Facebook Google+ Twitter

I liga. Spójnia Stargard przed play off

Zaplecze ekstraklasy wkracza w decydującą fazę sezonu. Osiem najlepszych ekip walczyć będzie o awans do PLK, pozostałe osiem zespołów toczyć będzie bój o pozostanie w I lidze. Stargardzka Spójnia w pierwszej rundzie play off zmierzy się z MKS Dąbrowa Górnicza.

Powrót do składu Spójni Jakuba Dłoniaka (z piłką) to duże wzmocnienie stargardzian przed play off. / Fot. Paweł MajchrzakSobotnia porażka stargardzian ze Zniczem Pruszków na własnym parkiecie spowodowała, że Spójnia spadła w ligowej tabeli na 6. pozycję, co na pierwszy rzut oka skomplikowało sytuację klubu z Pomorza Zachodniego. Zwycięstwo ze Zniczem gwarantowało 4. lokatę i przewagę parkietu w konfrontacji z ekipą KKS Tychy, szósta pozycja po sezonie zasadniczym oznacza, że przeciwnikiem Spójni w pierwszej rundzie play off będzie rewelacja jesieni - MKS Dąbrowa Górnicza, która w tabeli uplasowała się na trzeciej pozycji.

Obie ekipy spotkały się w bieżących rozgrywkach dwukrotnie, dwukrotnie w bezpośredniej konfrontacji lepsi okazywali się dąbrowianie. Jednak podopieczni Wojciecha Wieczorka w ostatnich tygodniach grają słabiej niż jesienią, kiedy to zespół niespodziewanie przewodził tabeli. W ostatnich dziewięciu spotkaniach MKS aż pięciokrotnie uznać musiał wyższość rywali, dodatkowym kłopotem są kontuzje czołowych zawodników - Marka Piechowicza i Adama Lisewskiego. Ich występ przeciwko Spójni jest poważnie zagrożony.

Spójnia Stargard zakończyła sezon zasadniczy na 6. pozycji z bilansem 19 zwycięstw i 11 porażek. Jednak w przeciwieństwie do rywali, trener Grzegorz Chodkiewicz ma przed najważniejszymi meczami do dyspozycji wszystkich zawodników. Do zespołu wrócił po długiej kontuzji Jakub Dłoniak, który w play off razem z Hubertem Mazurem tworzyć powinien bardzo groźny tandem na obwodzie, coraz lepiej pod koszami radzi sobie młody Łukasz Bodych. Wiele zależało będzie od dyspozycji rozgrywającego Spójni, Marcina Stokłosy - najlepiej podającego I ligi (średnio 8,1 asyst w meczu), notującego jednocześnie dużo strat (5,5/mecz).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Zgadzam się z Tobą w 100%, z tym "kto wie" miałem na myśli, że być może Bridgestone (czy inny sponsor) jest gotowy zostać strategicznym partnerem klubu tylko w przypadku wywalczenia awansu do PLK (nie wiem, czy takie rozmowy były w ogóle prowadzone, jakiś czas temu słyszałem takie plotki). Nie ma sensu startować w ekstraklasie nie mając solidnych podstaw finansowych, dlatego na dzień dzisiejszy nawet jeśli Spójnia wywalczyłaby awans w sposób sportowy, to jeśli nie będzie na to gotowa organizacyjnie, nie ma sensu do PLK pchać się na siłę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W dzisiejszych czasach awans na zasadzie "kto wie" nie jest mądrym rozwiązaniem. Co prawda budżet na poziomie 2-3 mln gwarantuje w miarę spokojny sezon w PLK, jednak przykład Inowrocławia pokazuje, że trzeba robić wszystko z głową. Ja uważam, że powinniście zostać jeszcze jeden rok w I lidze, przygotować się finansowo i organizacyjnie do ewentualnego awansu. Stargard to miasto głównie kojarzone chyba z koszykówką i ekstraklasa na pewno Wam się należy, ale jeszcze nie teraz. Poza tym, jest spora szansa, że w przyszłym sezonie dojdzie do przynajmniej dwóch meczów Spójnia - Astoria ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sporym problemem w Stargardzie jest to, że oprócz wspomnianego Bridgestone'a nie ma chyba firmy, która byłaby w stanie wyłożyć duże pieniądze na klub, a wiadomo, że możliwości miasta też są ograniczone (zresztą jestem przeciwnikiem sytuacji, kiedy głównym sponsorem klubu jest samorząd-klub powinien być w większości finansowany ze środków pozyskanych od prywatnych sponsorów). Szkoda, bo Stargard to koszykarskie miasto, obecność Spójni w PLK byłaby sporym wydarzeniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że pod względem sportowym jesteśmy już w tym sezonie w stanie wejść do finału I ligi, oczywiście w razie ewentualnego awansu trzeba by znacząco wzmocnić skład. Czy klub poradzi sobie finansowo? Na dzień dzisiejszy uważam, że nie. Problemem są oczywiście pieniądze. Ale kto wie, może w razie awansu udałoby się pozyskać sponsora strategicznego (mam na myśli głównie Bridgestone, który w Stargardzie ma sporą fabrykę). Myślę, że w tym sezonie nikt w klubie nie stawia sobie za cel awansu (choć głośno się o tym nie mówi), najważniejsze było zapewnić sobie utrzymanie. Z tego co wiem to trzon składu ma kontrakty dwuletnie (do końca sezonu 2010/11), jeśli nie odejdą najważniejsi zawodnicy, uda się ściągnąć jeszcze klasowego podkoszowego i drugą "jedynkę" to w przyszłym sezonie Spójnia może być głównym pretendentem do awansu. No ale wszystko zależy od budżetu, jakim klub będzie dysponował.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł, a powiedz tak szczerze. Liczysz na awans Spójni? A jeśli tak, to czy uważasz że poza kwestią sportową, klub poradzi sobie finansowo i organizacyjnie w PLK?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.