Facebook Google+ Twitter

Idzie zima! ABC dokarmiania ptaków. Cz. II

Miejsce i karmnik mamy już wybrane. Pomyślmy teraz, co możemy zaoferować ptakom do jedzenia. Kupować czy robić samemu?

Kula tłuszczowa dla sikor i kawałek jabłka dla drozdów (kos lub kwiczoł) / Fot. Kacper KowalczykDzisiaj na rynku, nawet polskim, mamy bogatą ofertę różnorakich pokarmów, począwszy od zwykłych ziaren, poprzez kule tłuszczowe wraz z kolbami, skończywszy na mieszankach bogatych w różne inne substancje wzmacniające odporność oraz poprawiające znacząco kondycję. Co wybrać? Najlepiej samemu poeksperymentować z rodzajem karmy. Na początek spróbujmy z ziarnami. Kupmy kilka kilogramów słonecznika, prosa, kanaru i trochę orzechów włoskich lub laskowych. Posiadając te składniki, można stworzyć mieszankę, bardzo wzmacniającą energetycznie ptaki. Jednak proponuję każdemu, aby w jednym miejscu spróbować umieścić każdy z rodzajów ziaren oddzielnie i zaobserwować, co będzie spożywane najczęściej. Dzięki temu dowiemy się, czego w naszej mieszance dać najwięcej, a czego mniej. W przypadku prosa muszę nadmienić, iż ziarna te najzwyczajniej nie nadają się np. do wsypania do silosu, gdyż po prostu z niego wylecą. Najodpowiedniejszą mieszanką do takiego silosu jest mieszanka składająca się ze słonecznika, orzechów i kanaru. Proso można wsypać do zwykłego karmnika. Istnieją jednak kolby, których składnikiem jest wspomniane ziarno, i które można powiesić na drzewie. Z ogromną pasją zawartość takiej kolby zjedzą bogatki i modraszki. Czasami pojawią się też czyże, które swoimi małymi dziobami nie są w stanie zjeść ziaren słonecznika.

Jeśli jednak nie chcemy, albo nie mamy miejsca na umieszczenie karmnika, możemy skorzystać z kul tłuszczowych lub kolb. Zazwyczaj w ich skład wchodzą tłuszcze zwierzęce w postaci wysuszonego łoju i tłuszcze roślinne. Przeważnie są to rozdrobnione nasiona słonecznika i miazga zrobiona z orzechów. Z tego typu pożywienia najczęściej korzystają sikory. Pozostając przy tych ptakach, nie można zapomnieć o kwestii słoniny. Ta powinna być nie solona, ponieważ sól powoduje odwodnienie organizmu, a to dla ptaków zimą może mieć śmiertelne skutki. Tego raczej nie chcemy!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

mała
  • mała
  • 30.11.2010 12:14

Proponuję wyłożyć również jabłka; uwielbiają je kwiczoły i kosy. Najlepiej schodzi słonecznik i orzechy włoskie, choć zeszła zima tak dała w kość ptaszynom, że nawet kaszą jęczmienną nie gardziły. A słoniną wróble raczyły się razem z sikorami. Przez okno widzę właśnie pięć srok okupujących karmnik ze słonecznikiem, ale te to "wciągną" prawie wszystko :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kacper, a czy te karmniki mają być złote czy mogą być srebrne? Tak głupio pytam bo podałeś takie menu dla ptaków że renty nie staczy. Wiele lat karmię ptaki samym chlebem i są szczęśliwe, jak tylko zaczynają się zimne poranki to godzinami latają przed oknami, żebym tylko o nich nie zapomniał. To taki ptasi instynkt i wychowują swoje pokolenia żeby pamiętały pod które okna podlatywać. Nakręcę filmik jak będzie pora dokarmiania i dodam do materiałów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.