Facebook Google+ Twitter

I liga koszykarzy. Niespodzianka w Krośnie, Spójnia pokonana

W niedzielne popołudnie w Krośnie, w ramach 13. kolejki I ligi koszykarzy zmierzyły się ze sobą zespoły Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno i Spójna Stargard. Obie drużyny zgromadziły na swoim koncie dotychczas po 17 punktów, jednak goście rozegrali dotąd o dwa spotkania mniej.

Marcin Stokłosa, rozgrywający Spójni Stargard / Fot. Paweł MajchrzakSpójnia była faworytem meczu, mimo braku Jakuba Dłoniaka, który z powodu kontuzji wyłączony jest obecnie z gry. Goście rozpoczęli niedzielne spotkanie nerwowo - trzy szybkie straty i gospodarze prowadzili 4:0. Spójnia opanowała jednak nerwy i gra się wyrównała. Zespół Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno za sprawą Piotra Pluty i Przemysława Hajnsza ponownie wyszedł na prowadzenie, a po trójce Michała Musijowskiego gospodarze wygrali pierwszą odsłonę meczu 17:10.

Początek drugiej kwarty miał podobny przebieg. MOSiR powoli powiększał przewagę (22:13), mimo starań Huberta Mazura. Lider stargardzian początkowo nie mógł się "wstrzelić", jednak to głównie dzięki jego punktom Spójnia traciła zaledwie 8 punktów do gospodarzy. Na przebudzenie beniaminka podopieczni Michała Barana odpowiedzieli błyskawicznie, powiększając przewagę do 15 punktów. Po 20 minutach faworyt ze Stargardu Szczecińskiego przegrywał niespodziewanie 27:42. Najlepszymi strzelcami w pierwszej połowie byli: wśród gospodarzy Dariusz Oczkowicz (11 punktów, 3 trafienia za 3) i Piotr Pluta (11 punktów, jedno trafienie za 3) oraz Hubert Mazur, który dla gości zdobył 12 punktów (dwa trafienia za 3).

Od początku III kwarty Spójnia zabrała się za odrabianie strat. Goście teraz zdecydowanie przeważali i na 2 minuty przed końcem odsłony Krosno prowadziło już tylko 53:50. Gospodarzom ponownie udało się odeprzeć napór stargardzian, powiększając przewagę do 9 punktów. Goście w III kwarcie zdobyli tyle punktów co w całej pierwszej połowie łącznie! Po 30 minutach przewaga gospodarzy wynosiła zaledwie 6 punktów (60:54).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Spójnia ma jeden poważny problem-trenera. Niestety, przy całym szacunku dla Pana Majora - mając jak na warunki I-ligowe niemalże "dream team" nie potrafi ułożyć gry zespołu. Spójnia gra chaotycznie, nierówno, notuje w każdym meczu wiele strat...temat rzeka. Ale tak czy inaczej kciuki trzymać trzeba;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A no szkoda... :(
Trzeba trzymać kciuki następnym razem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.