Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179682 miejsce

I liga koszykówki: Pojedynek tytanów w Wałbrzychu

Już jutro na parkietach zaplecza Dominet Bank Ekstraligi będziemy świadkami 18 serii spotkań, w której wszystkie oczy zwrócone będą na Wałbrzych, gdzie pokrzepiony wysokim triumfem w Inowrocławiu, Górnik podejmie lidera z Zielonej Góry.

Ciekawie będzie również w Rzeszowie, gdzie Resovia zmierzy się ze Sportino Inowrocław, które zapewne będzie chciało zatrzeć niekorzystne wrażenie po wysokiej porażce z ekipą z Wałbrzycha.


Do obejrzenia spotkania w Wałbrzychu żadnego sympatyka I ligi specjalnie przekonywać nie trzeba. Już od dawna spotkania tych drużyn elektryzują fanów obu ekip. Mecz zapewne przysporzy sporej dawki emocji. Naprzeciw siebie staną dwie obecnie najlepsze ekipy I ligi. Triumfator konfrontacji praktycznie zapewni sobie pierwsze miejsce na finiszu rundy zasadniczej i lepsze rozstawienie w fazie play-off.


Przynajmniej teoretycznie faworytem potyczki wydają się być zielonogórzanie, którzy w ostatnim czasie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, nie pozostawiając swoim przeciwnikom absolutnie cienia wątpliwości, kto jest lepszym zespołem. Gospodarze na pewno, jednak nie złożą broni. Czekają nas spore emocje.


W drugim szlagierowym pojedynku, do Rzeszowa zawita, będące w ostatnim czasie w wyraźnym dołku - Sportino Inowrocław. Inowrocławianie przegrali ostatnie dwa spotkania ze Spójnią Stargard Szczeciński i Górnikiem Wałbrzych, co spotkało się z dużą dezaprobatą i niezadowoleniem wśród działaczy klubu. Pewny swojej posady nie może być także trener, Miodrag Gajić, gdyż kredyt zaufania właścicieli klubu powoli się wyczerpuje, a obraz gry drużyny nie zmienia się wcale.


Sytuacja rzeszowian również nie przedstawia się kolorowo. Podopieczni Bogusława Wołoszyna przegrali ostatnie dwa spotkania w Tarnowie Podgórnym oraz Tarnobrzegu. Dodatkowo połają żądzą rewanżu, gdyż w pierwszej części sezonu, polegli w Inowrocławiu 90:84. Mając na uwadze obecną sytuację klubu z Pomorza i Kujaw, lepszej okazji do rewanżu Resovia wymarzyć sobie nie mogła.


Na dodatek, do dyspozycji trenera Wołoszyna powracają Łukasz Pacocha, Tomasz Włodarczyk i Adam Rajkowski, którzy wzmocni siłę drużyny pod koszem. A to w końcowym rozrachunku może okazać się kluczem do odniesienia jakże cennego zwycięstwa.


Przed bardzo trudnym zadaniem stoją gracze Znicza Basket Pruszków, których dyspozycja w ostatnim czasie pozostawia wiele do życzenia. Podopieczni Jacka Gembala jutro rywalizować będą na własnym boisku, ze Stalą Stalowa Wola. Mimo wyższej lokaty Znicza w tabeli, rezultat jest tutaj sprawą otwartą. Pruszkowianie bowiem w ostatnim czasie nie potrafią odczarować swojej hali i od kilkunastu spotkań nie zaznali w niej smaku zwycięstwa. I tutaj emocji zabraknąć nie powinno.


Stal w ostatniej kolejce pokonała dobrze grającą Tarnovię Tarnowo-Podgórne. W myśl przysłowia apetyt rośnie w miarę jedzenia zawodnicy ze Stalowej Woli, będą zapewne chcieli pójść za ciosem i zwyciężyć ponownie.


Ważny pojedynek odbędzie się również w Tarnowie Podgórnym, gdzie naprzeciw siebie staną dwaj ligowi sąsiedzi, miejscowa Tarnovia oraz AZS Start Lublin. Faworytem wydają się być podopieczni trenera Grzegorza Chodkiewicza, za którymi przemawia atut własnej hali oraz pasmo zwycięstw, jakie w ostatnim czasie odnieśli.


