Facebook Google+ Twitter

Ibrahimović podgrzewa atmosferę przed meczem z Barceloną w LM

Szwedzki napastnik AC Milan, ponownie przypomina o swoim konflikcie z "filozofem" z Barcelony, Pepem Guardiolą.

Tuż przed rozpoczęciem sezonu 2009/10, Barcelona postanowiła rozwiązać problem z kończącym się kontraktem Samuela Eto'o i zawarła umowę z Interem Mediolan. Na mocy tej umowy, do Interu powędrował Kameruńczyk, zaś do Barcelony, zawitał szwedzki wieżowiec - Zlatan Ibrahimović. Jak obliczono, transfer ten kosztował Barcelonę ponad 70 milionów euro.

Początkowo wszystko wskazywało na to, że Szwed wkomponował się w zespół, strzelając pięć bramek w pierwszych pięciu kolejkach. Jednak z biegiem czasu, forma szwedzkiego napastnika malała, a do tego wszystko doszedł konflikt tuż przed meczem z Villarreal.

Konflikt przerodził się w konieczność przekwalifikowania Messiego na pozycję fałszywego, środkowego napastnika, bowiem Guardiola przestał stawiać na Zlatana. Klub radził sobie dobrze, choć wygrał "tylko" krajową ligę, odpadając w półfinale Ligi Mistrzów z Interem.

Nie zaczął się sezon kolejny, a Barcelona, z nowym już prezydentem klubu, postanowiła charakternego Szweda sprzedać i tak oto, na ostatnie dni okienka transferowego, zgłosił się AC Milan, który wypożyczył Szweda z opcją pierwokupu. Dziś, Szwed jest już pełnoprawnym członkiem mediolańskiego klubu, lecz od wielu miesięcy nie potrafi pogodzić się z myślą, że od tak po prostu wyrzucono go z drużyny, w której chciał grać.

"Moim jedynym problemem w Barcelonie, był filozof" - mówił w wywiadzie dla Eurosportu w styczniu bieżącego roku. Tym filozofem, jest według niego Pep Guardiola, który jak twierdzi Zlatan, jest gorszy od Mourinho, a problemem katalońskiego trenera, jest "chęć bycia perfekcyjnym". "Guardiola nie wie jak zajmować się 22 gwiazdami, Mourinho zaś tak" - dodał także gracz z bałkańskimi korzeniami.

15 listopada bieżącego roku, Zlatan wyda swoją autobiografię, gdzie wiele miejsca, ma poświęcić rocznemu etapowi w Barcelonie. Do prasy dotarło już parę "pereł" z tej książki, w której Ibrahimović zdradza parę szczegółów rozmów z Pepem.

Przede wszystkim, wspomina konflikt, w którym krzyknął na Guardiolę. "Nie masz jaj! I prawdopodobnie więcej niepochlebnych spraw o nim powiedziałem. Później dodałem: "Jesteś do d... w porównaniu z Mourinho, który dobierze ci się do d..." - miał powiedzieć Zlatan po wyeliminowaniu Barcelony przez Inter.

Szwed wspomniał także o sytuacji w szatni. Zdenerwowało go, że Messi ma aż tak niepodważalną pozycję w klubie i w zespole i że Pep kazał grać Argentyńczykowi na pozycji środkowego napastnika. Pozycja ta, miała być zarezerwowana bowiem dla Szweda. Ponadto, wyjawił że nie miał zamiaru zachowywać się w szatni tak jak wspomniany Messi, Xavi czy Iniesta, którzy słuchali trenera jak uczniowie uważnie słuchający swego nauczyciela.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.