Facebook Google+ Twitter

Hyde Park u prezydenta

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2007-09-17 09:08

Gdzie powinien się znaleźć warszawski Hyde Park, czyli miejsce, w którym każdy będzie mógł wyrażać publicznie swoje poglądy? Przy Pałacu Kultury i Nauki czy na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim? Radni pokłócili się o to w czwartek na Radzie Warszawy.

Gdy było już prawie pewne, że Hyde Park znajdzie się w parku Świętokrzyskim przy PKiN, nieoczekiwanie pojawiła się inna propozycja. - Park Świętokrzyski jest w centrum miasta, ale nie jest popularny. Ludzie się tam nie spotykają. Proponuję Krakowskie Przedmieście na wysokości Pałacu Prezydenckiego - nieoczekiwanie zaproponował radny Andrzej Golimont
z LiD. Ku zdumieniu i niezadowoleniu samorządowców Prawa i Sprawiedliwości,
pomysł poparła większość radnych.

- To kompletnie nieracjonalny pomysł. Aż strach pomyśleć, ile osób przyjedzie tam protestować. Będziemy mieli na głowie górników, rolników, pielęgniarki, i to bez zapowiedzi – załamuje ręce Ewa Gawor, szefowa miejskiego biura Bezpieczeństwa. Wątpliwości było tak wiele, że decyzję o lokalizacji Hyde Parku przełożono na 27 września.
W Hyde Parku każdy będzie mógł bez skrępowania mówić o tym, co go denerwuje.
Miejsce ma być ogrodzone i monitorowane przez kamery. Prawdopodobnie stanie w nim też mównica.

Pomysł, aby w stolicy wyznaczyć miejsce do swobodnego głoszenia poglądów zaczerpnięto z Wielkiej Brytanii. Londyński Hyde Park jest sławny na całym świecie. Jest to miejsce przemówień oraz
debat
politycznych i społecznych. Wystąpienia odbywają się zazwyczaj w niedzielne przedpołudnia. W londyńskim Hyde Parku przemawiali między innymi Karol Marks i Włodzimierz Lenin.


Ewelina Cyranowska, Polskapresse

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.