Facebook Google+ Twitter

Idzie nowe, idzie dobre

Debiutancka płyta zespołu Listopad wprowadza na polski rynek nową muzyczną jakość i mocne brzmienie prosto z Ameryki. Czy krążek "Kręgi W Czasie Zatoczone" weźmie szturmem rodzimy przemysł fonograficzny?

 / Fot. Materiały promocyjneTrudno oceniać płytę zespołu, który w Polsce nie ma sobie podobnych. Trudno również nie porównywać go do amerykańskiej fali hard rocka i takich zespołów jak Breaking Benjamin, Crossfade lub Trapt. I jeśli Listopad wydaliby swą płytę właśnie w Ameryce, staliby się z miejsca gwiazdami, bo to debiut naprawdę niesamowity.
Niestety "Kręgi w Czasie Zatoczone" ukazały się w Polsce, na dodatek nakładem niezależnej wytwórni, więc płyta dostępna jest tylko w sklepie internetowym. Po takim rozdaniu w pokerze mówi się "pas".

Ale czy nie ma dla Listopada nadziei? Oczywiście że jest, bo polscy słuchacze jak nikt na świecie potrafią docenić nowatorskie, pełne świeżości i pasji brzmienie. A taki jest właśnie Listopad - zespół wyrywający się ze ściśle określonych stylów polskiej muzyki, zgniatający wręcz konkurencję mocnymi riffami na światowym poziomie.

Listopad - pełen profesjonalizm następców Comy


 / Fot. Materiały promocyjne"Kręgi w Czasie Zatoczone" to jedna z najlepiej dopracowanych i wydanych płyt mijającego roku. Brak tutaj pomyłek na jakimkolwiek tle, czy to wokalnym, czy lirycznym, czy brzmieniowym. Słowa Marka Środzińskiego, który wspominał o szlifowaniu materiału i wydaniu bezbłędnej płyty nie okazują się być wypowiedzianymi na wyrost, bo tu po prostu wszystko doskonale ze sobą współgra. Perfekcyjne wyczucie rytmu Marcina Prążyńskiego sprawia, że perkusja dodaje niesamowitego tempa całej płycie, a wokalista co raz zaskakuje słuchacza skalą i możliwościami swojego głosu. Miłym bonusem jest akustyczna wersja jednego z najciekawszych utworów na płycie - "Nie ma mnie". Inna sprawa, że powinna ona zastąpić oryginał na standardowej setliście, by trochę odciążyć krążek. Chociaż materiałów na hit tu dużo, warto wyróżnić "nim pochłonie nas piach" - mamy tutaj wszystko czego oczekujemy od dobrego hard rocka. I ciekawe solo gitarowe, i dobry tekst, i wciskający w fotel wokal.

Dużo spodziewałem się po tej płycie i mówiąc szczerze Listopad nie rozczarował mnie w ani jednym kawałku. A jeśli ich debiut jest tak dobry, to jak brzmieć będzie druga płyta?

Oficjalna strona zespołu Listopad

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.