Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15479 miejsce

Idziesz do kina - oglądaj Magazyn Kinowy Filmosfera

Już prawie miesiąc w internecie funkcjonuje Magazyn Kinowy FILMOSFERA, współtworzony przez telewizję interaktywną ComTV.pl i serwis Filmosfera.pl. Co tydzień internauci mogą zapoznać się z nowymi premierami filmowymi.

W Magazynie Kinowym FILMOSFERA internauci mogą zapoznać się z nowymi premierami filmowymi, które pojawią się na dużych ekranach polskich kin. W programie możemy nie tylko posłuchać opinii dwójki prowadzących, ale zobaczyć zwiastuny filmów w polskiej wersji językowej. Istnieją oczywiście inne serwisy, w których przeczytamy o nowościach filmowych, jak Filmweb.pl czy Stopklatka.pl, ale żaden serwis, oprócz Filmosfery, nie produkuje własnego multimedialnego magazynu.

Podstawowe pytanie, które nasuwa się na usta, to po co ktoś to tworzy. Pomijam tu fakt, że można coś robić dla własnej satysfakcji. Istotne tu jest jednak to, że ciężko obecnie znaleźć magazyn opowiadający o filmach, który byłby przyjazny dla odbiorcy. Przyjazny, tzn. taki, który nie jest emitowany w TV po północy, czy pokazujący same urywki filmu z opisem w tle.

Główną zaletą takich internetowych produkcji jest dostępność. Nie muszę czekać z zegarkiem na emisję swojego ulubionego programu, tutaj wchodzę na stronę i oglądam. Drugim istotnym elementem jest sposób prezentacji materiału. Zwiastuny filmowe tworzone są jako reklamówki, powinny być emitowane jako jeden materiał, gdyż to one pokazują dokładnie o czym jest film. Poza tym omówienie fabuły filmu nie powinno zajmować większości czasu antenowego. Ciekawszy program jest wtedy, kiedy usłyszę coś, o czym nie przeczytam w opisie dystrybutora.

Magazyn Filmosfera skupia się głównie na tym dlaczego warto, albo nie warto, pójść na dany film do kina. Ważne jest też to, że prowadzący to zwykli „kinomani”, nie mamy tutaj recenzji krytyków czy dystrybutorów.

Każdy ma swoje ulubione programy. Jedni zostaną przy Kinomaniaku, drudzy wybiorą Filmosferę. Dwójce młodych prowadzących daleko do Tomasza Raczka i Zygmunta Kałużyńskiego, ale za kilka lat, kto wie. My możemy tylko trzymać kciuki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.