Pozycja materiału w rankingach:
Dużo podróżujesz i chcesz głębiej poznawać odwiedzane miejsca, przy okazji zaoszczędzając trochę pieniędzy? A może podróżujesz mało, ale mimo to chcesz odkrywać świat? Lubisz poznawać ludzi? Zajrzyj na www.hospitalityclub.org.
Ideę Hospitality Club, która połączyła już 370.000 osób w 219 krajach na wszystkich kontynentach, można streścić w jednym zdaniu: przyjmij pod swój dach wędrowca. Pomysł prosty, cel nietuzinkowy. Cytując za stroną klubu: "ułatwienie podróżnikom kontaktów z lokalną ludnością w innych krajach i innych kulturach przyczyni się do budowania lepszego świata."
Od strony technicznej zasada działania klubu jest prosta. Zarejestrowani członkowie otrzymują dostęp do bazy danych zawierającej profile innych klubowiczów, podzielone według kraju, regionu i miejscowości. Użytkownicy mogą wysyłać między sobą wiadomości i wystawiać komentarze. Co ciekawe, uczestnictwo nie jest uzależnione od oferowania gościny innym. Jeśli nie pozwala nam na to sytuacja mieszkaniowa lub jakakolwiek inna, to w swoim profilu zaznaczamy, że nie przyjmujemy gości. W zamian możemy zaproponować wspólny obiad, czy oprowadzenie po swoim mieście.
Krótko mówiąc - wszystkiego. Gospodarzami są zarówno nastolatki, jak i emeryci. Możemy mieszkać w luksusowym apartamencie w samym centrum miasta albo w prostym domku na totalnym odludziu. Możemy mieć do dyspozycji własną sypialnię i łazienkę albo jedynie kąt na podłodze. Nasz gospodarz może wręczyć nam klucze i zniknąć zaganiany obowiązkami, a możemy też - co często ma miejsce w krajach muzułmańskich - oddać nas pod nieustanną opiekę członków rozszerzonej rodziny, którzy będą nas karmić, pokazywać okolicę i prać nasze brudne skarpetki. Oczywiście pewne wyobrażenie o tym, czego możemy się spodziewać da nam profil odwiedzanego użytkownika.
Po powrocie do domu z zapałem przystępujemy do uzupełniania profilu informacjami o naszej miejscowości i zaznaczamy pole Zakwaterowanie: Tak. Kanapa spokojnie zmieści dwie osoby, Maksymalna długość pobytu - ostrożnie - 3 dni. Zatwierdzamy. Nasz pierwszy gospodarz właśnie wystawił nam miły komentarz, więc nasz profil nie jest już całkiem "goły". Teraz co jakiś czas, głównie w zależności od tego gdzie mieszkamy, będziemy dostawać wiadomości z prośbą o gościnę.Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 29 | Miejscowość: Melbourne | Kraj: Australia
O mnie: Niezależny jak na lodzie knur.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 17.02.2008 10:05
fantastyczna sprawa, świetnie opisana, oczywiście plus:)
Dikidu Kuluuu 12.02.2008 13:58
No to skoro tak, to trzeba kiedyś spróbować :D Koniecznie :D
Maciej Wantusiak 12.02.2008 10:03
lmuziol: niestety nie mam pojęcia kiedy przejęli palmę pierwszeństwa. Ciekawe stwierdzenie o tym, że są zbyt amerykańscy :) Będę musiał się nad tym zastanowić... CS zainteresowałem się (i dołączyłem) przez moich znajomych, którzy w ten sposób zwiedzają świat - obecnie kończą tourne po Azji. Prowadzą zresztą bardzo ciekawy blog ze zdjęciami: http://ggibowicz.blogspot.com/
Pozdrawiam!
Łukasz Weil 11.02.2008 23:00
Szern: Bylem tak w Holandii i w paru innych krajach, ale opis jest abstrakcyjny (choc oczywiscie czesciowo oparty o wlasne doswiadczenia).
wanty: Racja! Powinienem byl sprawdzic, wiesz od kiedy wyszli na prowadzenie? Bo jeszcze jakis czas temu byli z tylu. Tak czy inaczej, dalej polecam HC :) CS jest, jak na moj gust, zbyt amerykanski.
guzik: To czesto zadawane pytanie. Pewna doza niebezpieczenstwa zawsze jest, w koncu sa to obcy ludzie. Jednak system oparty na zaufaniu, profilu, komentarzach i wzajemnym sprawdzaniu tozsamosci zdaje sie dzialac, a w kazdym razie nie slyszalem nigdy o wiekszych naduzyciach. Mysle, ze bardziej prawdopodobne jest wpadniecie pod samochod, a nawet smiertelne zaksztuszenie lisciem kapusty, niz przyjecie u siebie mordercy-psychopaty z HC.
Autor usunął profil 11.02.2008 17:38
Jestem pod wrażeniem idei jak i tekstu. Ale czad ! - chciałoby się krzyknąć. Zaprawdę, genialna idea !
Urszula Agata Marczewska 11.02.2008 16:17
Plusik :) Od jakiegos juz czasu nosze sie z zamiarem zarejestrowania tam :)
Zbigniew Nastarowicz 11.02.2008 15:44
+ za materiał. Jeżeli chodzi o Hospitality Club to sam jestem w nim zarejestrowany. Jest to świetna sprawa i polecam innym ... Pozdrawiam
Bartłomiej Graczak 11.02.2008 15:08
Dzięki za informację. Do tej pory nie wiedziałem o takich akcjach, a wiedza może się przydać. +
Maciej Wantusiak 11.02.2008 14:51
+ ale większy od HC jest CS:
http://www.couchsurfing.com/
Pokaż swój biust, a powiem ci, jaka jesteś
(odsłon: +398)