Facebook Google+ Twitter

I liga koszykówki: Resovia rozbita w grodzie Bachusa

Nie było niespodzianek w rozegranych dziś spotkaniach w ramach 19. kolejki I ligi koszykówki.

Czarna passa Sportowca trwa...fot. Bartosz Stefańczyk

Po dwa punkty sięgnęły drużyny Sportino Inowrocław oraz Zastalu Zielona Góra. Ten drugi powetował sobie porażkę w Wałbrzychu i rozbił w drobny pył, Resovię Rzeszów, wygrywając 82:46.


Najwięcej emocji, wbrew pozorom, dostarczyło jednak spotkanie w Lublinie, gdzie miejscowy AZS Start pod wodzą trenera Leszka Marii Roupperta doświadczył już drugiej porażki z rzędu. Sposób na lublinian znalazła Stal Stalowa Wola, która po dogrywce triumfowała 99:93.


Wszelkie problemy za sobą mają już najwyraźniej za sobą zawodnicy Sportino Inowrocław. Spadkowicz z Dominet Bank Ekstraligi, tym razem rozprawił się z Tarnovią Tarnowo- Podgórne, triumfując 90:71, w czym największa zasługa świetnie dysponowanego, Krzysztofa Szubargi. Zawodnik ten na swoim koncie zapisał 27 punktów. Mimo zwycięstwa, sen z powiek inowrocławianom, spędzi na pewno groźna kontuzja Wacława Pińskiego, który podczas spotkania zerwał ścięgno poboczne i prawdopodobnie będzie zmuszony na dłuższy czas odpocząć od koszykówki (mówi się, że już do końca rozgrywek nie pojawi się na parkiecie). W ekipie trenera Grzegorza Chodkiewicza kluczową rolę odegrał Dłoniak, który rzucił 18 punktów.


Bez niespodzianki obyło się także w Poznaniu, gdzie Politechnika odprawiła z kwitkiem, Sportowca Częstochowa, 109:81. Poznaniacy, za sprawą znakomitej gry Tomasza Semmlera, który wywalczył 24 „oczka”, już od początku nadawali ton grze, jednak najważniejszym momentem spotkania była trzecia odsłona, w której gospodarze pokonali częstochowian 34:14 - czym praktycznie rozwiali wszelkie spekulację i nadzieje ekipy Arkadiusza Urbańczyka. W zespole spod Jasnej Góry wyróżnił się po raz kolejny Artur Mrówczyński, który zdobył 14 punktów.


Po wyrównanej batalii, w pojedynku z ekipą z Inowrocławia, pełni nadziei do Zielonej Góry wyjeżdżali gracze Resovii Rzeszów, licząc, że być może po raz kolejny napsują sporo krwi wyżej notowanemu rywalowi. Rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna i bezlitośnie zweryfikowała wszystkie plany podopiecznych Bogusława Wołoszyna. Zawodnicy z grodu Bachusa rozbili wręcz drużynę ze stolicy Podkarpacia, wygrywając 82:46. Duży wpływ na porażkę Resovii miał fakt, że do dyspozycji trenera Wołoszyna nie był Tomasz Briegmann, a po znakomitym występie przeciwko Sportino, na całej linii zawiódł Łukasz Pacocha, który spotkanie zakończył z zerowym dorobkiem punktowym. Pod nieobecność potencjalnych liderów, ciężar gry na swoje barki wziął Bartłomiej Szczepaniak, który rzucił 13 punktów, natomiast po drugiej stronie barykady najjaśniejszym punktem był Tomasz Morkowski, który zdobył o dwa „oczka” więcej.


Już jutro na zakończenie 19. serii gier, w Łańcucie Sokół zagra ze Spójnia Stargard Szczeciński, w Kwidzynie Basket zmierzy się z Górnikiem Wałbrzych, natomiast w Tarnobrzegu Siarka rywalizować będzie z Zniczem Basket Pruszków.

Wyniki:

AZS Start Lublin- Stal Stalowa Wola 93:99

Sportino Inowrocław- Tarnovia Tarnowo- Podgórne 90:71

Politechnika Poznań- Sportowiec Częstochowa 109:81

Zastal Zielona Góra- Resovias Rzeszów 82:46

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.