Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Idealny mężczyzna, czyli "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala"

Pozycja materiału w rankingach:

29390 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 16pkt

Oceń:

Idealny mężczyzna, czyli "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala"


"Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, orły, sokoły, herosy!? Gdzie ci mężczyźni...?". Rozglądałam się dokładnie i nie mogłam żadnego znaleźć. Książka Elizabeth Chadwick "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala" jednak przywróciła mi wiarę w to, że prawdziwi mężczyźni istnieją.



Rycerze pojawiają się również w literaturze współczesnej. Bohatera powieści Elizabeth Chadwick "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala" poznałam, gdy miał 5 lat. Było to latem 1167 roku w Normandii. Chłopiec został zakładnikiem króla Stephena w czasie bitwy o Newbury. Kiedy opuszczał rodzinny dom, nikt poza nim samym, nie wierzył, że jeszcze do niego powróci. Cudem uniknął śmierci. Już wtedy mówiono, że urodził się pod szczęśliwą gwiazdą.

Jako giermek czyścił i polerował zbroje, biegał na posyłki i uczył się rycerskiego fachu od hrabiego Guillaume`a de Tancarville. Później pasowano go na rycerza. Od tej chwili dzięki zwycięskim walkom zdobywał rozgłos i uznanie. Został nauczycielem i opiekunem synów Henryka II i Eleonory Akwitańskiej. Zaczął piąć się w górę po szczeblach kariery. Cechowała go wielka mądrość, opanowanie i odwaga. Zawsze liczył się z ludźmi i z ich zdaniem. Jego decyzje były przemyślane i bardzo trafne. To, co osiągnął, zawdzięczał swojej ciężkiej pracy.

Mężczyźni zazdrościli mu sławy i pozycji. Kobiety chętnie widziałyby go u swojego boku i w swojej alkowie. Był przystojnym mężczyzną. Do białogłów odnosił się z szacunkiem i zawsze znajdował czas na rozmowę z nimi. Często był ich powiernikiem i przyjacielem. Lecz nigdy nie przekraczał wyznaczonych granic. Jako że zazdrośników nie brakowało, Marshal padł ofiarą spisku. Posądzony o romans z królową Małgorzatą został zmuszony do opuszczenia dworu...

Dalszą historię życia tego walecznego rycerza proponuję poznać z książki Elizabeth Chadwick. Napisana pięknym językiem, z wiernie oddanym klimatem tamtych czasów i pełna szczegółów historycznych, wciąga tak bardzo, że przeszło 500 stron mija niezauważalne.
Śmiem twierdzić, że jest to również zasługa głównego bohatera.

Książka Elizabeth Chadwick "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala" potwierdza, że prawdziwi mężczyźni istnieją. I nadal potrafią zawładnąć kobiecym sercem. Tak jak William Marshal. Nawet jeśli nie ma już go na tym świecie od kilku wieków.

Elizabeth Chadwick "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala"
Tłumaczenie: Anna Łaskarzewska
Stron: 528
Wydawnictwo: Aurum
Elizabeth Chadwick "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala". / Fot. Okładka książki
Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1006) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

BARBARA Romer Kukulska 21.08.2010 10:09

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 62

ta recenzja zachęca bardzo do książki, bo nawiązuje do naszych bohaterów, a ta którą czytałam już tu w serwisie W24 w maju link
odsyła jej fragmentów , które pozwolę sobie polecić. http://www.wydawnictwoaurum.pl/books/extract/8

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 21.08.2010 09:46

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 61

Tomku, gdybyś przeczytał więcej, to niejedna ówczesna niewiasta mogłaby Ci przypaść do gustu.
Co do "fragment opisujący męską anatomię rozśmieszył mnie do łez. Podejrzewam, że autorka nadal jest panną:) ", to z informacji podanych w książce nt autorki wynika, że Elizabeth Chadwick ma męża i dwóch synów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 19.08.2010 19:04

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 65

Bardzo przepraszam panią Anną Łaskarzewską za zaistniały błąd w nazwisku. Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.08.2010 12:06

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 59

Witam,

Mała errata do tekstu: książkę przetłumaczyła Anna Łaskarzewska, nie Anna Łaskarzewska-Krawczyk. Traf chciał, że obie jesteśmy tłumaczkami i parę już takich błędów się znalazło w sieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 09.08.2010 17:35

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 49

Recenzja świetna.
Przyznam, że i ja siągnąłem po tą książkę. I... nawet nie skończyłem. Stwierdziłem, że nie warto. Napisana jest sprawnie. Ale tylko tyle. Ani błyskotliwego chumoru ani wciągajacej intrygi. A fragment opisujący męską anatomię rozśmieszył mnie do łez. Podejrzewam, że autorka nadal jest panną:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 29.07.2010 15:04

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 60

Miłej lektury:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Andrzejak 29.07.2010 13:49

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 64

Oj sięgnę po lekturę. Dzięki a teraz mam czas na lekturę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.