Facebook Google+ Twitter

Hrywna załamana przez wojnę. Tymoszenko wraca do gry

Wskutek dramatycznego spadku notowań hrywny wzrosły gwałtownie ceny u naszego wschodniego sąsiada. Konflikt Kijowa z separatystami eskalował powstrzymywaną do tej pory paniką.

 / Fot. screenshotW związku z działaniami wojennymi na Ukrainie nie ma funkcjonującego przemysłu, zniszczona została infrastruktura uprzemysłowionych miast a zadłużenie przekroczyło już 100 mld dolarów. Wojna kosztuje Kijów 4 miliony euro dziennie.

Akcja zbrojna nieuchronnie musiała się odbić na rynku walutowym. - Po czterech miesiącach konfliktu z prorosyjskimi separatystami rynek ogarnęła panika - podkreśla prezes Narodowego Banku Ukrainy Wałerija Hontariewa.

Czytaj więcej: MFW na Ukrainie, czyli koszty rewolucji

"Żadne czynniki ekonomiczne nie mogą tego tłumaczyć" - mówiła Hontariewa, winiąc za spadek wartości hrywny "różne, prowokacyjne deklaracje ugrupowań politycznych na temat wojny z Rosją na większą skalę".

Szefowa banku winiła za spadki panikę, zarówno "wśród ludności, jak i szefów przedsiębiorstw". - Wywołał ją przede wszystkim premier Arsenij Jaceniuk skłaniając parlament do przegłosowania nadzwyczajnego podatku wojennego. Jak widać społeczeństwo nie jest w stanie ponieść takich ciężarów nakładanych na nie przez polityków – tłumaczyła ekonomistka.

Czytaj więcej: Ukraina z powodu wojny staje na skraju zapaści gospodarczej

Bank centralny sprzedał na rynku 150 mln dol., ale nie powstrzymało to dewaluacji ukraińskiego pieniądza. Hontarewa została wezwana do złożenia wyjaśnień w parlamencie. - Nie mogliśmy zareagować na gwałtowne załamanie notowań hrywny, ponieważ musimy konsultować swe decyzje z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, który 29 sierpnia ma wypłacić Ukrainie kolejną transzę środków pomocowych, wartą 1,5 mld dol. - tłumaczyła.

W lutym br. panikę na Ukrainie wywołał fakt, że hrywna po gwałtownym spadku notowań przekroczyła symboliczny próg 9 hrywien za dolara. Już wtedy eksperci ostrzegali, że zacznie się ucieczka ku walutom zagranicznym. We wtorek wartość ukraińskiej waluty w stosunku do walut zachodnich zeszła do najniższego w historii poziomu, osiągając kurs 17,58 hrywny za euro i 13,13 hrywny za dolara.

Jak wojna wpłynie na ukraińską politykę?


Pierwsze niezadowolenie okazały ukraińskie kobiety. Żony i matki żołnierzy protestowały przeciw poborowi do wojska. W końcu za przerwaniem operacji specjalnej na wschodzie kraju wypowiedział się nawet Majdan. Władze miasta obawiały się, że ten nadal funkcjonując mógłby stać się miejscem dla zorganizowania w stolicy prowokacji ze strony Rosji i sprzyjających jej na Ukrainie polityków.

Oligarchowie przygotowują się na scenariusz, w którym społeczeństwo wymawia posłuszeństwo władzy. Ta miałaby jednak być przekazana nie komu innemu tylko kolejnemu oligarsze. Do nich zaliczana jest liderka partii "Batkiwszczyna", która – jak podawały ukraińskie media – przygotowuje plan delegitymizacji prezydenta Petro Poroszenki.

Czytaj więcej: Doradca Reagana: Ukraina nie zobaczy nawet jednego dolara z MFW

Kontrolująca poczynania Majdanu i finansująca go Julia Tymoszenko wykorzysta pogarszające się nastroje społeczne – pisali dziennikarze. Czeka ona tylko na wkroczenie Rosjan na Ukrainę, aby zarzucić Poroszence krach operacji antyterrorystycznej i wzniecić protesty, wykorzystując niezadowolenie na terenach, które ucierpiały z powodu wojny.

W działaniach na rzecz destabilizacji w kraju ma ją wspierać część polityków Partii Regionów z Nestorem Szufryczem oraz częścią parlamentarzystów jej własnego ugrupowania "Batkiwszczyna", którzy są nadal wobec niej lojalni.

