Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Idealny mężczyzna, czyli "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala"

Pozycja materiału w rankingach:

17630 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 16pkt

Oceń:

Idealny mężczyzna, czyli "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala"


"Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, orły, sokoły, herosy!? Gdzie ci mężczyźni...?". Rozglądałam się dokładnie i nie mogłam żadnego znaleźć. Książka Elizabeth Chadwick "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala" jednak przywróciła mi wiarę w to, że prawdziwi mężczyźni istnieją.

Elizabeth Chadwick "Waleczny Rycerz. Historia Williama Marshala". / Fot. Okładka książki"Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, orły, sokoły, herosy!? Gdzie ci mężczyźni...?". Rozglądałam się dokładnie i nie mogłam żadnego znaleźć. Pytałam innych kobiet. Odpowiadały, że nie spotkały. I tak zupełnie same z siebie (jak mniemam z dobroci serca) dodawały, że prawdziwi mężczyźni nie istnieją.

Nie uwierzyłam. Pomyślałam, że jeśli nie ma ich w moim otoczeniu, to trzeba poszukać w innym miejscu. Wybrałam się w podróż. Do zamierzchłych czasów średniowiecza. To wtedy obowiązywał ideał rycerza obwarowany wieloma warunkami, które mężczyzna musiał spełnić, by zasłużyć sobie na tę godność.

Odważny, uczciwy, waleczny i wierny swojemu panu, ale przede wszystkim wybrance swojego serca, dla której był w stanie wiele zrobić, nie bacząc na późniejsze konsekwencje. Wspomnę chociażby Zbyszka z Bogdańca, bohatera Sienkiewiczowskich "Krzyżaków", który chciał zabić pruskiego posła, byle tylko spełnić dane Danuśce słowo. W powyższym dziele pojawia się także Zawisza Czarny, na którym do dziś, dzięki znanemu porzekadłu, można polegać zawsze i wszędzie.

Rycerze byli bohaterami wielu utworów literackich, z tym najsłynniejszym, Rolandem, na czele. Któż z nas nie pamięta poruszającego opisu jego śmierci na polu walki i wniebowstąpienia? Nic więc dziwnego, iż ci mężczyźni uruchamiali wyobraźnię, nie tylko płci pięknej, ale także innych panów. Tak jak bohater powieści Cervantesa "Don Kichote". Tak bardzo chciał znaleźć się w gronie sławnych mężów, że stał się symbolem mocno karykaturalnego błędnego rycerza.

Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (908) Galerie (230) Średnia ocen (4.09)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

BARBARA Romer Kukulska 21.08.2010 10:09

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 62

ta recenzja zachęca bardzo do książki, bo nawiązuje do naszych bohaterów, a ta którą czytałam już tu w serwisie W24 w maju link
odsyła jej fragmentów , które pozwolę sobie polecić. http://www.wydawnictwoaurum.pl/books/extract/8

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 21.08.2010 09:46

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 61

Tomku, gdybyś przeczytał więcej, to niejedna ówczesna niewiasta mogłaby Ci przypaść do gustu.
Co do "fragment opisujący męską anatomię rozśmieszył mnie do łez. Podejrzewam, że autorka nadal jest panną:) ", to z informacji podanych w książce nt autorki wynika, że Elizabeth Chadwick ma męża i dwóch synów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 19.08.2010 19:04

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 65

Bardzo przepraszam panią Anną Łaskarzewską za zaistniały błąd w nazwisku. Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.08.2010 12:06

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 59

Witam,

Mała errata do tekstu: książkę przetłumaczyła Anna Łaskarzewska, nie Anna Łaskarzewska-Krawczyk. Traf chciał, że obie jesteśmy tłumaczkami i parę już takich błędów się znalazło w sieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens 09.08.2010 17:35

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 49

Recenzja świetna.
Przyznam, że i ja siągnąłem po tą książkę. I... nawet nie skończyłem. Stwierdziłem, że nie warto. Napisana jest sprawnie. Ale tylko tyle. Ani błyskotliwego chumoru ani wciągajacej intrygi. A fragment opisujący męską anatomię rozśmieszył mnie do łez. Podejrzewam, że autorka nadal jest panną:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 29.07.2010 15:04

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 60

Miłej lektury:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Andrzejak 29.07.2010 13:49

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 64

Oj sięgnę po lekturę. Dzięki a teraz mam czas na lekturę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.