Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Fotografia > Hurtowe zmiany w zdjęciach

Pozycja materiału w rankingach:

8148 miejsce

Dział: Fotografia

Ocena: 27pkt

Oceń:

Hurtowe zmiany w zdjęciach


Jakże często spotykamy się z problemem wielokrotnego powtarzania tych samych czynności, związanych z modyfikacją zdjęć. Ile to razy na samą myśl o takiej pracy odchodzi nam ochota do dalszych działań? Czy komputer nie może nam pomóc?

Przy takich parametrach zdjęcie niepotrzebnie będzie zajmowało bezcenną przestrzeń na serwerze a i otwieranie go może zająć chwilkę. / Fot. Fot. Sławomir ŻylakTypowy, najbardziej powtarzalny przykład: przygotowanie zdjęcia do publikacji w sieci. Jeżeli nie ma ich dużo możemy klikać wielokrotnie, by je przygotować. Co zrobić jeżeli mamy powiedzmy 30, 50 czy 100 zdjęć? Powtarzanie tych samych czynności 50 razy nie należy do przyjemności. Korzystając z dobrodziejstw "ciemni" cyfrowej możemy w znacznym stopniu pracę sobie ułatwić, a zaoszczędzony w ten sposób czas spożytkować w bardziej miły sposób, chociażby robiąc kolejne zdjęcia.

Proces automatyzacji tych samych ruchów prześledzimy na znanym wszystkim programie do obróbki zdjęć. Każde zdjęcie jest inne i dlatego należy zastanowić się, jakie czynności podczas procesu obróbki się powtarzają. Zazwyczaj praca z poziomami, kadrowaniem, kolorami, krzywymi i całą masą filtrów jest unikatowa dla danej fotografii. Lecz na zakończenie naszych wysiłków proces zmniejszania rozdzielczości i wielkości zdjęcia przebiega dokładnie tak samo.

Tworzymy zestaw zadań w którym przechowywać można własnoręcznie wykonane zadania. / Fot. Fot. Sławomir Żylak Pojedyncze zadanie tworzymy w niemal identyczny sposób co zestaw zadań. / Fot. Fot. Sławomir ŻylakProgram potrafi powtarzać czynności, które wcześniej w nim zapisano. Do tego celu służą zadania. W panelu bocznym odszukać należy zakładkę [ZADANIA] i stworzyć nowy zestaw zadań (korzystając z przycisku [utwórz nowy zestaw]). Zestaw zadań jest niczym katalog w którym będzie można umieszczać, przygotowane własnoręcznie zadania. Kolejnym krokiem jest stworzenie zadania, które później ułatwi nam pracę. Postępujemy analogicznie jak przy tworzeniu całego zestawu zadań (korzystając z przycisku [utwórz nowe zadanie]).

W tym momencie włącza się nagrywanie czynności, które będziemy wykonywać (o czym świadczy wciśnięty przycisk [nagrywania czynności]). Początek nagrywania, niczym na starym szpulowcu rejestruje się wszystko, co od tej pory zrobimy. / Fot. Fot. Sławomir Żylak Nie należy teraz eksperymentować z ustawieniami czy parametrami. Należy wykonywać czynności krok po kroku aż do osiągnięcia ostatecznego celu, czyli zmniejszenia zdjęcia do pożądanej wielkości. Mój sposób przygotowania zdjęć do prezentacji w sieci opisałem w artykule: "Jak przygotować zdjęcie, by dobrze wyglądało w sieci", dostępne tutaj

Po zakończeniu wszystkich operacji należy pamiętać o naciśnięciu przycisku [stop]. W przeciwnym wypadku każda następna czynność, nawet otworzenie kolejnego zdjęcia, będzie rejestrowane i powtarzane, gdy tylko spróbujemy to zadanie odtworzyć.

Kolej teraz na sprawdzenie wszystkiego, czego dokonaliśmy. Po uruchomieniu stworzonego przez nas zadania na kolejnym zdjęciu, efekty swej pracy widzimy od razu. / Fot. Fot. Sławomir Żylak Otwieramy kolejne zdjęcie, wykonujemy kadrowania i inne niepowtarzalne prace, a na zakończenie z zakładki [ZADANIA] wybieramy stworzone przez nas zadanie i naciskamy przycisk [wykonaj bieżące zaznaczenie]. Po chwili naszym oczom powinny ukazać się zmiany, jakie dokonały się na zdjęciu. Dla pewności możemy przywołać zakładkę [rozmiar obrazka], by potwierdzić wykonaną przez komputer (i program) pracę. Pamiętać należy o tym, że powtórzone zostaną dokładnie wszystkie czynności z miejscem zapisu włącznie. Osobiście wybrnąłem z tego tworząc katalog na jednym z dysków, do którego zawsze są "wrzucane" zdjęcia, gdy korzystam z zadań. Należy je jedynie przenieść do odpowiedniego katalogu i po kłopocie. Oczywiście można każdorazowo zmieniać docelowy katalog zapisu dla zmienianych plików, jak kto woli.

Nie zapisujemy zmian, skoro zdjęcie dopiero co zapisało się w innym katalogu. / Fot. Fot. Sławomir Żylak Pamiętać także należy, aby przy zamykaniu zdjęcia odpowiedzieć negatywnie na pytanie odnośnie zapisania wprowadzonych zmian. Nasz nowo stworzony, pomniejszony plik zapisał się w innym miejscu, a plik oryginalny zawsze warto zachować, by móc powrócić do jego nienaruszonej wersji.

Można teraz rozkoszować się pracą i skupić na rzeczach istotnych, a "brudną robotę" niech odwali za nas komputer.
Sławomir Żylak OFFline profil autora

Autor: Sławomir Żylak

Napisz do autora

Artykuły (8) Galerie (94) Średnia ocen (4.90)

Wiek: 42 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: nie mam nic do powiedzenia

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 18

Sortuj komentarze:

Marek Bonarski 28.02.2008 17:19

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 17

Sławek, w Ciebie nie wątpię :) Dla przeciętnego pstrykacza to drogi i w sumie zbędny wydatek. Ale zgłoszenie przyjmuję, 1 posiadacz jest, jeśli zbierze się 10 to będzie to moim zdaniem świetny wynik :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławomir Żylak 28.02.2008 17:03

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 20

Bonar - spoko - znalazło by się :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 28.02.2008 16:42

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 14

Poradnik czemu nie, dobry

proszę o zgłaszanie się wszystkich posiadaczy legalnej wersji Photoshopa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dikidu Kuluuu 28.02.2008 15:40

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 26

on nie promuje:P przeciez nie podał nazwy:D:D:P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Biegała 28.02.2008 15:34

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 20

(+) za dobry artykuł. I wirtualny minus za promowanie drogiego i zupełnie zbędnego przeciętnemu człowiekowi programu. TO samo, dużo wygodniej robi się darmowym Irfan View

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dikidu Kuluuu 28.02.2008 14:54

Ocena: Ocena pozytywna 18 Ocena negatywna 28

i ja tez:P
PS?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Kowol 28.02.2008 14:37

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 15

"Proces automatyzacji tych samych ruchów prześledzimy na znanym wszystkim programie do obróbki zdjęć."

Jaki to program? Bo w tekście nie znalazłem. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Zawadzki 28.02.2008 14:31

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 20

O tej brudnej robocie wiedziałem ;-) ale stawiam plus, innym się przyda!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.