Czytaj więcej: Pokój na Ukrainie? Michnik za twardą rozprawą z separatystami

Sprawę komplikuje fakt, że ukraińska prokuratura prowadzi obecnie postępowanie karne wobec oligarchy Kołomojskiego m.in. właściciela PrivatBanku i głównego sponsora ekspedycji woskowej na wschodzie, który podejrzany jest o kradzież ropy naftowej z rurociągu firmy "Ukratransneft". Ropa naftowa kradziona z rurociągu miała być przerabiana na benzynę w jednym z zakładów petrochemicznych należących do Kołomojskiego i następnie sprzedawana na stacjach paliw.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

To, co się dzieje wokół Ukrainy jednozbnacznie przekroczyło wszelką miarę polityki choćby jako tako zgodnej ze zdrowym rozsądkiem. Sprawdza się to wszystko, co napisał Oswald Spengler w swoim głównym dziele Upadek cywilizacji zachodniej, tłumaczonym ostatnio na nasz język politpoprawnie jako Zmierzch Zachodu. O zmierzchu można było się wypowiadać w okresie 1945-84, kiedy z jednej strony padały imperia o rozmiarach przypominających państwo Aleksandra Wielkiego i Cesarstwo Rzymskie, a z drugiej powstał tam i utrzymywał się powszechny dobrobyt.

Od tego czasu procesy rozkładu wewnętrznego i upadku myśli politycznej nabrały rosnącego tempa. Putina, jego ekipę i kierunek jaki oni nadali Rosji podejrzewa się o imperializm w dawnym stylu brytyjskim czy francuskim. Z oczami z całej siły zamkniętymi przede wszystkim na to jak ta ekipa starała się o rozmycie granic stref wpływów, o obustronne inwestycje, o szerzenie kultury rosyjskiej na Zachodzie, a z kolei rozpowszechnianie znajomości angielskiego w Rosji itd. itp. To jest analogiczne do ślepoty wbitych w pychę przywódców Imperium Brytyjskiego, którzy na początku XX wieku opowiadali swoim poddanym bajeczki o niemieckim zagrożeniu, a jednocześnie pozwalali na podminowanie "warsztatu świata" przez socjalistów i feministki oraz zbroili japońskich militarystów. Kiedy cesarz Wilhelm II przepowiedział im w wywiadzie prasowym, że bez Niemiec jako mocarstwa światowego zostaną sam na sam z Japonią, co skończy się katastrofalnie, nazwali to aferą "Daily Telegraph", zaś niemieckiego władcę wrogiem numer 1.

Obecnie Nowe Imperium Brytyjskie (jak to określa Panarin) jest zdecydowane walczyć z Rosją na Ukrainie aż do ostatniego Ukraińca. Nie bacząc na to, że tę walkę wymuszają na ludności od strony halickiej takie ugrupowania, jakie u siebie sekują prawem i lewem. Nie zważając, że wymuszają w ten sposób coraz dalej idące zbliżenie Rosji z Chinami, które jak tak dalej pójdzie, uzbroją się po zęby z rosyjską pomocą i zagrożą pozycjom państw zachodnich na Pacyfiku oraz wykorzenią resztki ich wpływów w basenie Oceanu Indyjskiego. Nie przyjmując do wiadomości. że ten kij, którym chcą bić Rosjan rozpadnie im się w rękach, bo niszcząc Donbas Haliczanie i Kijewlanie pozbawiają się m. in. 70 procent dostaw węgla dla swoich elektrowni. W październiku i listopadzie na Ukrainie załamie się wszystko po kolei, zaś klęska w walce z powstańcami też już się coraz wyraźniej zarysowuje. Kiedy to wszystko się uzbiera Poroszenkę czeka los Saddama Husajna względnie Muchamara Kadafiego. Chyba, że uratują go i całą paczkę helikoptery przysłane z natowskich fregat na Morzu Czarnym. Natomiast cała reszta Ukrainy będzie rosyjska.

Przy tymn trzeba uwzględnić, że przekroczono w tej sprawie czerwoną linię. Przez mocodawców i opiekunów Jaceniuka, Tiahnyboka, Parubija, Naliwajczenki i Awakowa giną tysiące rosyjskich kobiet i dzieci. Przy tym mocarstwa zachodnie dokonują "cudów" politycznej schizofrenii, wspierając zabór ziem rosyjskich dokonany przez Lenina. Spójrzmy na to jak rządy mocarstw zachodnich uczyły Rosjan bezprawia i cynizmu w polityce jako najbardziej opłacalnych metod jej prowadzenia. Jak wielokrotnie łamały prawo międzynarodowe, jak rozciągały niczym gumę uchwały Rady Bezpieczeństwa ONZ, jak wspierały i wspierają terroryzm oraz ludobójstwo, jak likwidowały fizycznie przywódców obcych państw, jak dokonują zbrojnej interwencji humanitarnej w Iraku wzbraniając tego Rosji na Ukrainie. Teraz straszne oburzenie z powodu powtarzania tych metod przez drugą stronę. Oby się nie okazało, że w Moskwie wzięto sobie do serca tę mądrość anglo-francuską. że zemsta smakuje najlepiej spożywana na zimno oraz powoli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świat oszalał? Zamiast wysłać inżynierów budujących autostrady na Ukrainie woli aż kraj ten zaleje morze krwi pobratymczej? Dlaczego popiera wojującego ukraińskiego Prezydenta? Czy i to chodził i chodzi? O destabilizację wewnętrznej sytuacji politycznej we wszystkich krajach na wschód od Bugu? Jak wiem o obawach przed mocarstwowością Rosji... Ale czy to ma być motor naszego myślenia. Przyjaciół szukaj blisko? Tak, ale Rosja tez jest blisko!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejne, coraz bardziej bezwzględne ostrzały Doniecka: szpitale, domy mieszkalne, w tym wieżowce + zrzucenie bomb fosforowych. Zemsta za 72 brygadę pancermą, którą powstańcy doszczętnie rozbili; podobno pola pod Stiepanowką są usiane trupani ukraińskich żołnierzy, a w ręce zwycięzców wpadło ok. 30 sztuk broni ciężkiej.

