Facebook Google+ Twitter

I liga: hit kolejki w Polkowicach!

Jutro w Polkowicach dojdzie do konfrontacji dwóch klubów, które ostatnio częściej walczyły przy biurku, niż na zielonej murawie. Tym razem Zagłębie Lubin podejmie łódzki Widzew, w czysto sportowej rywalizacji.

http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Race_Widzew_Łódź.jpg / Fot. domena publiczna Zagłębie i Widzew "umoczone" w aferze korupcyjnej zostały karnie zdegradowane, lecz do końca walczyły o ułaskawienie. Widzew cel osiągnął i widma degradacji uniknął. Inaczej sprawa ma się z Zagłębiem, dla którego wyrok instancji odwoławczej był mniej optymistyczny. Ta sytuacja pewnie mocno rozzłościła "Miedziowych", co w bezpośredniej konfrontacji obu zespołów dodaje dodatkowego smaczku. Inna sprawa, że w Lubinie dopiero od trzech dni są świadomi występów na zapleczu Ekstraklasy.

Zagłębie jeszcze rok temu, jako mistrz Polski, walczyło o Ligę Mistrzów, ale tamtej drużyny już nie ma. Po drodze zmienił się trener, zawodnicy i prezes. Pomimo tego, trener Dariusz Fornalak, dysponuje silną ekipą. W Lubinie wciąż grają Grzegorz Bartczak, Michał Goliński, Szymon Pawłowski i Robert Kolendowicz. Wszyscy czterej ocierali się o reprezentację. Jeśli dodamy do tego Ilijana Micanskiego, który w zeszłym sezonie udowodnił, że bramki strzelać potrafi, rysuje się nam bardzo silny obraz byłego mistrza kraju. Ta piątka zawodników ma stanowić trzon drużyny w meczu z Widzewem.

Łodzianie są pewni swego i do Polkowic jadą po komplet punktów. Tydzień temu uporali się na wyjeździe z Motorem Lublin, ale nie zagrali rewelacyjnie. Nie da się jednak ukryć, że łódzki klub jest ostatnio na fali wznoszącej. Najpierw była pozytywna decyzja Trybunału Arbitrażowego, potem wspomniane wyżej zwycięstwo, a w tym tygodniu treningi z drużyną rozpoczęli napastnik Marcin Robak i bramkarz Maciej Mielcarz. Kibice duże nadzieje wiążą zwłaszcza z tym pierwszym, który staje się powoli gwiazdą drużyny. Warto wspomnieć, że podobne oczekiwania były przy transferze Grzegorza Piechny, który ostatecznie okazał się wielkim niewypałem.

W ekipie gospodarzy z powodu urazu łydki nie zagra obrońca Łukasz Jasiński. Trener gości, Waldemar Fornalik, nie będzie mógł skorzystać z młodych, Radosława Kursy i Roberta Kowalczyka. To niewielkie osłabiania obu ekip. Zatem w niedzielnie popołudnie czeka kibiców zacięte spotkanie drużyn, których celem nadrzędnym jest awans do Ekstraklasy. Kto wyjdzie zwycięsko z tej rywalizacji? Początek meczu o godzinie 17.

Przypuszczalne składy:
Zagłębie: Ptak - Grzegorz Bartczak, Stasiak, Lacić, Kocot - Pawłowski, Jackiewicz, Bartczak, Kolendowicz - Plizga, Micanski
Widzew: Mielcarz - Broź, Ukah, Kisiel, Lisowski - Budka, Juszkiewicz, Panka, Masłowski - Robak, Mierzejewski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.