Facebook Google+ Twitter

HTC One X - szybki, stabilny, prawie bezkonkurencyjny. Recenzja

HTC One X to bezpośredni konkurent Samsunga Galaxy S III. Należy szczerze napisać, że jest to godny rywal. Tajwańskiemu producentowi udało się stworzyć prawdopodbnie najlepszy smartfon w jego historii.

 / Fot. Rafał GdakHTC One X wyposażono w czterordzeniowy procesor o taktowaniu 1,5 GHz na chipsecie Nvidia Tegra 3 i 1 GB pamięci RAM. Oczywiście takie parametry mają przełożenie na wydajność smartfonu, która stoi na najwyższym poziomie. Podobnie jak w testowanym niedawno Samsungu Galaxy S III nie zauważyłem  / Fot. Rafał Gdakżadnych przycięć, spowolnień systemu. Subiektywnie jednak interfejs TouchWiz w SGS 3 wydaje mi się szybszy niż Sense UI w One X. Podkreślam słowo "subiektywnie", bo to wyłącznie odczucie, które przekładając na liczby trzeba by wyrazić w milisekundach. Tak czy inaczej HTC One X, to smartfon, który poza wspomnianym SGS-em 3 i LG 4X nie ma konkurencji.

Od lewej: iPhone 4, Samsung Galaxy S II, HTC One X / Fot. Rafał GdakObudowa

HTC One X to konstrukcja jednobryłowa o wysokości 134,4, szerokości 69,9 i grubości 8,9 mm. Nie mamy zatem dostępu do baterii. Obudowa wykonana jest z przyjemnego w dotyku plastiku i sprawia wrażenie bardzo solidnej. W tym aspekcie produkt HTC góruje nad koreańskim rywalem. Telefon wyposażono w slot kart microSIM, ze specjalną szufladką, którą podobnie jak w iPhone da się  / Fot. Rafał Gdakotworzyć kluczykiem lub spinaczem. Pamięci telefonu (32 GB) nie rozszerzymy kartą microSD. Słuchawka posiada 3 przyciski fizyczne (zwiększanie / zmniejszanie głośności oraz włącznik / wybudzanie) oraz trzy dotykowe. Smartfon trzyma się wygodnie i pewnie. Ważne jest to, że podobnie jak w Samsungu Galaxy S III ekran 4,7 cala nie spowodował drastycznego zwiększenia wymiarów. To duży plus, bo porównując go z SGS II, którego używam na co dzień (4,3 cala) nie miałem wrażenia, że telefon HTC jest dużo większy.

Czytaj także: Samsung Galaxy S III - mistrz wagi ciężkiej. Recenzja


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Od "słuchawka telefoniczna" - tak to leciało ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ha, podstawą słuchawki - dzwonienie ! Dobre :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś w tym jest Artur :) Jednak pisząc tekst liczący 8,5 tys. znaków i traktujący o telefonie, trzeba szukać synonimów i jednak unikać dziwnych neologizmów :D Ponadto, nadal jedną z podstawowych funkcji - także - smartfonu jest dzwonienie, stąd - mimo wszystko - słuchawka :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się na smartfonach nie znam, ale uważam, że wobec tych wszystkich opisów, nazwa "słuchawka" jest co nieco archaiczna. Przecież równie dobrze, a nawet lepiej, jest to "widziawka" :)
Co więcej, jak wymaga użytkownik, musi być również odpowiednią "dotykawką".

No i jeszcze to wszystko z odpowiednim "smakiem" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.