Facebook Google+ Twitter

IAAF Monaco: Isinbajewa z rekordem, Chojecka z minimum

Kolejny rekord świata Jeleny Isinbajewej! Rosyjska tyczkarka uzyskała w Monaco 5,04 m. Lidia Chojecka w ostatniej chwili wywalczyła minimum olimpijskie na 1500 m. Podczas mityngu nie zabrakło znakomitych rezultatów, również w wykonaniu Polaków.

J. Isinbajewa / Fot. Przemysław TrubalskiGdy Isinbajewa po raz drugi strąciła poprzeczkę na wysokości 5,04 m, kibice stracili chyba nadzieję, że uda jej się poprawić rekord. A jednak! Rosjanka, nazywana przez wielu carycą tyczki, nie poddała się i w trzeciej próbie jedynie lekko trąciła poprzeczkę, która pozostała na stojakach. Isinbajewa konsekwentnie realizuje swoją strategię poprawiania rekordu świata centymetr po centymetrze. We wtorkowy wieczór dokonała tego już 23. raz – poprzedni rekord ustanowiła zaledwie dwa tygodnie temu, podczas mityngu Golden League w Rzymie.

Solidnie spisały się polskie tyczkarki – Monika Pyrek zajęła trzecie miejsce (4,71), tuż za nią uplasowała się Anna Rogowska (4,64). Najbardziej zadowolona ze startu może być jednak Lidia Chojecka, która w ostatniej chwili (termin mija 31 lipca) uzyskała minimum olimpijskie na 1500 m. Szybki bieg ukończyła w środku stawki, ale czas 4:05,86 okazał się wystarczający. Przed Chojecką, na czwartej pozycji, bieg ukończyła inna polska zawodniczka, Sylwia Ejdys (4:04,46, rekord życiowy), która już wcześniej zapewniła sobie start w Pekinie.

Forma zwyżkuje, wyniki też


Bardzo dobrze wypadł polski duet w biegu na 400 m ppł. Zarówno Anna Jesień (czwarte miejsce, 54,30 s), jak i Marek Plawgo (drugi, 48,69) zaprezentowali się o wiele lepiej niż w ostatni weekend w Londynie i znacząco poprawili swoje najlepsze tegoroczne osiągnięcia. Jeszcze lepiej spisał się Tomasz Majewski, który wprawdzie nie pobił tym razem rekordu życiowego, ale rezultat 20,44 m pozwolił mu na wygranie konkursu pchnięcia kulą.

Nie tylko polscy zawodnicy błyszczeli w Monaco. Wciąż w znakomitej formie jest Portugalka Naide Gomes, która umocniła się na prowadzeniu na tegorocznych listach światowych w skoku w dal – wynik 7,12 m to również rekord Portugalii. Najlepszy tegoroczny rezultat na świecie uzyskała też Melaine Walker, która we wspomnianym już biegu z udziałem Jesień zwyciężyła w czasie 53,48 s.

Na 100 m ponownie najlepszy okazał się Asafa Powell. Świetny rezultat 9,82 pozwala sądzić, że Jamajczyk na dobre zapomniał już o kontuzjach, prześladujących go w pierwszej części sezonu. Z kolei w biegu na 100 m ppł kobiet do końca o zwycięstwo walczyły Brigitte Foster-Hylton (Jamajka, 12,49) i Sally McLellan (Australia, 12,53). Wydaje się, że obydwie mogą zagrozić najlepszej w tym roku na świecie Amerykance Lolo Jones podczas igrzysk w Pekinie.

Sporym zaskoczeniem okazał się najlepszy wynik na tegorocznych listach na 1500 m, którego autorem był Daniel Kipchirchir Komen (Kenia). W niezbyt silnie obsadzonym biegu Kenijczyk walczył o zwycięstwo z jednym ze swoich rodaków, dobiegając do mety w czasie 3:31,49. Równie szybki był bieg na 800 m – zwycięzca Jurij Borzakowski (Rosja) uzyskał 1:42,79, dokładnie tyle samo ile drugi na mecie Yusuf Saad Kamel (Bahrajn) i o kolejności musiała rozstrzygać fotokomórka. Na odległym miejscu uplasował się Paweł Czapiewski (1:46,76).

Michał Bieniek zajął ostatnią pozycją w konkursie skoku wzwyż (2,20 m). Tomasz Szymkowiak był dziewiąty na 3000 m z przeszkodami (8:42,01), a Wioletta Frankiewicz nie ukończyła rywalizacji na 3000 m.

Pełne wyniki mityngu Super Grand Prix w Monaco na oficjalnej stronie IAAF.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.