Facebook Google+ Twitter

HWDP - bardzo niezrozumiały skrót

Muszę polubić sytuację, w której znajomi patrzą na mnie jak na gwałciciela, złodzieja, mordercę. Mogę też nie widzieć, jak bandzior kopie staruszkę. I mam takie wrażenie, że wzrok ostatnio mi się bardzo pogorszył!

Fot. APP Obiecuję solennie, że nigdy nie rozszyfruję tego skrótu. Nie wiem, nie znam się oraz wubec (po czesku: w ogóle). Wiem tylko tyle, że skrót opisuje stosunek młodych kontestujących intelektualistów do policji. Nie wiem co to za stosunek (przepraszam za mimowolne skojarzenie) i wiedzieć nie chcę. Wiem co ja czuję obserwując naszych stróżów prawa.

Współczucie dla policjantów. Nie jest łatwo być policjantem. Nie jest też bezpiecznie. Para sympatycznie wyglądających, umundurowanych osiłków z wielkim trudem powstrzymała się przed spałowaniem mnie i moich piesków. Popełniłem bowiem przestępstwo, spuszczając starą jamniczkę i równie starego kundelka ze smyczy. Policjanci poinformowali mnie, że w parku psy muszą być prowadzone na smyczy. Hmm wiem, że na podwórku, w lesie, na ulicy też smyczka obowiązuje. Poprosiłem więc o wskazanie mi miejsca, które „miasto” wyznaczyło na psi wybieg. Otóż, nie ma takiego miejsca. Gdzie mają psinki biegać – zapytałem. Nie ich sprawa. Po moich kolejnych pytaniach panowie wyraźnie się zirytowali. Kropkę nad i postawiły moje groźne brytany. Kundelek łasił się, zaś jamniczek usiłował polizać policjanta. Rozjuszyło to obu panów. Z największym trudem udało mi się odwieść policjantów od pomysłu skierowania mnie do sądu grodzkiego.

fot. APPUkarany za pomoc, wróciłem właśnie z „obchodu” sąsiadów i znajomych. Tłumaczyłem, że nie jestem groźnym przestępcą zatrzymanym na gorącym uczynku. A było tak: młodzież szkolna zasadziła cichcem konopie indyjskie (marychę) na terenie szkolnego ogródka. Przechodząc obok szkoły odkryłem ten fakt, świadczący jednak – przyznacie Państwo – o zamiłowaniach botanicznych młodzieży. Poinformowałem o tych zainteresowaniach przechodzących policjantów.

Kazali wskazać miejsce, co też uczyniłem. I... zostałem na pół godziny aresztowany. Stałem pod płotem, pilnowany przez policjanta. Drugi sprawdzał telefonicznie moją tożsamość. W oknach okolicznych budynków pojawiło się mnóstwo gapiów: oto schwytano groźnego przestępcę. Przechodnie patrzyli na mnie z wyraźną niechęcią. Cóż, stałem się przestępcą... Wszystkiemu winna ustawa o policji poinformował mnie policjant. Jest stosowny przepis i policjanci muszą go stosować. Skoro muszą, to cóż mi wypada zrobić. Muszę polubić sytuację, w której znajomi patrzą na mnie jak na gwałciciela, złodzieja, mordercę. Mogę też nie widzieć jak bandzior kopie staruszkę. I mam takie wrażenie, że wzrok ostatnio mi się bardzo pogorszył!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

dochodzeniowiec
  • dochodzeniowiec
  • 31.08.2006 23:03

no coz, w zasadzie ma Pan racje.Jednakze........................i tu 100 roznych usprawiedliwien.Jedno jest pewne policja jest od wszystkiego i od pieskow i od marychy itp, a po co straz miejska, a po co dyrektor szkoly.Wladza kaze sluga(policjant)musi inna rzecz w jaki sposob mozna w kulturalny, ale i tak zgodnie z prawem.W policji jednoczesnie wdrazanych jest kilkaset programow,akcji itp,jak sie obywatele skarza to przez jakis czas ten problem jest oczkiem w glowie bo na jednoczesne dzialania we wszystkich to nie ma kim.W policji powinni byc same Arnoldy,z rozumem Eistenia, dobrocia Ochojskiej, fortuna Rockefelerow tak jak w kazdym zawodzie spolecznego zaufania tylko skad takich brac, z lapanki?! Starzy uciekaja zmeczeni kolejnymi reformami,obiecankami-cacankami, praca po godzinach,robieniem cudow na rozkaz ambitnych przelozonych,mlodzi albo sie nie nadaja albo nie chca.Dlaczego nie chca:marna placa wystarczajaca na podstawowe potrzeby o ile farciasz ma darmowa chate,brak mozliwosci szybkiego awansu no bo ilu moze byc oficerow?i tak dalej.Beda wybory sluchajcie uwaznie obietnic beda takie same jak zawsze od lat,one nic nie kosztuja a policjant rozkaz wykona, chodzby na piechote,piszac recznie polegajac na swoim doswiadczeniu,wiedzy i wyczuciu.Tak policja to bardzo trudny temat dla wszystkich, i dla tych z wewnatrz tez ale najtrudniejszy dla wladzy bo podjety temat wymaga nie tylko debaty ale konkretnych decyzji a wiec nakladow a tych nie ma.Pozdrowionka

Komentarz został ukrytyrozwiń

Policja siedzi teraz nad jeziorem i pilnuje letników. Na wsi ani jednego policjanta. Tu letnicy mogą kraśc, nad jeziorem nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

biedne te chłopaki z HWDP, matołowate jak mało kto

Komentarz został ukrytyrozwiń
chiny
  • chiny
  • 22.08.2006 15:29

Chwalisz się, czy żalisz?

Komentarz został ukrytyrozwiń
"K"
  • "K"
  • 22.08.2006 15:13

CHwała Wam Dzielni Policjanci :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
lara
  • lara
  • 22.08.2006 13:12

Śmiać się normalnie chce z polskiej policji. Robią z nic niewinnego człowieka przestępcę. Ale tak już jest i pewnie będzie, a później się dziwią, że ludzie nie chcą im pomagać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na szczescie nie miałam takiej sytuacji, ale moja mama była świadkiem, gdy kieszonkowiec okradał kobietę na tramwaju. Przesiedziała parę godzin na policji, opowiadając wciąż od nowa i nowa, a złodzieja i tak wypuścili. Też się mamie wzrok pogorszył i poradziła to również mi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a ja moge wam to rozszyfrowwać

Komentarz został ukrytyrozwiń
kik
  • kik
  • 22.08.2006 11:03

HWDP to prawda

Komentarz został ukrytyrozwiń
p
  • p
  • 22.08.2006 11:03

kkl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.