Pozycja materiału w rankingach:
Zbliża się gorący czas dla studentów - sesja. W jaki sposób ci młodzi ludzie radzą sobie z nauką i skąd biorą "moc"? Energy drink i inne suplementy diety wspomagające koncentrację są teraz w cenie.
Na forach internetowych dostrzec można gorące dyskusje na temat suplementów diety, które rzekomo mają pomóc opanować stres i wspomóc wzmożony wysiłek psychiczny.Zobacz także:
Artykuły
(51)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.46)
Wiek: 24 | Miejscowość: Nowe Pieścirogi | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Gawryś 26.01.2010 14:17
Po kawie śpi się bardzo dobrze, do takich zadań najlepsza jest herbata ....
Tomasz Korbel 26.01.2010 14:14
Chemia, która psuje żołądek i wątrobę, a do tego działa krótko. Ja mam dużo lepszy sposób na nocą naukę. Spacerek lub bieganie przed nauką, a pod czas nauki piję Yerba Matę :) Sposoby naturalne i naprawdę działają.
Hanna Spinalska 23.01.2010 12:58
Sesja byłaby bardziej przyjaznym okresem, gdyby studenci uczyli się na bieżąco. Ja, po stresującej sesji na I roku, zaczęłam tak robić i nie potrzebuję kawy ani napojów energetycznych.
Autor usunął profil 12.01.2010 09:35
Myślę, że używki typu kawa owszem pobudzą, ale na pewno nie na dłuższy czas. Jak często piłem w dużych ilościach kawę wówczas chciało mi się jeszcze bardziej spać aniżeli byłem pobudzony.
Systematyczna nauka to klucz do zdania egzaminu. Wiadomo, że zależy też od sprawdzającego pracę, jeden potraktuje pracę dobrze, drugi bardziej surowo, trzeci 'obleje' 50%, czwarty jeszcze coś innego wymyśli.
Wiem, że ucząc się regularnie, przed sesją nie ma tak naprawdę co robić - jedynie powtarzać. Nie ma tego strachu - "boże tyle mi tego zostało, że chyba nie wyrobie"
Życzę wszystkim systematyczności, sobie zresztą też bo nie zawsze mi się chcę :)
Tomasz Sroczyński 09.01.2010 23:12
Ach, byłbym zapomniał...
Dobranoc :)
Tomasz Sroczyński 09.01.2010 23:12
Systematyczność najlepsza, w zeszłym semestrze cudem się udało (jak się okazało nie trzeba było ciągle ślęczeć nad książkami, średnio 2h dziennie) i było wspaniale, zresztą cztery egzaminy w siedem dni roboczych to był ładny "rasz na bombsajd"*.
Osobiście chętnie bym przystał na czekoladę, ryby i orzechy, a przytyć przy okazji - bardzo chętnie, tak z 65kg ważyć... :)
Myślę że dobrym jest też mimo wszystko sen i odpowiednie podejście do egzaminów (aspekt stresu), by mózg w czasie sprawdzania wiedzy miał funkcjonujące wyjścia danych ;]. W przeciwnym razie można przejechać się na drobnostkach.
* - wyrażenie zaczerpnięte z okolic gry Counter-Strike
I jeszcze jeden kawał, a co mi tam:P:
Ponieważ Pan Bóg interesuje się losem studentów, na początku semestru posłał anioła na Ziemię, aby ten zdał mu relację, jak to studenci się uczą. Anioł rzekł:
- AWF nic nie robi, medycyna kuje, polibuda chleje.
Po pewnym czasie, Pan Bóg znowu poprosił anioła o sprawdzenie co dzieje się ze studentami.
- AWF zaczyna się uczyć, medycyna kuje, polibuda chleje.
Ostatnią była wizyta anioła tuż przed sesją.
- I cóż porabiają nasi studenci? - spytał Pan Bóg.
- AWF się uczy, medycyna kuje, polibuda modli się.
- I oni zdadzą! - rzekł Bóg.
Ewelina Jońska 09.01.2010 23:00
Temat bardzo mnie zainteresował i chciałam sama dowiedzieć się czegoś o tych "pomocach", a potem podzielić się tą wiedzą z wami ... stety czy niestety należę do osób które lubią energy drink:) co do systematyczność - zawsze sobie obiecuję ale jednak potwierdzam- to "marzenie" :D
Ewa Kuryło 09.01.2010 22:46
ja jestem z tych nienawidzacych kawy. tiger lub ten energy drink z carrefoura to dla mnie zbawienie. a normalna jest dla mnie pepsi. Ale nie wiedzialam ze energydrinki maja mniej wiecej tyle kofeiny co kawa.
Pokaż swój biust, a powiem ci, jaka jesteś
(odsłon: +398)