Facebook Google+ Twitter

I zrobiliśmy imprezę...

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-08-27 17:32

Rada Starszych wiedziała! Wiedziała , że nie odważą się Wielkich Zawodów Plemion oddać w ręce podrzędnych szczepów. To przecież my wytwarzamy ich łuki, strzały, oszczepy, noże. Garbujemy skóry pokrywające ich wigwamy, robimy samograje i sprzedajemy im to za kilka okruchów złota. My nie potrzebujemy dużo! Garść strawy wystarczy...

GNU Free License. Indianin / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/96/Indianer_gr.jpgUbiliśmy drogi, wycięliśmy drzewa. Na wieczne łowy udało się wielu naszych pobratymców. Słabeusze niegodni plemienia Pe-Kingów! Ich wątroby, nerki i serca złożyliśmy w ofierze bogini Mamonie. Dzięki temu, mimo niegodnej Pe-Kinga śmierci, zrehabilitowali się, ofiarując się Bogom. A nasze kuźnie ciągle dymiły, garncarnie zabłacały ścieżki, garbarnie gładziły skory, mające grzać plecy Ważnych Gości w Ważne Dni. Przez kilka wiosen nie widzieliśmy słońca.

Kowale, garncarze i garbarze zostali w domu, kiedy przyjechali Obcy. Chcieli widzieć słońce. Byli śmieszni, dziwaczni i głośni. Dziwiliśmy sie, że chcą się z nami mierzyć. Tajemnicze mikstury naszych szamanów, które każdy z naszych wojowników, z głębokim ukłonem w stronę Rady Starszych, przyjął, powodowały boską ekstazę. Cóż Obcy sobie myśleli?

I chcieli być mądrzejsi od nas! Wielu przybyszów nie potrafiło docenić naszej gościnności. Bezprawnie schodzili z ubitych dróg, zapuszczając się w dżunglę. Musieliśmy ich na czas trwania Wielkich Zawodow Plemion uwięzić. Nie tylko ich! Nie do wiary, ale wśród Pe-Kingów też istnieją wyrzutki. Większość z nich zamknęliśmy w klatkach, wielu przywiązaliśmy do pala męczeństwa. Najgorszego z nich, wiele wiosen temu, wsadziliśmy na Lamę i Dalej z nim, jak najdalej od naszych prerii. Wiemy, że odwiedza Rady Starszych innych plemion, wiemy że rozmawia z ich wodzami. Głupi i krótkowzroczni! Przebiegła Sarna, wódz Pa-Ryżów, jest wśród nich jedynym mędrcem. Nie ugościł wroga Pe-Kingów, posłał na spotkanie z nim squaw, dzielącą z nim wigwam.

Nieważne to, że jeden z Jan-Kęsów pływał szybciej od delfina; nieważne, że wojownik słabo znanego nam plemienia, o skórze spalonej słońcem, w rozlatujących sie mokasynach, przebierał nogami szybciej od ruchu skrzydełek kolibra. My wiemy, że ich szamani nie śpią! Mos-Kaci też próbowali - oni zawsze próbują. Naiwni! Przecież dzięki temu Rada Starszych już wie, na które plemiona musimy uważać, gdy wreszcie podejmiemy wspólny wysiłek, by je, pod naszym panowaniem, zjednoczyć.

Uderzymy, gdy wszystkie kuźnie, garbarnie i garncarnie znajdą się w naszych rękach...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (66):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.10.2008 21:35

+ także za link

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.09.2008 22:39

:) Robert, nie warto tego czytac...

Komentarz został ukrytyrozwiń

no ja tam pierwszy kamieniem nie rzucę :) Pozdrawiam Jacku

Komentarz został ukrytyrozwiń

- Na opamiętanie. Za napisanie czegoś tak paskudnego, ze brak mi słów i próbę udowodnienia czytelnikom nieprzekonanym co do geniuszu autora, że są w błędzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.08.2008 10:26

hihihi... Musisz zdenerwowac, kogo trzeba - postrzepia Ci nawet krotkie spodnie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chociaz raz to nie moje nogawki w strzępach wiszą. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.08.2008 20:11

Uklony, uklony... milamilo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Don't give up -pozdrawiam Nocny_Marku :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.08.2008 19:26

"żeś się Jacek dał wkręcić w dysputę, plus dla trollowania :/ "

Masz racje, Marek... Rzadko sie daje wciagac, jednak nie jestem z kamienia... :)

Chodzilo mi przeciez o "wyzszosc" mojej "cienizny" - ludzkie uczucie, isn't it? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)
Wszystko, drodzy państwo, dla ratowania poziomu W24.
Bo sterczycie Państwo przed kompem, gryząc pazury i śledząc tę oto wyrafinowaną dysputę, zamiast pisać i fotografować:)
Zawsze to coś:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.