Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Hurra, niech Kult żyje nam!

Dział: Muzyka

Ocena: 19pkt

Oceń:

Hurra, niech Kult żyje nam!


Kult to zespół kultowy jak Kazik Staszewski. Kazik Staszewski jest kultowy jak sam Kult. Co wynika z tych słownych zabaw? Że Kultu nie zmienia komercja. Lekceważy prawa rynku i pokazuje, że nawet w naszych czasach można zachować tożsamość sprzed lat. To ten sam, stary dobry Kult!



Tuż za pierwszym singlem czai się perełka! Kawałek: „Nie mamy szans”. Chyba nie tylko we mnie wzbudził skojarzenia z „Kombinatem” Republiki. Genialny tekst, zabawy ze zwrotkami i refrenem. Jedna z najlepszych propozycji. „Gdy ucichną działa” nie odstaje poziomem od poprzednika. Świetny tekst, lekka, przyjemna melodia, wpada w ucho. Później nieco gorzej. „My chcemy trzymać w garści świat”, „Skazani”, „Jutro wszystko się zmieni”, „To nie jest dom moich snów” wzbudzają w nas w wrażenie, że wszystko co najlepsze na „Hurra!” już dawno usłyszeliśmy. Nie są to złe kompozycje, ale musimy pamiętać, że oceniamy Kult, a nie weselny zespół z prowincji.

Nadziei na kolejne muzyczne ekstazy dostarcza utwór „Podejdź tu proszę”. Jednak tylko je zapowiada, nie doprowadzając do szczytowania. By wreszcie dojść do „Chodźcie Chłopaki”. Utwór kompletnie nie w stylu Kultu znanego z „Taty Kazika”, „Mój wydawca”, czy „Tata 2”. To prawdziwy powrót do korzeni. Tych najgłębszych. Kawałek ten doskonale pasowałby na pierwszy kapeli „Kult”. Najbardziej należy jednak zwrócić uwagę na utwór numer 14! To hit. Jeden z 3 utworów, które mają szansę zapisać się w bogatej i ciasnej już historii zespołu.

„Karinga” powstała z sennych inspiracji Kazika. Gdy jedni się moczą, inni wymyślają podczas snu piosenki. Samo słowo „Karinga” przyśniło się artyście i nie potrafi wytłumaczyć jego znaczenia. Kawałek w stylu starego Kultu. Album kończy „Gigantyczna koncentracja”. Nieco bezpłciowe zakończenie udanej płyty, którą tak naprawdę powinna kończyć mocna „Karinga”.

Kultu nie zmienia komercja. Lekceważą prawa rynku i pokazują, że nawet w naszych czasach można zachować tożsamość sprzed lat. To ten sam, stary dobry Kult! Na empik.com i stereo.pl płyta kosztuje 28,49 zł. Z kolei amazon.com oferuje ten sam towar za 22,95 dolarów, a merlin.pl klasycznie drogo: 38,99 zł. Album warty uwagi. Mam pewne obawy, że przejdzie niezauważony. Jest mało komercyjny, by odnieść masowy sukces, a fani Kultu mogą być zbyt zapatrzeni w przeszłość. Cała ta wojna Kazika z piratami nieco przyćmiła sam fakt ukazania się płyty. Pomógłby jej trafny wybór drugiego singla. Powinien to być któryś z utworów: „Amnezja”, „Nie mamy szans”, „Chodźcie chłopcy” lub „Karinga”. W skali uniwersyteckiej wystawiłbym jej ocenę 4,5 z malutkim minusem.
Okładka albumu "Hurra!" / Fot. Kult

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.