Facebook Google+ Twitter

I liga piłki ręcznej. Wiosenne nastroje nad Słupią

Nie było niespodzianki w Słupsku. W zaległym spotkaniu 17. kolejki I ligi szczypiornistki Słupi pokonały SMS Gliwice 30:28.

Już od pierwszych minut spotkania widać było, że młodeMocnym punktem słupskiego zespołu była Karolina Wałcerz / Fot. Kamil Nagórek zawodniczki z Gliwic nie oddadzą tego meczu bez walki. Ostra gra w obronie i nieustępliwość zawodniczek spowodowały, że kibice w początkowej fazie spotkania oglądali festiwal rzutów karnych z obu stron. Jednak to słupszczanki szybciej potrafiły uporządkować swoją grę, zacieśniając obronę i skutecznie wyprowadzając kontrataki. Systematycznie rosnąca przewaga Słupi została zatrzymana tylko na kilka minut, kiedy zawodniczki SMS-u zmieniły strategię gry w obronie z płaskiej strefy na wariant z jedną, wysuniętą zawodniczką. Na nic się to jednak zdało.

- Musimy wyeliminować przestoje w naszej grze. Musimy prowadzić cały czas swoją grę i ani na chwilę nie oddawać inicjatywy rywalkom- zaznacza szkoleniowiec Słupi.

Przyjezdne, nawet kiedy doprowadziły do remisu po 11 w 21. minucie, szybko się zdekoncentrowały, przez co słupski zespół znów odskoczył na kilka trafień.

Po trzydziestu minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 18:13.

Druga odsłona spotkania nie przyniosła zmiany sytuacji na boisku. Gliwiczanki źle rozpoczęły tę część gry, łapiąc w ciągu minuty dwa wykluczenia. Liczebnej przewagi na boisku nie udało się jednak wykorzystać.

W dniu meczu Aleksandra Olejarczyk obchodziła 22. urodziny. Do bramki rywalek trafiła 2 razy. / Fot. Kamil NagórekW drugiej części meczu bardzo dobre zawody w szeregach SMS-u rozgrywała Zuzanna Ważna. Reprezentantka kadry narodowej juniorek raz po raz nękała słupską defensywę. Jej rzuty z drugiej linii sprawiały spore problemy, notującej tego dnia dobre spotkanie, Karolinie Wałcerz.

- Postawa Karoliny to dobry prognostyk, szczególnie w perspektywie meczu w Kępnie, gdzie zabraknie Ani Biernaczyk – komentuje Zakrzewski.

Dobra postawa rozgrywającej gliwickiego zespołu, tchnęła w drużynę odrobinę wiary w zwycięstwo. Kiedy w 55. minucie Słupia prowadziła już tylko różnicą trzech bramek, Ważna musiała opuścić boisko za trzecią dwuminutową karę.

W ostatnich minutach gry drużyna Michała Zakrzewskiego mogła jeszcze powiększyć zdobycz punktową. Szkoleniowiec tłumaczy jednak, że w takich spotkaniach, kiedy wynik jest rozstrzygnięty, ważniejsze jest zdobywanie doświadczenia przez młode zawodniczki a nie wynik.
- Śmiało można stwierdzić, że młode zawodniczki nie oddały pola i zaprezentowały się z bardzo dobrej strony- podsumowuje Zakrzewski.

Najwięcej bramek dla słupskiego zespołu zdobyła Agnieszka Łazańska- Korewo. Kapitan drużyny trafiała do bramki rywalek 10 razy. W ekipie SMS-u najskuteczniejsza była Zuzanna Ważna, która rzuciła 8 bramek.









Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.