Facebook Google+ Twitter

Hubert Wasielewski nowym zawodnikiem KS "Płomień" Przyprostynia

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-08-19 10:27

Drugim zawodnikiem, który przyszedł w trakcie letniego okienka transferowego do Ks Płonie Przyprostynia jest Hubert Wasielewski. Młodzieżowiec z Dyskoboli Grodzisk Wielkopolski.

Drugim zawodnikiem, który przyszedł w trakcie letniego okienka transferowego do Płomienia Przyprostynia, jest Hubert Wasielewski. "Sprowadzony przez Tomka Piątyszka. Młodzieżowiec z Dyskoboli Grodzisk Wlkp., w sumie o nim wiem nie wiele, ale mam nadzieje że będzie to transfer na poziomie Michała Guci. Hubertowi życzę powodzenia i żeby piłka go cieszyła." - powiedział wiceprezes Paweł Szott.

Hubert Wasielewski / Fot. Archiwum KS Płomień PrzyprostyniaGdzie i kiedy po raz pierwszy usłyszałeś o zespole Płomienia Przyprostynia?
- Z Płomieniem po raz pierwszy spotkałem się kilka lat temu, kiedy grałem jeszcze w Dyskoboli. W okręgówce mierzyliśmy się ze sobą.

Jak to się stało, że zostałeś zawodnikiem Płomienia Przyprostynia? Co o Nas wiedziałeś przed przyjściem?
- Tomek Piątyszek zachęcił mnie do wstąpienia w wasze szeregi. Słyszałem, że zespół jest naprawdę fajny panuje miła atmosfera i faktycznie sprawdziło się to.

Gdzie i kiedy zacząłeś przygodę z piłką? W jakich klubach występowałeś przed przyjściem do Płomienia?
- W piłkę gram od małego. Piłka nożna to praktycznie całe moje życie. Zaczynałem w Dyskoboli Grodzisk Wlkp. (nadal im kibicuje i życzę wielu sukcesów, bo to wspaniały klub z tradycją), miło również wspominam Remes Cup, gdzie występowałem w Promieniu Opalenica też fajna ekipa.

Twoje słabe i mocne strony? Kto jest Twoim najwierniejszym kibicem?
- Ciężko tutaj ocenić moje atuty myślę, że osoby z boku obserwujące moją grę mają na ten temat lepsze zdanie. Niestety nie spotkałem się z najwierniejszym kibicem.

Co chciałbyś osiągnąć w drużynie Płomienia?
- Na pewno chciałbym wywalczyć pierwszy skład, będzie to trudne zadanie bo zespół jest naprawdę równy i zawodnicy prezentują równy poziom. Cieszy fakt że zawodnik rezerwowy wchodzący na boisko nie osłabi drużyny - wręcz przeciwnie.

Hubert Wasielewski / Fot. Archiwum KS Płomień PrzyprostyniaCo Ciebie zaskoczyło w Płomieniu po kilku wspólnych treningach? Kiedy wkupne?
- Zaskoczyła mnie atmosfera jaka panuje w drużynie. Jest czas do śmiechu i jest czas na wysiłek. Jestem zadowolony, że wstąpiłem w wasze szeregi. Wkupne, po pierwszym spotkaniu ligowym.

Czym się zajmujesz na co dzień?
- Na co dzień jeszcze się uczę. Został mi ostatni rok i pomału będzie trzeba szukać pracy.

Czego Ci życzyć w najbliższym sezonie?
- Życzcie mi braku kontuzji, bo niestety jestem na nie podatny. No i oczywiście wspaniałego sezonu, mam nadzieje że wraz z ekipą osiągniemy obrany cel i zakończymy sezon na dobrym miejscu. Dzięki i Pozdrawiam cały Płomień.

Rozmawiał Radek Borkowski
Klub Sportowy Płomień Przyprostynia
ksplomien@gmail.com
www.plomien1946.glt.pl
www.facebook.com/ksplomien

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.