Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31922 miejsce

Idiotka w świecie idiotów

Przerażaniem napawa mnie to, co dzieje się wokół mnie. Brak czasu dla dzieci, krótkie komendy zamiast rozmów, to właśnie to, co widzę każdego dnia w sklepie, urzędzie, na ulicy.

Nie zaglądam ludziom do domów, bo przecież nie mam takiego prawa. Jeśli jednak w "miejscach publicznych" dorośli nie trzymają tak zwanego fasonu, to co dzieje się w zaciszu domowym?

Wczoraj po raz kolejny pobiegłam do Urzędu Skarbowego. Gorący okres składania dokumentów i wyjaśnień dopadł również mnie. W wyżej wspomnianej placówce, cała masa mężczyzn, kobiet i... dzieci. Logiczne, bo co zrobić z małym szkrabem. Mniej logiczne wydaje mi się jednak to, że od maluchów wymaga się tego, by stać w kolejce, najlepiej w skupieniu i ciszy. Jak wyjaśnić czteroletniemu chłopcu, że to państwowy urząd i tu musi panować cisza? Sama mam dwadzieścia trzy lata, a na złość panu z ochrony i urzędnikom o zakazanych twarzach, uderzam obcasami dwa razy mocniej niż zazwyczaj i nucę piosenkę pod nosem. To, że idę złożyć zeznanie podatkowe nie musi oznaczać, że moje zachowanie ma upodabniać mnie do żałobnika!

Moje zainteresowanie i... strach, wzbudziła pewna młoda mama. Wysoka blondynka, ładnie ubrana, zadbana. Obok niej małym samochodzikiem bawił się jej synek. Wiem to, bo zwrócił się do niej per mama. Mama jednak była tak przejęta staniem w kolejce i nic nie robieniem, że jego najmniejszy odzew budził w niej złość. Stojąc obok nich, miałam wrażenie, że jestem z nimi. Dlatego w ich chorym dialogu, chcąc nie chcąc, zaczęłam uczestniczyć.

Młoda mama: zamknij się! (do synka, nie do mnie)
Synek: przecież nic nie mówię!
Młoda mama: jakieś dźwięki wydajesz!
Synek: siedzę cicho!
Młoda mama: zaraz cię oddam tej tutaj! (ze wskazaniem głową na mnie)
Ja: przecież ja też nic nie mówię!

Jaki dajemy przykład dzieciom? Idąc tropem "czym skorupka za młodu nasiąknie..." strach pomyśleć, jak będą wyglądały dialogi naszych dzieci z ich dziećmi. Do czego zmierzamy? I dlaczego pozwoliłam sobie na tak idiotyczną odzywkę?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

5* . Gratuluję ciekawego spostrzeżenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odzywka jak najbardziej słuszna. Ja bym dodała jeszcze "to i owo" na temat straszenia dzieci "tą tutaj".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.