Facebook Google+ Twitter

I liga koszykówki: Wałbrzych triumfuje w Inowrocławiu

Bardzo wiele emocji przyniosły dzisiejsze spotkania w ramach siedemnastej kolejki I ligi koszykówki mężczyn.

W meczu na „szczycie”, Sportino Inowrocław uległo we własnej hali Górnikowi Wałbrzych 64:76, co potwierdza, że inowrocławianie w dalszym ciągu znajdują się w głębokim kryzysie formy.


Pojedynek w Inowrocławiu już od dawna okrzyknięty został mianem hitu 17. serii gier na zapleczu Dominet Bank Ekstraligi. Gracze gospodarzy przystąpili do tego spotkania bardzo zmobilizowani, chcąc zapewne zatrzeć złe wrażenie, po porażce ze Spójnią Stargard Szczeciński. Niestety spotkanie rozczarowało fanów koszykówki.


Już od początku zarysowała się przewaga ekipy z Wałbrzycha, którzy konsekwentnie, z każdą minutą powiększali swoje prowadzenie. Duża w tym zasługa świetnie dysponowanego Marcina Stokłosy, zdobywcy 19 punktów. W zespole  miejscowym najlepiej grał Łukasz Wichniarz, którego 17 punktów nie zapobiegło jednak porażce zespołu.


Nie było niespodzianki w Stalowej Woli, gdzie miejscowa Stal bez większych problemów pokonała grającą ostatnio coraz lepiej, Tarnovię Tarnowo Podgórne. Klub z sześciu ostatnich spotkań,wygrał aż pięć. W pojedynku w Stalowej Woli podopieczni trenera Grzegorza Chodkiewicza nie mieli jednak nic do powiedzenia, przegrywając 83:67. Zespół „Stalówki” do zwycięstwa poprowadził Partyka, który rzucił 20 punktów, natomiast w zespole przyjezdnym świetnie grał Krajewski, który zapisał na swoim koncie 20 punktów. Swój powrót po groźnej kontuzji źle wspominać będzie natomiast dotychczasowy lider ekipy z Tarnowa, Jakub Dryjański, który praktycznie nie istniał na boisku i w całym meczu zdobył jedynie 8 punktów.


Do niespodzianki doszło także w Łańcucie, gdzie Sokół wysoko wygrał z ekipą Siarki Tarnobrzeg, która ostatnimi czasami utarła nosa zespołom z Kwidzyna i Inowrocławia.


Tymczasem, jak wiadomo derby (w tym przypadku Podkarpacia), rządzą się swoimi prawami i po końcowej syrenie z dwóch punktów mogli cieszyć się gospodarze. Przełomowym momentem potyczki okazało się przewinienie techniczne szkoleniowca gości, Zbigniewa Pyszniaka. Od tego momentu „wiatr w żagle” złapali gospodarze. Byli nie do zatrzymania. W szeregach Sokoła świetnie grał Ucinek, który rzucił 20 punktów, natomiast w ekipie pokonanej najlepszym graczem był Paweł Kardaś, zdobywca 15 punktów.


Po kolejne dwa punkty sięgnęli także liderujący w tabeli, gracze Zastalu Zielona Góra. Tym razem w „jaskini lwa” poległa Spójnia Stargard Szczeciński. Podopieczni trenera Tadeusza Aleksandrowicza triumfowali 75:60, głównie za sprawą znakomitej gry Pawła Szcześniaka, który zaprezentował się z bardzo dobrej strony, wpisując na swoje konto 25 punktów. O 15 mniej wywalczył natomiast Jarosław Kalinowski. W zespole ze Stargardu Szczecińskiego tym razem zawiódł doświadczony zawodnik - Paweł Nizioł, od którego rolę lidera w drużynie przejął Artur Molenda. Zawodnik ten wywalczył 12 punktów, natomiast o jeden mniej zdobył Stanisław Prus.


O mały włos, a nie doszłoby do sensacji w Kwidzynie, gdzie miejscowy Basket zmierzył się z, wydawałoby się - dostarczycielem punktów, Sportowcem Częstochowa. Podopieczni Arkadiusza Urbańczyka nie złożyli jednak broni i byli o krok od sprawienia sporej niespodzianki. Konfrontacja zespołów zakończyła się minimalnym triumfem gospodarzy 80:78. Bezlitosny wobec częstochowian okazał się były gracz tejże ekipy, Tomasz Milewski, który zdobył 18 punktów, bezsprzecznie przyczyniając się do triumfu swojego zespołu.


Szesnaście punktów zdobył natomiast Amerykanin z polskim paszportem, Lewis Lofton. W zespole spod Jasnej Góry ponownie bardzo dobrze zaprezentował się Łukasz Bąk, który zdobył aż 22 punkty.


Mozolnie z dna tabeli wydostają się również zawodnicy AZS-u Start Lublin, którzy tym razem, po ciekawym spotkaniu pokonali Resovię Rzeszów 84:80.


Już jutro na zakończenie siedemnastej serii gier, w Poznaniu Politechnika podejmie Znicz Basket Pruszków.


Wyniki:

Sportino Inowrocław- Górnik Wałbrzych 64:76

Stal Stalowa Wola- Tarnovia Tarnowo Podgórne 83:67

Sokół Łańcut- Siarka Tarnobrzeg 80:63

Zastal Zielona Góra- Spójnia Stargard Szczeciński 75:60

Basket Kwidzyn- Sportowiec Częstochowa 80:78

AZS Start Lublin- Resovia Rzeszów 84:80

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

"Już od pierwszego gwizdka..." - jest taki?
"...Zastali Zielona Góra..." - więcej dokładności!

"...podopieczni Arkadiusza Urbańczyka, mimo niekorzystnych nie złożyli jednak broni..." - co niekorzystnych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.