Facebook Google+ Twitter

"Ifigenia w T..." Teatru Gardzienice na deskach Powszechnego

Jak co roku teatr z Gardzienic przyjeżdża na kilkudniową rezydencję do Warszawy. W Teatrze Powszechnym przez 3 dni będzie można zobaczyć sztukę "Ifigenia w T..." w reż. Włodzimierza Staniewskiego, w której reżyser punktem wyjścia czyni katastrofę smoleńską. - To wydarzenie, o którym pisze się już w kategoriach metafizycznych, w kontekście planu boskiego - wyjaśniał na wtorkowym briefingu.

 / Fot. Fot. Katarzyna BańborW ramach 4. warszawskiej rezydencji Teatru Gardzienice zobaczymy "Ifigenię w T...", sztukę opartą na dramacie Eurypidesa. Ifigenia to postać z mitologii, cudem uniknęła śmierci, jako dziecko miała zostać złożona w ofierze przez swojego ojca. Odnalazła się w odległym miejscu - wśród Taurów. Mimo że jest obcą wśród obcych, król Toas zakochuje się w niej, a jego poddani otaczają ją kultem - jest wielbiona za życia. Jej bracia (Orestes i Pylades) odnajdują ją i za ich sprawą, bohaterka zdradza szlachetnego Taosa. Wyłaniają się dwa przeciwstawne światy "tych prymitywnych" i "tych cywilizowanych". Idźmy dalej "tych bogobojnych" i "tych światłych", "tych z ulicy" i "tych z salonu", "tych trzeciej prędkości" i "tych pierwszej prędkości" - pisze Staniewski w próbie interpretacji "Ifgenii w T...".

- Taurowie to lud żyjący na terenach dzisiejszych Ukrainy. Jak stąd blisko do Warszawy, na Krakowskie Przedmieście. A jeszcze bliżej do Gardzienic - mówił Staniewski na dzisiejszym briefingu.

 / Fot. Mat. prasoweSztuka osadzona jest w antycznej Grecji, zatem jak ją odnieść do realiów współczesnej Polski? - Epoka antyczna to Matrix, fantastyczny kod, za pomocą którego da się rozszyfrować kod współczesności, mówi reżyser w rozmowie z Wiadomościami24. - Tragedia smoleńska jest tylko punktem wyjścia. Należy pamiętać, że jest to wydarzenie, o którym pisze się już w kategoriach metafizycznych, w kontekście planu boskiego", dodaje Staniewski.

Na briefingu Staniewski mówił, że to przedstawienie "o barbarzyńcach, czyli o nas". Jest to sztuka śpiewana, która nie daje happy-endu. Wyraził nadzieję, że kolejna, już piąta, rezydencja odbędzie się również w Powszechnym. W przyszłym roku teatr z Gardzienic chce się zająć księgami sybillycznymi. Pragną zadawać ze sceny pytania o przyszłość Polski, Europy i świata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.