakers 118:104
Cleveland Cavaliers – Golden State Warriors 108:104

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.