Facebook Google+ Twitter

"Ida" bez Złotego Globu. Statuetkę dla najlepszego filmu zdobył "Boyhood" Richarda Linklatera

Zakończyła się ceremonia przyznania Złotych Globów. "Ida" była nominowana w kategorii Najlepszy film nieanglojęzyczny, nagrodę zdobył jednak rosyjski "Lewiatan".

 / Fot. TVN/X-NewsFilm 'Ida" Pawła Pawlikowskiego opuścił galę Złotych Globów bez statuetki. Obraz Pawła Pawlikowskiego nominowany był w kategorii Najlepszy film nieanglojęzyczny. Statuetkę otrzymał rosyjski Lewiatan” w reżyserii Andrieja Zwiagincewa, jeden z lepiej przyjętych filmów ostatniego festiwalu w Cannes.

– W Ameryce czuje się, że europejskie kino to jest kompletnie bajka obok, ich to kompletnie nie interesowało. Jak Zwiagincew wygłaszał swoje przemówienie, to w ogóle nikt go nie słuchał - powiedział po ceremonii wręczania Złotych Globów w Los Angeles Paweł Pawlikowski, reżyser „Idy”. Trudno nie wyczuć w jego słowach goryczy po przegranej, ale i prawdziwej konstatacji: dla Amerykanów europejskie kino jest wciąż egzotyczne. „Lewiatan” zwyciężył, bo taka była po prostu polityczna potrzeba.

Pawlikowski dodał również, że w Los Angeles „nie było czasu z nikim gadać”, a atmosfera przypominała „stację kolejową”. – Cały czas coś ogłaszali, coś się działo, ktoś wybiegał, ktoś wbiegał. To nie było przytulne i sympatyczne – mówił. Ale nie powinien narzekać – „Ida” została mimo wszystko dostrzeżona, a krytycy twierdzą, ze ma spore szanse w wyścigu do Oscara.

Wracając do Złotych Globów - to, po Oscarach, najbardziej prestiżowa nagroda w Branży filmowej. Przyznawana jest corocznie przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej, HSPZ (Hollywood Foreign Press Association, HFPA) w dziedzinie filmu i telewizji. Punktem kulminacyjnym uroczystej kolacji jest ceremonia rozdania nagród za filmy i seriale, których premiera nastąpiła w roku kalendarzowym poprzedzającym przyznanie nagrody.

Przyjrzyjmy się tegorocznym zwycięzcom. Andriej Zwiagincew może się oczywiście cieszyć, ale wygrał jedynie w kategorii filmów nieanglojęzycznych. Największym zwycięzcą tegorocznej gali okazał się „Boyhood”, który uznano najlepszym filmem dramatycznym. „Boyhood” otrzymał w sumie trzy statuetki: za film, reżyserię i dla najlepszej aktorki drugoplanowej. „Jestem tylko dzieciakiem ze wschodniego Teksasu. To nie moje przeznaczenie, żeby być wszędzie” – mówił reżyser filmu Richard Linklater. Doceniono też drugoplanową rolę Patricii Arquette. W pozostałych aktorskich kategoriach triumfowali: Eddie Redmayne, Julianne Moore, Michael Keaton, Amy Adams i J.K. Simmons.

Tegoroczną galę Złotych Globów poprowadziły Amy Poehler i Tina Fey, które w swoich wystąpieniach nie oszczędzały nikogo, nawet osób obecnych na sali. Dostało się zwłaszcza Billowi Cosby'emu, na którym ciążą oskarżenia o gwałt. Poehler i Fey kpiły z niego niemiłosiernie, naśladowały jego gesty i obdarowywały zebranych pigułkami nasennymi.

– Znaleźliśmy się tutaj, by cieszyć się ze wszystkich tych filmów, które pozwoliła nam w tym roku obejrzeć Korea Północna – żartowały prowadzące Złote Globy, odnosząc się do hakerskiego ataku na Sony. Podczas gali nie zabrakło również głosów solidarności z Francją po zamachu terrorystycznym na siedzibę redakcji „Charlie Hebdo”.


źródło: mg (AIP)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

... i to przedstawienie zakonu żeńskiego - powszechny smutek i martwa cisza nad talerzem - taki szkolny szablon, że aż śmieszny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko prawda potrafi być naprawdę porywająca, a ten film to niestety tylko propaganda, usiłująca chwytać za serce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Film dostrzeżony na wielu festiwalach i z tego należy się cieszyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/dlaczego nie Złotego Globu....?/

Pewnie dlatego, że to zaklinanie Oscara. Nie ma zatem problema. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Są dwie możliwości.

Świat filmu jest tak beznadziejny i nieprzewidywalny, taki jak polityka (niewiele więc da się tutaj przewidzieć), albo nasi krytycy są tak beznadziejni, poprzez to, że bezpodstawnie chcieli nam wmówić, że temu filmowi nagroda się należała, jak krople choremu na zapalenie spojówek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Napisałabym Złoty Glob nie dla "Idy". Nie wiem. Ale jakoś tego "złotego Globa" to mnie skrzypi w uszach. dlaczego nie Złotego Globu....?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Holland słusznie przestrzegała przed zbytnim optymizmem jeżeli chodzi o zdobycie głównej nagrody. Świat kina jest tak zawiły jak i świat polityki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.