Wyższość Tarnovii musiał ostatnio uznać między innymi Znicz Basket Pruszków oraz Resovia Rzeszów, co sprawia, że Tarnovia w mozolnym tempie wydostaje się z dna ligowej tabeli.


Ostatnie spotkania do udanych zaliczą także gracze z Lublina, którzy mimo, że skazywani byli na pożarcie, pod wodzą trenera Leszka Rouperrta grają jak z nut i w ostatnich kolejkach są prawdziwym postrachem całej ligi. Kto zgarnie w tym spotkaniu dwa punkty? Jedno jest pewne, losy spotkania ważyć się będą do końcowej syreny.


Ciekawie będzie także w Stargardzie Szczecińskim, gdzie Spójnia walczyć będzie z Basketem Kwidzyn. Przyjezdni niezbyt mile wspominać będą ostatnie kolejki, w których grają po prostu słabo, mimo iż zdaniem wielu fachowców dysponują najsilniejszym składem na zapleczu Dominet Bank Ekstraligi.


Lofton, Olszewski, Milewski i spółka nie spełniają, jednak pokładanych w nich nadziei i w rezultacie Basket musiał się ostatnio sporo namęczyć, aby sięgnąć po dwa punkty w starciu z najsłabszym zespołem ligi - Sportowcem Częstochowa. Wcale nie jest powiedziane, że pojedynek ze Spójnią będzie dla tej drużyny. Wręcz przeciwnie. Spójnia na pewno nie jest drużyną do bicia i przed własną publicznością, będzie się chciała pokazać z jak najlepszej strony.


W Tarnobrzegu Siarka zmierzy się z Politechniką Poznań, która ostatnio jest prawdziwym postrachem ligowej czołówki. Na własnej skórze przekonali się o tym gracze Znicza Basket Pruszków, którzy w Tarnobrzegu ulegli 118:115.


Poznaniacy od kilkunastu meczy nie zaznali goryczy porażki. Jakim rozstrzygnięciem zakończy się to spotkanie? Czas pokaże.


Na zakończenie osiemnastej kolejki, w Częstochowie „czerwona latarnia” ligi - Sportowiec, podejmie Sokół Łańcut. Dla częstochowian jest to spotkanie o przysłowiowe być albo nie być i jeśli chcą jeszcze myśleć o utrzymaniu się w gronie pierwszoligowców, muszą to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Niestety, pech nie omija częstochowian, którzy do tego spotkania przystąpią prawdopodobnie bez głównego rozgrywającego. Na urazy narzekają, zarówno Piotr Trepka, jak i Artur Mrówczyński, a na domiar złego, Dariusz Szynkiel, który z konieczności mógłby zagrać na przysłowiowej „jedynce”, także narzeka na problemy z barkiem. Jego występ stoi pod znakiem zapytania, a to z kolei otwiera szansę na zwycięstwo drużynie z Łańcuta.


Mimo wszystko, faworytem wydaję się być, jednak zespół przyjezdny, który przy ewentualnym zwycięstwie mógłby przypieczętować i zapewnić sobie utrzymanie w lidze. I tu emocji na pewno nie zabraknie.


Zestaw par:


Resovia Rzeszów- Sportino Inowrocław

Górnik Wałbrzych- Zastal Zielona Góra

Znicz Basket Pruszków- Stal Stalowa Wola

Sportowiec Częstochowa- Sokół Łańcut

Tarnovia Tarnowo-Podgórne- AZS Start Lublin

Siarka Tarnobrzeg- Politechnika Poznań

Spójnia Stargard Szczeciński- Basket Kwidzyn

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Znicz Basket - Stal Stalowa Wola 87:89
Do końca rundy zostało jeszcze osiem kolejek, dużo może się zmienić. Pierwsze trzy drużyny mają podobną ilość punktów, na dole sytuacja podobna. Wydaje mi się, że ma co spisywać kogoś na straty, albo zapewniać mu fotel lidera.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.