Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > I poezja źródłem wiedzy

Pozycja materiału w rankingach:

39957 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 30pkt

Oceń:

I poezja źródłem wiedzy


"Wszystko jest wierszem zwykli ludzie wstydzą się poezji nie wstydzą się seksu i śmiałych scen erotycznych w filmie wstydzą się wierszy…" A. Bołt - "Kartki na wiersze".

28 października 2009 roku w Powiślańskiej Szkole Wyższej w Kwidzynie, miała miejsce promocja wydanych przez Bibliotekę Miejsko–Powiatową w Kwidzynie zbioru wierszy Anny Bołt pt. "Rodzę Białoruś" oraz Piotra Cielesza pt. "Ikony rodzinne". W spotkaniu uczestniczył Jan Jaraszek, prezes kwidzyńskiego stowarzyszenia Wspólnota Polska, od lat zajmujący się pomocą Polakom na Białorusi.

Prezentację czytanych przez oboje poetów wierszy, poprzedziła komentarzem przybliżającym historie tych ziem Anna Bołt. Usłyszeliśmy, że w następstwie drugiej wojny światowej, decyzją zwycięzców, niegdyś polska Białoruś dostała się w strefę wpływów jednego z nich. Represje, jakie podczas działań wojennych i po nich dotykały miejscową ludność, spowodowały jej exodus. Opuszczając rodzinną ziemię, opuszczali i rodziny, ale więzy krwi i pamięć o tradycjach, miejscach pozostały; każą wspominać i tęsknić. W taki nurt wpisuje się poezja Anny Bołt i Piotra Cielesza. Każde z nich obarczone przeszłością znaną im jedynie z przekazów rodzinnych, traumatycznych przeżyć ojców, magnesem na Białoruś przyciąga - w poszukiwaniu śladów ich obecności.

Anna Bołt w tytułowym wierszu tomiku "Szklana kula", przedmioty martwe, jak ciała ofiar, obdarza pamięcią, nadaje im osobowość. Opowiada w nim o unicestwieniu miasteczka Madzioł, które "(…) płonące jak krzew/ wrzucono do lodowni/ jeziora Narocz/ Dlatego stężało/ w kulę (…). Pozostały rzeczy/ te nieszczęsne płaczki/ poza szkłem/ krzesło twarde/ dębowe/ niemy świadek w procesie/ kuferek drewniany/ bez klucza/ niemy świadek w procesie/ taboret do czekania/ na cud/ niemy świadek/ w procesie/ płaszcz sukienny/ nadpalony (…)".
W przejmującym wierszu "Chusta - kołyska", chuście nadaje symboliczny wymiar kolebki i całunu – narodzin i śmierci. Wykołysano w niej istnienia, by na koniec przykryć nią "(…) cały świat/ i jezioro Narocz/ gdzie wyprowadzanych/ z domu/ z lasu/ strzałami w tył głowy/ albo w plecy/ wpędzano do jeziora/ na wieki/ Boże i ty Hospodi/ zmiłuj się nad nimi/ i tą chustą/ kołyską (…)".
Przeszywające bólem obrazy, wspomnienia, wywołują pragnienie poznania kolorów, woni tych stron, żyjących jeszcze krewnych i znajomych. Podróżują do miejsc rodzinnych. Radość oczekiwania zakłócają niekiedy szokujące zdarzenia. Wspomnieniami z wyprawy, poetka dzieli się w utworze "Dziki bez". Pisze: "Grzeszyłam/ umiarkowanie/ pożądałam/ z ochotą/ przekraczałam/ granicę - / na Wschodzie/ rozebrana do/ naga - / przez białoruską/ celniczkę (…)". Reminiscencje rodzinne splatają się z osobistymi doznaniami. Poetka wyraża je słowami tytułowego wiersza "Rodzę Białoruś " – "Rośnie we mnie/ Białoruś/ jak kalekie dziecko/ bez rąk/ kopie nóżkami/ skulone w macicy/ w wodach płodowych/ jeziora Narocz/ okręcone pępowiną/ przepycha się przez/ pochwę/ rodzę Białoruś/ na swoje nieszczęście".
Poeta Piotr Cielesz. / Fot. Krzysztof J. Lesiński. Publiczność; od lewej w głębi Jan Jaraszek, na 1. planie poeta K.J. Lesiński. / Fot. Stefania Najsarek. Podczas wieczoru poetyckiego w Kwidzynie. / Fot. Krzysztof J. Lesiński.
Stefania Najsarek OFFline profil autora

Autor: Stefania Najsarek

Napisz do autora

Artykuły (109) Galerie (34) Średnia ocen (4.75)

Miejscowość: Borkowo | Kraj: Polska

O mnie: Jestem ..... i to sobie cenię!

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 04.11.2009 12:55

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 62

Najwięcej dokonamy w tym, do czego będziemy najbardziej uzdolnieni :) Czytałem Pani artykuł kilkakrotnie, bardzo mi się spodobał :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 04.11.2009 12:32

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 71

No cóżżżżż...., w Pana oczach :)
Dziękuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 03.11.2009 20:56

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 65

Pani Stefanio podziwiam, jest Panią wielką Damą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 03.11.2009 20:52

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 70

Można tylko powtórzyć za Hemingwayem: "Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać".

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 02.11.2009 19:23

Ocena: Ocena pozytywna 85 Ocena negatywna 66

"nie wszystek umrę "

Steniu, bardzo celnie podsumowałaś poezję Ani. Ten cytata z pieśni Horacego jest bardzo adekwatny do wierszy Ani, bo wiersze Ani zawierają wartości nieprzemijające. To historia pisana bólem pokoleń, to niemy krzyk tych co odeszli - skupiony w jej słowie...

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 01.11.2009 19:30

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 91

Podpisuję się pod Beatką. Kiedyś poeci, pisarze otoczeni nimbem tajemniczości, żyli godnie. W czasach obecnych - są pariasami. W naszym kraju zaledwie kilku pisarzy i poetów może się utrzymać z pisania. To tylko świadczy o czasach, w których przyszło nam żyć czy raczej - wegetować. Pewnie dlatego; "Zwykli ludzie wstydzą się poezji", wstydzą się w tym wilczym świecie - najbardziej ludzkich uczuć, najpiękniejszych przejawów Człowieczeństwa. 5* Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.