Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Ian Curtis – Legenda czy mit?

Pozycja materiału w rankingach:

6090 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 60pkt

Oceń:

Ian Curtis – Legenda czy mit?


18 maja 1980 r. Ian Curtis, wokalista zespołu Joy Division odebrał sobie życie. Zmarł jako niezrozumiany i osamotniony młody człowiek. Miał zaledwie 23 lata.

 / Fot. jazzfusion/CC 3.0Curtis urodził się w Manchesterze 15 lipca 1956 r. Pochodził z biednej, robotniczej rodziny. Podobnie, jak wielu jego rówieśników, zamieszkujących Manchester i okolice, skazany został na życie w marazmie w postindustrialnym świecie, betonowej dżungli miasta. Co z pewnością odróżniało go od jego rówieśników, to ogromna wrażliwość i niezwykły talent poetycki. Ian wiódł bardzo pospolity żywot. Zaraz po ukończeniu szkoły został pracownikiem socjalnym. W wieku 19 lat ożenił się z Deborah Woodruff.

Przełomowym dniem w życiu Iana Curtisa, a także przełomem w całej historii muzyki okazał się 4 czerwca 1976 r. Wówczas po kameralnym koncercie Sex Pistols, grupa młodych ludzi zainspirowana magią i energią tego zespołu, postanowiła zacząć nagrywać swój materiał. Pośród tej grupy znaleźli Peter Hook i Bernard Sumner. Postanowili założyć zespół, do którego kilka tygodni później dołączył Ian Curtis i Stephen Morris. Zespół został nazwany Warsaw. Muzyka grana przez Warsaw wyrażała modny wówczas punkowy bunt przeciwko systemowi. Jednak z czasem, zaczęli oni odchodzić od banalnej filozofii negacji rzeczywistości i zaczęli eksplorować nowe płaszczyzny, przez zespoły punkowe traktowane po macoszemu. Trzeba mieć na uwadze, że w latach 70 ubiegłego stulecia, zbiorowa pamięć Brytyjczyków o II wojnie światowej była bardzo silna, a Warsaw nie uciekali od tematyki historycznej.

Zespół coraz bardziej oddalał się od ideologii punkowej. Antysystemowe teksty odchodziły w cień, ustępując miejsca wierszom Iana. Niezwykle przejmujące, z czasem ociekające bólem, świadomością niezrozumienia teksty, stały się czymś wyjątkowym w ówczesnej kulturze muzycznej.

Pod koniec roku 1977 Warsaw zmienili nazwę na Joy Division. Nową nazwę zespół zaczerpnął z książki „The House of Dolls” gdzie mianem Joy Division określane były miejsca schadzek w obozach zagłady, w których hitlerowcy wykorzystywali więzione w nich kobiety. Przyjęcie takiej nazwy zespołu i często padające w trakcie koncertów nazwiska zbrodniarzy nazistowskich spotkało się z wielką krytyką brytyjskiej opinii publicznej.

Joy Division nagrali dwie płyty: „Unknown Pleasure” (1979) i „Closer” (1980). Między pierwszym i drugim albumem, słychać istotną zmianę stylu i inspiracji muzycznych. Pierwszy album nawiązywał jeszcze momentami do punkowej estetyki, ostrego gitarowego grania. Znakiem rozpoznawczym Joy Division był bardzo znaczący udział gitary basowej w każdym z utworów. Przez to brzmienie Joy Division, połączone tekstami Curtisa było niezwykle niepokojące i mroczne.
Grzegorz Zduniak OFFline profil autora

Autor: Grzegorz Zduniak

Napisz do autora

Artykuły (10) Galerie (0) Średnia ocen (4.49)

Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: ...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Dominika Rosiak 18.05.2011 22:40

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 38

Świetny artykuł! Dla mnie "zmitologizowana legenda".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Wójcik 18.05.2011 22:17

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 40

Grałem na koncertach covery Joy Division, najczęściej "Radio". Dla mnie legenda.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Żaneta Z.

Żaneta Z. 18.05.2011 21:19

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 35

"W epoce plastiku i wszędobylskich śpiewających lalek" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.