Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44917 miejsce

I po żałobie

Żałoba minęła, więc mogę teraz spokojnie wsadzić swój skromny imigrancki kijek w ojczyste mrowisko, czy mówiąc inaczej, dorzucić trzy pensy do worka żałobnych złotówek.

Żałoba minęła, więc mogę teraz spokojnie wsadzić swój skromny imigrancki kijek w ojczyste mrowisko, czy mówiąc inaczej, dorzucić trzy pensy do worka żałobnych złotówek.

1. Rzeczpospolita Wawelska



Niezawodny jak zwykle poseł Gowin obdarzył nas dzisiaj cytatem idealnie pokazującym, jak pełne jest niezrozumienie przez niektórych sytuacji okołożałobnej: - Jest czas na żałobę i czas na dyskusję. Ci, którzy protestowali w okresie żałoby, moim zdaniem sprzeniewierzali się czemuś bardzo fundamentalnemu. Polacy odpłacą tym, którzy naruszali czas żałoby. Co prawda i tak nie przebija komentarza pana Mazurka, który przywołując jedność, dzieli naród na dwie (nierówne) części. Ale o tej jedności przez podział będzie niżej.

Z tych i innych komentarzy, dla mnie jasne jest tylko jedno: niektórzy po prostu nie lubią demokracji. Na czas żałoby (szkoda, że tylko!) demokracja powinna zamilknąć, bo przecież "jest jedność", "nie czas na dyskusje" i tak dalej. Niestety, obawiam się, że to tak nie działa. Szantażem medialno-emocjonalnym można zamknąć usta politykom, ale zwykli ludzie nie mają do stracenia punktów w słupkach i swoje powiedzą, a nawet wykrzyczą i to tym głośniej, im mocniej chce się ich uciszyć.

W sytuacji, w której żadna z osób publicznych nie ma tyle odwagi żeby otwarcie sprzeciwić się tajemniczej i bezpańskiej decyzji, jedynym wyjście dla nas, zwykłych ludzi, jest jak najgłośniejszy protest, włącznie z wyjściem na ulicę. Zawsze mi się wydawało, że opozycja walczyła z komuną właśnie o to, by na ulicę mógł wyjść każdy i zawsze. Okazuje się, że niektórym chodziło o to, by na ulicę mogli wyjść konkretnie oni, a reszta niekoniecznie.

Te pierwsze, niekoniunkturalne, spontaniczne protesty 'przeciwko Wawelowi' były dla mnie paradoksalnie jedną z najważniejszych reakcji zeszłego tygodnia. Ośmielę się nawet stwierdzić, że były żywą realizacją haseł o które walczył, między innymi, zmarły Prezydent: wolności i demokracji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Panie Jakubie, bardzo dziękuję za te mądre słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brakuje nam tak obiektywnych i przemyślanych opinii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+5 Dobre. Dające do myslenia, szczególnie w kontekscie fałszywie pojmowanej "jedności ponad podziałami" .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doskonały tekst. 5*


Największym "plusem" tej żałoby była muzyka puszczana w radiu. Dawno nie słyszałam tylu dobrych kawałków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję wszystkim za przychylne przyjęcie debiutu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję wyważonego i bardzo osobistego tekstu.Pozdrawiam.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry, oparty na osobistych obserwacjach i odczuciach, wyrazisty tekst. Chylę czoła!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.04.2010 08:51

"Od deski do deski"; "jednym tchem" - to zwroty wyświechtane...

W stosunku do tego tekstu, muszę jednak użyć właśnie tych a nie innych!

Wyrazy uznania, Jakubie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry tekst w pełni z nim się zgadzam.
Ja też w swoich komentarzach podkreślam ze nie tylko ten jeden zginął tylko 96 osób z których każdego szkoda.
A żałobę można przeżywać na swój sposób.

"I znowu mądry musi głupiemu ustąpić. Nie znoszę tego powiedzenia, bo uważam, że m.in. przez taką postawę Polska wygląda tak, jak wygląda, od stuleci. Ale przecież jak nie ustąpisz, okażesz się co najmniej zdrajcą narodu. Bo przecież jest jedność. Bo w obliczu tragedii musimy się wszyscy stać jednakowi" - nic dodać nic ując. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluje tekstu - spokojne, osobiste, normalne przemyslenia normalnego człowieka, obserwujacego wydarzenia z dystansu, ale z obywatelskim zaangazowaniem.

"Moje przeżywanie żałoby nie było katolickie, nie było nadęte, nie było przede wszystkim żałobą po Kaczyńskim, tylko po wszystkich ofiarach katastrofy ogólnie i zbiorowo. Czy w związku z tym było gorsze? "

To jest to! Nic dodać, nic ująć. Na to pytanie powinni odpowiedziec sobie wszyscy, ktorzy w zacietrzewieniu bogoojczyxnianym odmawiają innym patriotyzmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.