Sytuacja tam rozwija się mniej więcej tak jak przewidywałem: silne zgrupowanie powstańcze przeszło spod Ługańska na północ i wpadło na tyły wojsk usiłujących zniszczyć, a potem zdobyć Donieck. Pierwszy wynik - odblokowanie Doniecka os strony granicy z Rosją. Chodzi o przejścia graniczne Stiepanowka i Marinowka. W rejonie Gorłowki siły rządowe wycofują się i usiłują uczepić się pierwszej lepszej rubieży, by nie dać się zmusić do cofania się w nieładzie. Brygady, które jeszcze tydzień temu miały widoki na zajęcie tego średniej wielkości miasta pod Donieckiem są zmuszone do okopywania się.

Być może (to już tylko moje przypuszzcenie) ukraińską porażkę pod Stiepanowką, gdzie walki trwały prawie trzy tygodnie, przyspieszyło pojaiwenie się kolumny rosyjskich samochodów pancernych, sfotografowanej wczorajh przez korespondenta dziennika "Guardian". Na tych zdjęciach są widoczne m. in. całe bloki wyrzutni rakiet przeciwpancernych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niekoniecznie. Jeśli prawdą jest, co sami podają, to raczej doszło do pewnych roszad (np. Striełkow zrezygnował ze stanowiska ministra obrony, by skupić się na kierowaniu sztabem głównym) i zadziałała siła wyższa (Bołotow podobno został ciężko ranny i zrezygnował by poddać się leczeniu). Może też chodzić o przygotowania do współdziałania z rosyjskimi siłami zbrojnymi, zmuszonymi wkroczyć choćby z powodu zagrożenia rozbiciem zbiorników z roztworami chemicznymi, zamieniającymi się pod wpływem powietrza atmosferycznego w gaz trujący (Gorłowka). Oblicza się, że w ciągu 72 godzin mogłoby wtedy umrzeć kilka milionów osób na Ukrainie, w południowej Rosji i na Białorusi.

Inna rzecz, że Striełkow obiecywał, że (wyciągając wnioski z walk o Słowiańsk) nie dopuści artylerii wroga na odległość umożliwiającą regularny ostrzał samego Doniecka. Mimo to bitwy o miejscowości otaczające tę metropolię zostały de facto przegrane. Poodbnie jest w Ługańsku, gdzie Bołotow też zapewniał, że artyleria karnej ekspedycji w Szczastnym zostanie zmieciona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

niepokoją mnie nastroje po stronie separatystów. częste zmiany w ich władzach sugerują rozłam w ich szeregach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stało się! Rosyjska armia wkracza do Donbasu, torując drogę konwojowi ciężarówek z pomocą humanitarną, bez której pozostałe jeszcze w Ługańsku czterysta tysięcy cywilów, od ponad tygodnia pozbawionych wody, elektryczności i innych podstawowych usług komunalnych, a także lekarstw i środków opatrunkowych, czekałaby śmierć w męczarniach. Ponadto w okręgu ługańskim w ubiegłych dniach ginęło lub odnosiło poważne rany 70 osób cywilnych na dobę. Rosyjscy żołnierze nie muszą walczyć z ukraińskimi, ponieważ granica od tej strony jest znowu w pełni kontrolowana przez powstańców. Ich obecność oznacza: nie ważcie się strzelać do naszego konwoju, nie ważcie się dobijać kobiet, dzieci i starców. Putin robi to samo co Obama. Jeśli państwa NATO nie zareagują histerycznie, jeśli nie popchną Poroszenki do bezcelowego oporu... Możemy sobie pomarzyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.presstv.ir/detail/2014/08/13/375186/nato-no-match-for-russia-on-its-turf/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kolejny mocny wywiad Robertsa:

presstv.ir/detail/2014/08/13/375186/nato-no-match-for-russi a-on-its-turf/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tymczasem nie potwierdziła się wiadomość o odniesieniu ciężkiej rany przez Striełkowa (ministra obrony i naczelnego wodza DRL). Okazuje się, że została zamieszczona przez hakerów związanych najpewniej z nacgwardią na stronie agencji prasowej Noworosja, aby posiać panikę w szeregach w czasie silnej ukraińskiej ofensywy na sam Donieck i przyległości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natomiast kursy na giełdzie moskiewskiej idą w górę. Nastroje są dobre. Nie bez powodu; cały szereg przedsięwzięć rpolnych będzoe teraz szukać kapitałów na rozszerzenie działalności i z łatwością zdoła je spłacić.

http://ria.ru/economy/20140813/1019909568.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.