"Deszcz jak siwe łodygi, szary szum,
a u okien smutek i konanie.
Taki deszcz kocham, taki szelest strun,
deszcz - życiu zmiłowanie".
Krzysztof K. Baczyński
"I przejdą deszcze..." to balet w trzech częściach Krzysztofa Pastora, wystawiany w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie. Tytuł
zaczerpnięty z wiersza "Deszcze" Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, odsyła do mrocznych lat okupacji.
Inscenizację i choreografię spektaklu przygotował dyrektor Polskiego Baletu Narodowego Krzysztof Pastor. Spektakl jest pięknym i wiele mówiącym obrazem, śmiało wkracza w przyszłość, choć oczywiście z szacunkiem patrzy też w przeszłość. Widzowie zobaczą balet, który jest zainspirowany Polską i wyjątkowymi utworami Henryka Mikołaja Góreckiego: "Beatus vir" op. 38 - psalm na baryton solo, chór mieszany i wielką orkiestrę, "Quasi una fantasia" op. 78 na wielką orkiestrę smyczkową, "Kleines Requiem fuer eine Polka" op. 66 na fortepian i 13 instrumentów oraz "Salve, sidus Polonorum" op. 72 na wielki chór mieszany, organy, fortepiany i zespół instrumentów perkusyjnych. Obsada przedstawienia jest międzynarodowa, gościnnie można zobaczyć m.in. wybitnego solistę Rubiego Pronka, który wykonuje główną partię baletu. Widzowie na scenie zobaczą także Dominikę Krzysztoforską, Aleksandrę Liashenko i Maksima Woitiula.