Facebook Google+ Twitter

Humanizm to jedyna szansa na przetrwanie

- To, że jeszcze cokolwiek na tej planecie działa, to wynik tego, iż jednak ktoś słucha humanistów - mówi red. Jarosław Wielokrop, szef działu RegioPolis, nowego międzynarodowego portalu, bratającego humanistów wszelkich nacji.

Bierze Pan teraz udział w przygotowywaniu nowego międzynarodowego portalu, którego hasłem przewodnim jest niepopularny dziś humanizm. Nie wstydzi się Pan być humanistą w takich czasach?
Jarosław Wielokrop: Humanistą - nie. Wstyd być dziś człowiekiem. Ale humanista to taki specyficzny rodzaj człowieka, który przypomina o pewnych zapomnianych prawdach. Tak więc być humanistą - to okazja do "mniejszego wstydu" (śmiech). Zresztą myślę, że humanizm to jedyna szansa na przetrwanie. Bo, co nam pozostanie, jeśli zapomnimy o dorobku humanistów? A obserwując współczesne media - można odnieść wrażenie, iż ulegamy pewnemu zezwierzęceniu. Nie obrażając zwierząt, oczywiście. Stąd pomysł na portal, który niebawem rusza, aby za pośrednictwem medium, jakim jest internet, przypominać o zapomnianych wartościach.

Do przygotowywania portalu zaproszono dwu, jakże różnych od siebie, przyjaciół: niemieckiego myśliciela i pisarza Alfreda Bartyllę-Blanke i polskiego humanistę, Lecha L. Przychodzkiego. Co te nazwiska, Pańskim zdaniem, są w stanie zagwarantować czytelnikom?
Jeśli miałbym odpowiedzieć skrótowo, wyraziłbym rzecz słowami: odwagę opinii. Oczywiście to frazesy, każdy może dziś tak o sobie powiedzieć. O sile ich nazwisk świadczą jednak nie deklaracje a dorobek, doświadczenie. Odwaga w mówieniu niewygodnych rzeczy, ale również służba drugiemu człowiekowi. Obaj są z tego szeroko w Europie znani. Tym właśnie ma być humanizm.

Współpracował Pan już z A. Bartyllą-Blanke i Lechem L. Przychodzkim. Jeśli nie przy www.RegioPolis.net (2001-2004), bo chyba był Pan wtedy zbyt młody, to na pewno w wydawanej przez spadkobierczynię linii programowej Korporacji Prasowej RegioPolis „Ulicy Wszystkich Świętych” i na łamach wileńskiego „Infopolu”. Korporacja „RegioPolis” ma być też edytorem nowego Panów projektu. Czy jej pomysłodawca, dr Bruno Nieszporek z Bensheim, bierze udział w pracach nad nowym portalem, czy tylko "błogosławi" go z daleka?
Dr Nieszporek "pobłogosławił", ale ze swoich Niemiec (śmiech). Był czas, że prowadził 6 portali... Po prostu musi odpocząć od aktywności w sieci. Rozumiemy to, licząc, iż także tekstowo niebawem do nas dołączy, bo... nie wytrzyma kilku lat publicystycznego milczenia. Nie ten temperament! Samo "RegioPolis" to pomysł na kulturowe zbliżenie na równych prawach! Żadna postawa nie jest wyróżniana poza... samodzielnością myślenia i służbą innym ludziom. Poza tym po doświadczeniach portalu i "Ulicy Wszystkich Świętych" jest już wśród humanistów Europy pewnym "znakiem jakości". Co nawet w internecie nie przestaje być istotne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

..intrygujące ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za opinię Panie Łukaszu:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewciu, bardzo fajny wkręt;))

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Blizniuk
  • Jan Blizniuk
  • 09.10.2011 16:40

W dzisiejszych czasach bardziej słuszne wydaje mi się przysłowie: Wilk wilkowi człowiekiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.10.2011 00:39

bardzo ciekawy wywiad :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybacz mi Beatko za mój wtręt, ale jakoś mi się to skojarzyło: homo homini lupus est. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.