Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5923 miejsce

Hufiec Syberyjski. Z Władywostoku do Wejherowa

Wszystko zaczęło się w 1917 roku na Dalekim Wschodzie, we Władywostoku. W tym stutysięcznym mieście polskie dzieci utworzyły drużynę harcerską. Z czasem powstał znany z wychowania morskiego harcerski Hufiec Syberyjski.

Żeglarskie manewry na obozie - Hel; lipiec 1927 r. / Fot. Ze zbiorów autoraWszystko zaczęło się na Dalekim Wschodzie, we Władywostoku. W tym stutysięcznym mieście była spora grupa Polaków. I właśnie ich dzieci, a także polskie sieroty utworzyły drużynę harcerską. Jej organizatorem był instruktor harcerski przybyły z Kijowa Zygmunt Jankowski. Pierwsza uroczysta zbiórka drużyny odbyła się w obecności miejscowej Polonii 29 listopada 1917 r.

Drużyna, mając oparcie w Polskim Komitecie Wojennym, skupiała całokształt pracy niepodległościowej wśród polskiej młodzieży na tym terenie. Harcerze uczestniczyli aktywnie we wszystkich uroczystościach narodowych i kościelnych, organizowali dla Polonii wieczorki poświęcone historii i kulturze polskiej.

W październiku 1918 r. chorego Jankowskiego na stanowisku drużynowego zastąpił przybyły z Centralnej Syberii Karol Zalewski. Niezwłocznie podzielił drużynę na dwa plutony. Na czele żeńskiego plutonu stanęła Maria Miecznikowska, a męskim kierował Antoni Gregorkiewicz.

W pierwszą rocznicę założenia drużyny nastąpiło nadanie drużynie imienia Tadeusza Kościuszki. Podczas uroczystości w Domu Polskim drużyna otrzymała sztandar ufundowany przez miejscową kolonię polską. Sztandar poświęcił biskup władywostocki Karol Śliwowski.

Najstarsi harcerze tworzyli zastęp „Czajek”. Każdy z nich mieszkał nad zatoką Amurską kilka lat i miał okazję wypłynąć w morze z zaprzyjaźnionymi Chińczykami. Dlatego do pracy tego zastępu włączono zajęcia żeglarskie. Wkrótce cała drużyna uczyła się pływać, budować tratwy i żeglować po zatoce na chińskich łodziach żaglowo-wiosłowych tzw. „dżonkach” i „szałandach”.

Komendant Hufca Syberyjskiego phm. Józef Jakóbkiewicz / Fot. Ze zbiorów autoraW lutym 1919 r. funkcję drużynowego objął dr Józef Jakóbkiewicz, będący od kilku miesięcy naczelnym lekarzem sanitarnym Władywostoku. Jakóbkiewicz urodził się w 1892 r. na Uralu. Jego ojciec był zesłańcem po upadku powstania styczniowego w 1863 r., matka pochodziła z ziemiańskiej rodziny. Rodzina zaszczepiła w nim umiłowanie mowy i kultury polskiej. Jego pasją było żeglarstwo, udzielał się w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”. Był lekarzem, specjalizował się w chorobach morskich i tropikalnych. Po przybyciu na Daleki Wschód włączył się w pracę Polskiego Komitetu Ratunkowego.

Po kilku miesiącach prowadzenia Drużyny im. Tadeusza Kościuszki zaproponowano Józefowi Jakóbkiewiczowi objęcie funkcji komendanta Harcerskiego Hufca Dalekowschodniego. W tym czasie powstały już drużyny w Hrabinie i Nikolsku Ussuryjskim. Obejmując nową funkcję w harcerstwie Jakóbkiewicz przekazał prowadzenie drużyny Antoniemu Gregorkiewiczowi. Drużyna liczyła wówczas 136 osób. Latem 1919 r. drużyna zorganizowała swój pierwszy żeglarski obóz na tzw. „Ruskiej Wyspie” położonej ok. 9 mil morskich od Władywostoku. Harcerze dysponowali trzema szalupami dziesięciowiosłowymi. W obozie uczestniczyło 74 dzieci, a pobyt na obozie finansowało Koło Przyjaciół Harcerstwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.