Facebook Google+ Twitter

Ignorancja powodem śmierci

Chory przez dwie godziny leżał na chodniku, zanim ktoś zadzwonił po pomoc. Czym podyktowana jest taka bierność? Przecież każdy z nas może kiedyś znaleźć się w takiej sytuacji.

W ubiegły piątek około pięćdziesięcioletni mężczyzna upadł na chodnik w centrum handlowym w brytyjskim mieście Peterborough. Minęły pełne dwie godziny, zanim jeden z przechodniów zadzwonił po karetkę pogotowia. Dla umierającego człowieka ta pomoc przyszła za późno.

Uczynny przechodzień relacjonuje angielskiemu dziennikowi "The Daily Mail", jestem zszokowany biernością innych. „Nawet, gdy się pochyliłem nad nim, słyszałem uwagi przechodniów: ‘Zostaw go, jest przecież pijany’”, mówi Tony Poll.

Ratownicy usiłowali przywrócić funkcje życiowe poszkodowanego, jednak przybyli za późno. Radna miasta Marion Todd była tym zdarzeniem wprawdzie zszokowana, ale niezdziwiona: "Ta historia pokazuje dobitnie, w jakim społeczeństwie żyjemy. Ludzie ignorują wszystko wokół siebie. Większość z nich posiada przecież aparaty komórkowe. Jeden telefon w porę mógł uratować życie".

Nie wiadomo jeszcze, na co zmarł mężczyzna. Policja zakłada, że nie miało tu miejsca zabójstwo, twierdzi rzecznik.

Źródło: http://de.news.yahoo.com/

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Masz rację Piotrze to plaga tego wieku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie trzeba szukać poza granicami kraju. U nas można znaleźć sporo takich przykładów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.