Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > I ją zesłał Bóg - Renata Przemyk w Lublinie

Dział: Muzyka

Ocena: 20pkt

Oceń:

I ją zesłał Bóg - Renata Przemyk w Lublinie


Mimo, że sama uplasowała się z dala od medialnego zgiełku i ulotnej popularności, zna ją wielu. Zachwyca być może właśnie niezależnością, przypominając zbuntowanych, rockowych outsiderów, choć do czystego rocka w jej twórczości daleko.

Renata Przemyk Acoustic Trio, Lublin, Kawiarnia Artystyczna "Czarna Inez", 15.01.10 / Fot. Marcin IwanRenata Przemyk - bo o niej mowa - to jedna z najbardziej znanych polskich charyzmatycznych wokalistek. 15 stycznia wystąpiła w Kawiarni Artystycznej "Czarna Inez" w Lublinie.

Na początek kilka słów o miejscu. Od jakiegoś już czasu chodziły słuchy, że w naszym mieście, pretendującym do miana Europejskiej Stolicy Kultury, pojawi się nowy ciekawy punkt kulturalny. Koncert Renaty Przemyk był jednocześnie inauguracją funkcjonowania kawiarni "Czarna Inez" w Lublinie. Są duże szanse, że stanie się ona jedną z liczniej odwiedzanych na lubelskiej Starówce. Wszystko za sprawą klimatu, który oscyluje w okolicy lat 20. i 30. XX wieku, nawiązując nieco do stylu retro za sprawą nastrojowej malutkiej sceny z pianinem i świecami rozstawionymi w całym pomieszczeniu. Jak zapowiadają na stronie internetowej pomysłodawcy, w późniejszym programie artystycznym kawiarni mają znaleźć się min. wystawy fotograficzne, malarskie i rzeźbiarskie, a także seanse z cyklu "W starym kinie", prezentujące nieme filmy z akompaniamentem muzyki kameralnej granej na żywo przez orkiestrę Filharmonii Lubelskiej.

Warto wspomnieć także o ciekawej opowieści dotyczącej usytuowania "Czarnej Inez". Jest to XVI-wieczna kamienica owiana legendą o lubelskim kacie, który - choć skryty - zasłużył się podobno dla rozwijającego się miasta tak bardzo, że postanowiono uhonorować go nagrodą darowując mu ową kamienicę. Kat zagospodarował ją bardzo pożytecznie jak na tamte czasy, tworząc Dom Uciech, do którego trafiały najpiękniejsze kobiety z całego świata. Pewnego dnia pojawiła się tam także tajemnicza, piękna niewiasta o kruczych włosach, nazwana Czarną Inez, w której oczach utonął na zawsze kat i zapragnął oddać jej swoje serce. Wzgardzony oschłością zagadkowej piękności oszalał z miłości i postanowił się zemścić, zabijając ukochaną. Potem błądził zrozpaczony po ulicach Lublina - przynajmniej tak głosi legenda.

Jak było naprawdę - tego nie wie nikt. Wiedzą za to ci, którzy przybyli 15 stycznia do "Czarnej Inez", jak ciekawy koncert odbył się w tym miejscu. Był to zupełnie różny występ od tych, do których być może większość jest przyzwyczajona - inny, niż w wielkich salach, czy na imprezach plenerowych. Jednak miłośnicy akustycznych dźwięków nie powinni być zawiedzeni, gdyż to głównie do nich były one kierowane przez zespół pod szyldem Renata Przemyk Acoustic Trio. Trzeba przyznać, że było bardzo kameralnie i mała, uboga w scenografię i przepych scena doskonale współgrała z muzyką i klimatem kawiarnianym, niektórym kojarząc się może z dawną buntowniczą atmosferą artystycznej bohemy. Charyzmatyczna wokalistka zaprezentowała swoje utwory w nowych, stonowanych aranżacjach - zarówno te starsze, bardziej znane, jak i nowsze - z towarzyszeniem świetnych instrumentalistów. Maciej Mąka na głównej gitarze akustycznej i Błażej Chochorowski na gitarze i basie, oraz wokalistka również nie pozostająca dłużną i sięgająca po różnego rodzaju instrumenty perkusyjne czy gitarę akustyczną, stworzyli tego wieczoru niesamowity klimat. Zwłaszcza, że wchodzącą do kawiarni publiczność witała ubrana w długą zwiewną suknię Czarna Inez, zaś drzwi wejściowych strzegł pilnie legendarny kat, co dodawało uroku temu wieczorowi.

Elżbieta Rubiec OFFline profil autora

Autor: Elżbieta Rubiec

Napisz do autora

Artykuły (81) Galerie (0) Średnia ocen (4.71)

Wiek: 27 | Miejscowość: Puławy | Kraj: Polska

O mnie: Absolwentka Filologii Polskiej, miłośniczka dziennikarstwa (szczególnie muzycznego) i fotografii

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Krzysztof Krzak 26.01.2010 11:26

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 56

Renata Przemyk to z całą pewnością charyzmatyczna artystka. mam nadzieję, że kiedyś posłucham jej "live". /5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 26.01.2010 09:19

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 60

Utwór Renaty "Babę zesłał Bóg" stał się moim orężem w walce z codziennością :) http://www.youtube.com/watch?v=Zxj9tZCqyU8

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Gdak 25.01.2010 22:09

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 48

Oby więcej takich koncertów w Lublinie... 5:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.